Matka Kurka - blog



share

W ogóle nie będę się zajmował typową dla mediów analizą psychologiczną i kto kogo zaorał, kto będzie miał lepsze obrazki w głównych serwisach. Nie wchodzę w to, bo przecież było jasne kim jest Tusk i w takich sztuczkach zawsze czuł się doskonale. Trudno zatem oczekiwać, żeby nie przygotował sobie kilku „dowcipów”, paru figur retorycznych, on nic innego przez siedem lat swoich rządów nie robił, to i na komisji Amber Gold nie mógł zachować się inaczej. Zostawiam te wygłupy dla kolorowych pism, mnie interesuje coś zupełnie innego i zasadniczego.



share

Często się ciskam, że dziennikarzom się nie chce sprawdzać podstawowych informacji i piszą brednie według własnego widzimisię albo zamówień na tekst. Tym razem podrzucę mały kamyczek do własnego ogródka, otóż mnie się też dziś i wczoraj nie chciało sprawdzić dokładnie o co chodzi ze sponsorowaną wizytą Warzechy. Mógłbym to nadrobić, nawet teraz, bo przecież to nie jest temat rzeka, tylko parę kliknięć, ale szkoda mi na to życia. Wystarczy, że wiem tyle, co potwierdził sam Warzecha i czego się dowiedziałem z komentarzy ludzi znających temat. Krótko mówiąc ambasada niemiecka opłaciła Warzesze wyjazd do Niemiec, po którym rzeczony napisał pean na temat niemieckiej dobroci i potępił polską głupotę.



share

Na starcie zapraszam na krótką i traumatyczną podróż do szkolnej klasy. Wyciągamy karteczki! Pytanie pierwsze. Czy poseł nie-partii Kukiz’15 przeszedł do partii Nowoczesna Ryszarda Petru? Kowalski nie rechocz, pisz! Kowalski nie przestał rechotać i napisał, że to niemożliwe, za co dostał pałę. Koniec koszmaru, można się obudzić i wrócić do beztroskiego dorosłego życia, ale na przyszłość proszę się przygotować. Cenną radę kieruję przede wszystkim do politycznych komentatorów, którzy tak się już rozleniwili, że nawet do Wikipedii nie chce im się zajrzeć i produkują na ślepo swoje egzegezy o żywotności góra dwóch tygodni.

Strony