Matka Kurka - blog



share

13 grudnia i wszystko jasne, że nic niejasne, ciągle nierozstrzygnięte i tylko jedno wiadomo, znów trzeba coś napisać i znów zebrać za swoje i znów się podzielić i znów stanąć po właściwej stronie. Trzeba napisać, chociaż nie ma ochoty pisać tego samego, żeby usłyszeć to samo. Jedno wiadomo i jedno też jest pewne, cokolwiek będzie napisane o stanie wojennym, niczego nowego w odpowiedzi się nie usłyszy. Nie lubię zajmować z góry upatrzonych nudnych pozycji, dlatego postanowiłem trzymać się historii i tematu, ale nie o stanie wojennym będę pisał. Napiszę i tu uwaga, żeby nie było, że nie uprzedzałem, napiszę o pewnej ?spiskowej teorii?, która wydaje mi się niezwykle intrygująca.



share

O Jaruzelskim nie będzie tak dużo, to znaczy dziś nie będzie, tekst już jest, ale z oczywistych powodów premiera jutro. Tak szczerze mówiąc to i jutro mało będzie o Jaruzelskim, ale obiecuję, że będzie się działo, tekst ma ambicje być innym niż dotychczasowe teksty o tamtych czasach, mam nadzieję, że się udało, jutro ocenicie. A dziś, dziś parę słów o Kuklińskim. Problemy ocen moralnych mają to do siebie, że ci co patrzą przy ciepłej zupie mlecznej na monitor, zdają się mówić, że 13 letnie dziewczynki wytrzymywały na GESTAPO. Nie wiem czy Kukliński jest zdrajcą, czy nie zdrajcą, niech sobie każdy w sumieniu swoim poukłada kondycję moralną bliźniego, który za swój czyn zapłacił najwyższą cenę, tracąc dwóch synów oczywiście w ?wypadkach?, charakterystycznych dla wypadków z udziałem SB i KGB.



share

Na razie wiemy tylko tyle, że ta reakcja, była reakcją na coś. Jaka reakcja? No ta reakcja Sarko ?niech się Pan nie chowa za plecami innych krajów? panie Kaczyński (przyp. redakcji). Tak się zaczyna gra wstępna na szczycie UE. Świetnie się zaczyna, niech ja skonam, mamy małego Jasia co po raz kolejny pojechał tylko po to żeby zaznaczyć, że jak zechce to wszystko popsuje, że jak zechce to będzie pluł ryżem. Argumentacja, że nie podpiszemy dopóki tamci nie podpiszą jest żałosna i to z kliku powodów. Tłumaczyć taką decyzję samodzielnością Polski jest czymś wyjątkowo głupim. Jakaż to samodzielność uzależniona od irlandzkiej decyzji, to śmieszność czysta śmieszność. Polska, która będzie kojarzona z psuciem nie ma cienia szans na uzyskanie poważnej pozycji w strukturach UE. Liczą się ci co decydują, nie ci co pyskują i wetują. Weto jest narzędziem, ale trzeba go używać z głową i w ostateczności i jest taka okazja, do użycia weta.

Strony