Dlaczego w języku polskim cierpliwość pochodzi od słowa cierpienie?
Długo nie pisałem. Głównie z powodu braku czasu, ale przecież nie raz, pomimo braku czasu, wydarzenia potrafiły mnie zmotywować do napisania kilku słów. Po zastanowieniu muszę stwierdzić, że ostatnio nie bardzo było o czym pisać. W polityce ekonomicznej naszego Rządu, chyba tak mniej więcej od lipca 2009, nie bardzo było co komentować, a to co się działo w tzw. „szerokim świecie” też raczej nie motywowało mnie do nadzwyczajnego wysiłku napisania nawet kilku linijek. Deficyt – nuda, budżet – nuda, euro w okolicach 4 zł - nuda, reforma finansów – brak. Jednak dzisiejsza deklaracja Premiera Tuska oraz wczorajsze deklaracje na temat nowego programu Rządu na tyle mnie ruszyły, ze chyba znowu zacznę pisać - tym bardziej, że skończyłem pewien duży projekt i jakby czasu u mnie trochę więcej. Jeszcze poczekam, ale jakby się znowu okazało, że to następny falstart to, trudno, zawsze mogę napisać nową bajkę.
Duralex - pozostałe wpisy
- 31 lipca 2009 r.
Mamy nową Radę Nadzorczą w TVP
Beata Kozłowska-Chyła; PiS Barbara Misterska-Dragan; SLD Bogusław Piwowar; ? SLD Tomasz Szatkowski; ? PiS Bogusław Szwedo; PiS Piotr Wawrzeński; Borysiuk Małgorzata Wiśnicka-Hińcza; SLD ->> - 29 lipca 2009 r.
Jak zwalczać Katar? Tak jak czkawkę; trzeba mocno przestraszyć.
Przeczytałem dzisiaj w ?Rzeczpospolitej? wywiad z Krzysztofem Piotrowskim ? byłym prezesem Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A.->> - 28 lipca 2009 r.
Litwa. Co zabiło Tygrysa?
Miałem zacząć dowcipnie, ale ponieważ nie jest wesoło to sobie daruję.->> - 24 lipca 2009 r.
Tak sobie myślę
Jestem zdziwiony i nie wiem co się nagle stało. Do tej pory uważałem, że Rząd Donalda Tuska dobrze sobie radzi nie tylko z pijarem, ale także z zarządzaniem kryzysem.->> - 19 lipca 2009 r.
Bajki Ekonomicusa - Deficyt, czyli dług
Pewnego razu Król postanowił w sposób szczególnie okazały uczcić rocznicę swojej koronacji.->> - 16 lipca 2009 r.
Magik Rostowski
Dzisiejsza ?Rzeczpospolita? doniosła o deficycie budżetowym, który po sześciu miesiącach wyniósł 16,66 mld zł, co stanowi AŻ (podkreślenie moje) 91,6 procent wciąż obowiązującej na ten rok kwoty 18,19->> - 15 lipca 2009 r.
Reforma finansów publicznych w dwa dni ? cz.5
Straciłem zapał. Obiecałem sobie, że w reformie finansów nie będę się oglądał na polityczne uwarunkowania, ale niestety tak się chyba nie da. Im dalej w las tym więcej ustaw.->> - 13 lipca 2009 r.
Reforma finansów publicznych w dwa dni - cz.4
Mam kryzys. Nie, nie, nie finansowy. Kryzys pomysłów na reformę ZUS.->> - 12 lipca 2009 r.
Reforma finansów publicznych w dwa dni - cz. 3
Poprzednie dwie reformy poszły mi gładko, ale z reformą ZUS już widzę, że łatwo nie będzie.->> - 12 lipca 2009 r.
Reforma finansów publicznych w dwa dni - cz. 2
Łatwo mi poszło z emeryturami mundurowymi, więc pójdę za ciosem i zajmę się ubezpieczeniami rolniczymi.->> - 12 lipca 2009 r.
Reforma finansów publicznych w dwa dni - cz.1
Ostatnio sporo mówi się i pisze na temat ograniczania wydatków budżetowych ? wróć, mówi się i dużo pisze o podwyżkach podatków i dochodów, a o ograniczeniu wydatków tylko czasami, ale ? no nie ważne ->> - 10 lipca 2009 r.
Z pustego to i Skrzypek nie naleje?
Czekam już na urlop i nic mi się nie chce, a pisać to już mi się nie chce chyba najbardziej, jednak są takie chwile kiedy mnie krew zalewa i wtedy napisać chyba coś jednak muszę.->> - 23 czerwca 2009 r.
Nowelizacja budżetu - krajobraz po bitwie?
Medialni ekonomiści nie są zdziwieni. Ja chyba też nie. Odpaliłem arkusz kalkulacyjny i z prostych aproksymacji wyszło mi, że przychody podatkowe w 2009 r.->> - 12 czerwca 2009 r.
Bajki Ekonomicusa - Kryzys, czyli bieda
Nie tak całkiem dawno, dawno, dawno temu w Królestwie Volandii pojawiły się pogłoski o biedzie.->> - 7 czerwca 2009 r.
?1989-2009. 20 lat po upadku gospodarki socjalistycznej?. Sukces, czy Porażka? Zadzwoń 0700...
Przy okazji rocznicy pierwszych wolnych wyborów w mediach i na blogach pojawiły się również oceny ostatnich dwudziestu lat. Co się zmieniło, kto na tym zyskał, kto stracił i czy mogło być lepiej?->> - 2 czerwca 2009 r.
Jak zmieścić beczkę dziegciu na łyżce miodu
Od rana zalały nas dzisiaj fale dobrych informacji, informacji, które nawet przed największymi malkontent broniły się same.->> - 29 maja 2009 r.
Wróżyć każdy może. Trochę lepiej lub trochę gorzej.
Ekonomista to ma klawe życie. Robota czysta i mało stresująca, czasami szacunek otoczenia, a i pieniądze zazwyczaj nie małe. Po prostu ?żyć nie umierać?.->> - 26 maja 2009 r.
W maglu usłyszałem, że dziura budżetowa wyniesie 100 mld złotych.
Ostatnio, dzięki politykom, nasze społeczeństwo znowu interesuje się ekonomią.->> - 24 maja 2009 r.
Specjalne Orędzie dwóch Profesorów dla niekompetentnego Master of Science
Już miałem sobie odpuścić i nie komentować ekonomicznych pomysłów z orędzia Pan Prezydenta, ale odezwały się nożyce, które nie dość, że tępe to jeszcze zabrzmiały fałszywie.->> - 15 maja 2009 r.
Umiesz liczyć? Licz na siebie.
Dzisiaj wiadomością dnia dla wszystkich mediów stał się DEFICYT. Właściwie może nie tyle deficyt co jego porażająca skala.->> - 12 maja 2009 r.
Polakom wzrosły płace, analitykom opadły szczęki
Polacy zarabiali średnio 3185 zł miesięcznie - poinformował Główny Urząd Statystyczny. To o 2,8 proc. więcej, niż kwartał wcześniej i 6,7 proc.->> - 10 maja 2009 r.
Od miłości do nienawiści - ekonomia związku
Jakiś czas temu przeczytałem, bodajże w Rzeczpospolitej, wywiad z byłą Panią Minister Finansów Zytą Gilowską.->> - 23 kwietnia 2009 r.
A tak sobie chciałem kulturalnie pogadać z Panem Dutkiewiczem
Lubię cyfry i bilanse i dlatego wywiad Gazety Wyborczej z Rafałem Dutkiewiczem->> - 29 marca 2009 r.
Tak, byłem pijanym rowerzystą. Wpisywać miasta.
Muszę się Wam przyznać. Tak, byłem rowerzystą, który pedałował po alkoholu. Co prawda pić zdarza mi się często, a po piwie na rower wsiadałem bardzo rzadko, jednak fakt pozostaje faktem.->> - 15 marca 2009 r.
Czy Grom już skończył swoje zadania w Afganistanie? Tak? To dobrze, jest robota do zrobienia. Cel: Goldman Sachs, New York City
Pewnie jak większość z Was, mam podejrzliwy stosunek do spiskowych teorii.->> - 1 marca 2009 r.
Bajki Ekonomicusa- Zamiast wstępu
Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, za siedmioma rzekami, leżała przecudnej urody kraina.->> - 22 lutego 2009 r.
Bajki Ekonomicusa - Opcje walutowe, czyli zakład
Onegdaj wielki tumult powstał na rynku głównym Królestwa.->> - 18 stycznia 2009 r.
Emisja akcji ?Nowa Lewica Polska?. Tej inwestycji kryzys może tylko pomóc.
Prospekt emisyjny. Przedmiotem niniejszego biznes planu jest przedsięwzięcie polegające na zainicjowaniu i prowadzeniu lewicowej partii politycznej ?Nowa Lewica Polska?, w skrócie NLP. ->> - 5 stycznia 2009 r.
Przepraszam, czy mogę stanąć w obronie Alana Greenspana? Mogę? Dziękuję.
Wysoki Sądzie, stoję tutaj przed Wysokim Sądem, by bronić człowieka -legendę, człowieka, którego przez czternaście lat naród nosił na rękach i był z niego dumny.->> - 31 grudnia 2008 r.
Życzenia Kontrowersyjne
Miałem Wam złożyć standardowe życzenia, takie coś tam ,coś tam i spełnienia marzeń. Ponieważ jednak nazwa portalu zobowiązuję, więc się rozmyśliłem.->> - 28 grudnia 2008 r.
Przepraszam, czy mogę stanąć w obronie Lecha Kaczyńskiego? Mogę? Dziękuję.
W zasadzie już niemal codzienne czytam lub słyszę o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, a ściślej rzecz ujmując o szybkiej ratyfikacji braku.->> - 23 grudnia 2008 r.
Życzę wszystkim bez wyjątku zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia,
a w nadchodzącym 2009 roku - Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu szybkiej emerytury pomostowej dla brata, - Marszałkowi Komorowskiemu celności dowcipu większej od rosyjskiego snajpera, ->> - 21 grudnia 2008 r.
Kadarkopijcom mówię nie
Miałem dzisiaj wstawić mój subiektywny tekst o prawdziwym Lechu Kaczyńskim, ale ponieważ po ostatnich wetach Pana Prezydenta nie widzę szansy na merytoryczną dyskusję, publikację przekładam na później->> - 14 grudnia 2008 r.
Czy Ty też chciałbyś dorżnąć watahę?
"Partia polityczna (z łaciny pars, partis - część), dobrowolna organizacja działająca pod wspólną nazwą, reprezentująca interesy określonej grupy społecznej, w drodze rywalizacji wyborczej zmierza do ->>

