pon., 2017-01-30 15:00
  Wczoraj dziecko wróciło mi z przedszkola z papierową nalepką na piersi. Nalepka jak nalepka, nie przyglądałem się. Nasze sympatyczne panie wychowawczynie jak zwykle w coś fajnego się z dziećmi bawiły? Na pierwszy rzut oka wyglądało toto na pszczółkę Maję. Znamy wszyscy tę sympatyczną postać z kreskówek. Kojarzy się jednoznacznie pozytywnie. Ze trzy pokolenia już... więcej
Komentarze: 0

czw., 2017-01-26 15:39
Kiedy odebrałem na poczcie wezwanie na kolejną rozprawę i zapoznałem się z jego treścią zdziwiłem się. Nie było w nim najmniejszej wzmianki, że moje stawiennictwo jest obowiązkowe. W poprzednich wezwaniach sędzia zawsze takie pouczenie umieszczał, wraz z litanią szykan jakie spotkają mnie niechybnie w razie nie zastosowania się. Tym razem tego nie było. Odczytałem to jako pozytywną zmianę... więcej
Komentarze: 0

pon., 2017-01-23 18:24
Wewnątrz słońca nieustannie walczą ze sobą dwa żywioły. Pierwszym z nich jest siła grawitacji, która sprawia, że masa słoneczna dąży do zapaści w kierunku jej środka. Drugą jest energia powstająca podczas termojądrowej fuzji milionów atomów wodoru, która ogrzewa to ciało niebieskie wytwarzając wewnętrzne ciśnienie powstrzymujące grawitacyjny kolaps. Ró... więcej
Komentarze: 0

czw., 2017-01-12 10:28
Czy gender jest wirusem kulturowym? Załóżmy że jest. Aby gender stało się wirusem musiałoby wyewoluować w sposób naturalny zgodnie z teorią Darwina, lub ktoś inteligentny musiałby celowo zaprojektować jego zdolności do infekcji i destrukcji. http://godnoscojca.salon24.pl/671971,gender-nie-zagraza-cywilizacji-lacinskiej Tym stwierdzeniem zmuszeni jesteśmy włączyć się w „... więcej
Komentarze: 0

pon., 2017-01-09 09:46
Na blogu pani Doroty Korzenieckiej, specjalizującym się w problematyce przemocy instytucjonalnej wobec rodzin mającej miejsce w Norwegii, znalazłem relację z interesującego wydarzenia. Wspominałem już o tym ciekawym blogu w jednym z poprzednich wpisów: http://godnoscojca.salon24.pl/671802,degeneracja-wartosci-i-rozpad-struktur-spolecznych-przyczyna-groznej-patologii   Jest to... więcej
Komentarze: 2

sob., 2017-01-07 13:32
Przeczucie mnie jednak nie myliło. To musiała być właśnie ta katastrofa, przed którą ostrzegał wewnętrzny głos. Ostrzegał? Po co? http://godnoscojca.salon24.pl/672336,panstwo-prawa-nie-istnieje Bardziej koszmarnej matni nie mogłem sobie wyobrazić. Sądziłem, że obronić się przed nią nie mam szansy. Bez adwokata, bez świadków już po mnie - kołatało mi się po głowie. Wrogość... więcej
Komentarze: 0

wt., 2017-01-03 10:19
Kiedy ruszał proces karny, w którym miałem stanąć przed skierniewickim sądem w charakterze oskarżonego przez MOPR o znieważenie funkcjonariusza, fizyczne i słowne; moja sytuacja zaczynała się względnie poprawiać. Groźba Jarosława Rosłona, że wtrąci mnie i moją żonę na wiele lat do więzienia na podstawie ustawy o przemocy w rodzinie, stawała się mało realna. To samo dotyczyło groźby... więcej
Komentarze: 0