Prześlij dalej:

Połączenie polityki i rodziny daje podobne efekty, jak połączenie biznesów i polityki, robi się gorąco przy krótkim loncie. Zasada ta zaczęła działać w przypadku najbardziej znanej obecnie rodziny politycznej. Ojciec Kornel Morawiecki i syn Mateusz Morawiecki, czy chcą, czy nie chcą, to jadą na tym samym wózku. Każde słowo i tym bardziej działanie jednego z nich pójdzie na konto drugiego. Można się z tym nie zgadzać, można narzekać i nawet rozpaczliwie szukać antidotum, ale i tak nic nie zadziała, bo nie ma prawa zadziałać. Jeśli tylko trzeźwo patrzymy na politykę, to ostatnia wypowiedź Kornela Morawieckiego na temat „uchodźców” jest katastrofą dla Mateusza Morawieckiego.

Ludzie odbierają rozbudowane wywody w formie skrótowych komunikatów i zwłaszcza w przypadku drażliwych kwestii, rozpalających opinię publiczną do czerwoności, nie ma miejsca na didaskalia. Mimo wszystko i dla przyzwoitości przytoczę najważniejsze fragmenty wypowiedzi Kornela Morawieckiego, ojca Mateusza Morawieckiego:

Te 7 tysięcy na 40-milionowy kraj, na które zgodził się poprzedni rząd, nie powinno być problemem. Zaproponujmy im naszą kulturę. Powinniśmy z uchodźców czynić nas. Tylko powinniśmy przybyszom postawić wymagania, zmusić ich do wysiłku, sami podjąć działania, które "ich" przerobią na "nas". Rząd Morawieckiego powinien uruchomić korytarze humanitarne. Nie ma powodów do zwlekania.

Wczytując się uważnie w te słowa, da się wyciągnąć inny sens i rozwiązanie, niż proponowała koalicja PO-PSL. Mamy tu próbę „przerobienia” islamistów na „nas”, czyli Polaków katolików. Oczywiście jest to z jednej strony skrajnie naiwne, z drugiej utopijne, z trzeciej rodzi niebezpieczeństwo i to na kilku płaszczyznach. Przede wszystkim Kornel Morawiecki narobił biedy politycznej, bo obecna koalicja rządząca ponad dwa lata budowała swoją wiarygodność na stanowczym i jednoznacznym oświadczeniu, że żadnych „uchodźców” do Polski nie wpuścimy. Dla każdego wyborcy było jasne, że PiS mówi nie i zdecydowana większość się z tym zgadzała, natomiast mniejszość nie stanowiła politycznego problemu. Teraz mamy początek wątpliwości i to nie na byle jakim poziomie.

Skoro ojciec premiera Mateusza Morawieckiego nie widzi problemu, to wyborca ma prawa i już zaczął się zastanawiać, czy PiS przypadkiem nie upadł na głowę. Co gorsze prostowanie takich wypowiedzi samo w sobie jest kosztowne. Nikt mi nie powie, że syn podważający opinię ojca ma komfortowe położenie i łatwo zyska wiarygodność. Jest dokładnie odwrotnie, choćby Mateusz Morawiecki głośno i wyraźnie zaprzeczył, to i tak część wyborców pomyśli swoje. A co innego miał powiedzieć, niby zaprzeczył, ale coś dziwnego zaczyna się w tym rządzie dziać po zmianie premiera. Nie uniknie się podobnych reakcji, one są po prostu naturalne i niosą określone skutki. PiS może bardzo szybko wpaść w syndrom PO, czyli groteskową sprzeczność w przekazie dnia. Rano będzie PiS się wahał, w południe przeczył, wieczorem jeszcze raz przemyśli sprawę.

Cały ten garb, jedną wypowiedzią sprowadził na rząd i premiera, ojciec premiera i to jest zastanawiające. Doświadczony polityk podobnej bzdury nie palnie nigdy, no chyba, że chce osiągnąć jakiś ukryty cel. Jaki? Nie mam pojęcia. Albo doszło do zwykłego emocjonalnego przekroczenia granicy, tak zwyczajnie Kornelowi Morawieckiemu przegrzały się zwoje od tego szczęścia ojcowskiego i ta wersja jeszcze nie jest zła. Albo mamy do czynienia z jakąś kaleką próbą sondowania nastrojów społecznych, bo gdzieś się zrodziła koncepcja poszukiwania kompromisu z UE. Taki scenariusz byłby katastrofą i wręcz niewyobrażalną głupotą, której cofnąć się nie da.

Odpuszczenie UE teraz, po takich kosztach i wysiłkach jakie Polska poniosła, to bezsensowna kapitulacja, zwłaszcza, że KE już z Polską przegrała. PiS nie pozostaje nic innego, jak tylko przerwać dywagacje publicystów i elektoratu, bo z takim sprawami nie ma żartów i ciche siedzenie na beczce prochu może się skończyć polityczną eksplozją. Przesadzać też nie chcę, od jednego niemądrego wywiadu świat się nie zawali, zaraz przeczytamy coś jeszcze głupszego i nastąpi reset, niemniej przy tej bombie nastrojów społecznych bym nie grzebał.

Źródło foto: 
6
18127 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

44 (liczba komentarzy)

  1. Dlatego Merkel będzie mocniej atakować Polskę, bo widzi że Kaczyński mięknie. przyjmie 70.000 uchodźców nad granicę z Niemcami żeby zaraz uciekli do Berlina, a wtym czasie przeprowadzi reformę sądów. To jest fantastyka, rodem z głowy Premiera Morawiec kiego który zakiwa na śmierć kanclerz Merkel. Że też sam na to nie wpadłem. PiS odpuścił sobie wygrana z Merkel zaraz po pierwszym gwizdku.

    Chcecie pomóc Syryjczykom z Aleppo, z głową? proszę bardzo, pomóżcie w Aleppo ludziom, którzy sami większą jak działać. Można zrobić polski fundusz dla Syrii, w Aleppo jest duży szpital uniwersytecki. Wyremontujcie go do standardów europejskich, kupcie za 40 milionów dobry zachodni sprzęt, który nadal będzie własnością polskiego funduszu. Wybierzcie z tego szpitala 20 lekarzy, którzy będą przyjeżdżać na staże do najlepszych polskich szpitali. Przy głównym wejściu powiesic polską flagę, białego orła tablicę z Janem Pawłem II i duży napis, że szpital wyremontowano i wyposażono z polskiego funduszu. Pół Syrii będzie wiedziało, że polski szpital jest najlepszy.

     

     

     

  2. To jest całkiem sensowny pomysł. Może pomoc dla szpitala w Aleppo zorganizować na zasadzie państwowo-społecznej. Jakąś kwotę wyasygnuje rząd, a druga część była by naszą społeczną zbiórką.

  3. avatar

    A po kiego grzyba mielibyśmy pomagać Aleppo? Że nieśmiało spytam. Kto nam pomagał, kiedy i jak konkretnie? No jasne - szkopy w okresie "stanu wojennego", tak? Teraz już jednak wiemy, gdzie to trafiło, to raz, oraz z grubsza daje się zrozumieć PO CO to robili, więc się nie liczy. Pzdrwm

  4. Pani minister Kempa też podobnie myśli.

    Ja wiem czemu powinniśmy pomóc. 3 powody. Po pierwsze, chcemy zbudować wielka Polske. Po drugie, kiedy islamskie armie wejdą do Europy żeby ją zniszczyć, warto być pamiętanym, że kiedy inni zrzucali bomby my budowaliśmy szpitale. 3 Chrześcijanie.

  5. avatar

    Ludzie już dawno pomagają, zebrali ponad 500 000 zł na apel Witolda Gadowskiego

    https://www.you...

     http://www.orla...

    Tymczasem sejm przyznał 100 mln dla "przyjaciół" chrześcijan znad Wisły na remont ich cmentarza w W-wie. 

  6. @Knock.out.4 

    Pomysł przedni! A w zasadzie, chciałoby się rzec, że to elementarz polityki, dyplomacji i budowania wizerunku kraju zagranicą. Niestety w PiS nie widać odważnego, który przedstawiłby plan PROAKTYWNEGO podejścia do polityki zagranicznej, zamiast reaktywnego. Zamiast jedynie rozpaczliwie - oczywiście "dumnie i z honorem" - reagować na grę, którą narzucają nam inni (np. Niemcy), sami powinniśmy narzucać tempo wydarzeń i narrację, wyprzedzać przeciwników, tworzyć fakty dokonane. Jak dotąd nasza dyplomacja ogranicza się jedynie do szukania odpowiedzi na akty woli obcych ośrodków władzy. Tłumaczymy się, próbujemy szukać u nich zrozumienia - którego nigdy nie znajdziemy. Pora, aby w Pis wreszcie to zrozumieli: porozumienia z elitami Europy nie ma i NIGDY NIE BĘDZIE! Nie dlatego, że my nie chcemy - oni nie chą. Oni chcą Europy w wersji tego pana, którego imieniem nazwali jeden z głównych budynków w siedzibie Unii w Brukseli: Antonio Gramsciego. Dla tych elit my nie jesteśmy w Unii żadnym partnerem, jesteśmy dla nich ideologicznym wrogiem. Ich plan jest prosty: złamać nas. Jeżeli brukselscy neomarksiści podejmują jakiekolwiek negocjacje z Polską, to tylko dlatego, że wierzą, iż Polska się ugnie. Ale oni sami nie mają najmniejszego zamiaru odstąpić od swoich celów. To fanatycy, jak pierwsi bolszewicy. W dodatku gardzą nami. Uważają, że jesteśmy za słabi i zbyt mali, aby wiecznie się opierać, myślą, że kiedyś pękniemy. Pora, aby PiS wreszcie zrozumiał, co jest motorem szaleństwa neomarksistowskich elit Europy. Jest nim wizja Antonio Gramsciego.

    Nasza obronna narracja (atak najlepszą obroną) powinna być skierowana nie do elit Europy, bo z nimi nic już nie da się zrobić, tylko do społeczeńst Europy. To długa i benedyktyńska praca, ale przemiana świadomość społeczeństw Europy przyniesie owoce przy następnych wyborach parlamentarnych w tamtych krajach. Oczywiście do tego trzeba mieć narzędzia medialne - to osobne zagadnienie. Niemniej, w naszej sytuacji geopolitycznej pasywność to zbrodnia. Nie bójmy się własnej odwagi! Oni nie boją się, brutalnie wpływają na naszą opinię publiczną, podburzają ją przeciwko rządowi. My róbmy to samo! Niszczmy wizerunek władz Niemiec, Francji, Holandii, itd., w oczach ich własnych społeczeństw! Nie łudźmy się, że da się coś wynegocjować - z gardzącymi nami fanatykami nie da się negocjować. Zamiast szukać modus vivendi z neomarksistowskimi elitami Europy, należy tak zagęścić akcję, żeby oni propagandowo za nami nie nadążali, żeby to oni musieli swojej opinii publicznej odpowiadać na niewygodne pytania. I nie, Merkel nie jest przyjacielem Polski większym niż niemiecka AfD. I jedni i drudzy mają swoje ideologiczne plany wobec nas, i żaden z tych planów nam się nie podoba. Najlepszy dla nas jest chaos w niemieckich elitach władzy, tak jak to ma miejsce obecnie.

    To co zaproponował powyżej @Knock.out.4, to jedno z takich pozornie prostych działań propagandowych, ale właśnie nakierowanych na zachodnią opinię publiczną, a nie na elity - choć elity będą musiały się z tymi faktami liczyć. Wyposażając syryjski szpital w sprzęt i nagłaśniając to w Europie zadamy cios w samo serce narracji, która stoi za polityką imigracyjną. Przeciętny Niemiec zada sobie pytanie: a my, Niemcy, ile szpitali w Syrii wyremontowaliśmy...? Zero... Ten Niemiec zrozumie coś, co dla nas jest oczywiste: narracja Merkel jest fałszywa, można pomagać w prosty i bezpieczny sposób, na miejscu, w Syrii, Merkel kłamie twierdząc, że Europa koniecznie musi przyjmować miliony islamskich imigrantów. 

    Pokażmy elitom Zachodu, że świetnie umiemy robić to co oni: niszczyć autorytet obcej władzy w oczach jej narodu. My borykamy się z tym na co dzień, 

  7. avatar

    Pięknie wyłożone. Ale nie dla pisowców. Ich murzyńskośc jest porażająca. Mamy Niemców w garści reparacjami. Jak zaczną fikać to upaństwowimy ich wszelkie aktywa na terenie Polski. Państwowe i prywatne, również te z kapitałem międzynarodowych korporacji. W ramach reparacji. I nie mamy się co bać że nie będą kupowali od nas produkcji tych przedsiębiorstw. Będą musieli albo ich fabryki przestaną wytwarzać produkt finalny.

    Miejmy odwagę być odważni.

    Marian Konarski

  8. Nic jeszcze nie mamy w garcści ... Nacjonalizacja niemieckich aktywów jest możliwa, lecz tylko wtedy, gdy będziemy mieli armię o podobnej sile jak USA. To wszystko jest oczywiście do zrobienia... ale najpierw musimy mieć granicę z Chinami na Uralu.

     

  9. avatar

    Lub sojusz z Chinami, Persją i Rosją. Grupa Wyszehradzka na pewno by się przyłączyła. To powinna być odpowiedź na  nowe prawo uchwalone w USA że siódmy prawnuczek po kądzieli, Icka który przed wojną mieszkał w Polsce ma prawo do jego majątku. W praktyce to oznacza np. że połowa miasta Łodzi należy do Izraela.

  10. Sojusz z Rosją?!? Zdemaskowałem cię jako pro-putinowskiego trolla już jakiś czas temu, teraz już się nawet nie ukrywasz.

    Nie zrozumiałeś mojego tekstu. Napisałem, że w Unii Europejskiej powinniśmy odwoływać się do narodów Europy, a nie do unijnych elit. Dialog ze snafatyzywanymi uczniami Gramsciego jest niewykonalny, ale wykonalne jest odsunięcie ich od władzy nad narodami Europy. Neomarksistowska hołota wyhodowana na pieniądzach Sorosa, która obecnie rządzi Europą, i tak jest o pięć kategorii lepsza niż imperialista i morderca z Kremla. Naszym ideologicznym przeciwnkiem nie jest Unia jako taka (która nota bene wymaga reformy), ale hołota która zagarnęła władzę medialną i faktyczną w Unii. Narody Europy przestały rozumieć, co się dzieje w Europie, Niemcy i Szwedzi przestali rozumieć, co się dzieje w ich własnych krajach, a nasza rola, aby to wykorzystać propagandowo, otworzyć oczy przeciętnemu Niemcowi, Szwedowi, Francuzowi, i doprowadzić w tych krajach do przegranej starych elit, tak samo jak dokonano tego w Polsce. Zwłaszcza, że oni nie mają dla nas litości, niszczą nasz wizerunek ze śmiertelną powagą, destabilizują nasze państwo od wewnątrz (finansowanie rozruchów) i od zewnątrz (sankcje, ratingi, zachodnia opinia publiczna). Tego nie robi przeciętny Szwed ani Niemiec, to robią trzymający władzę nad Europą uczniowie Gramsciego, wychowankowie Sorosa, zdeklarowani neomarksiści. To z nimi trzeba walczyć, nie z Unią. Jeżeli doprowadzimy w krajach Unii do upadku tej hołoty, to stworzymy taką Unię, jakiej chcemy. 
    Tylko kremlowski propagandysta może w moim tekście dostrzec okazję do nawoływania do sojuszu z imperialistyczną Rosją. 

    Moje mikołajkowe życzenia dla ciebie ("paszoł won w Maskwu") wciąż są aktulne.

  11. Balon próbny wypuszczony w jak najgorszym momencie. Oznacza, że w dotychczasowym monolicie coś pęka. Przypomniała mi się scena z "Ojca Chrzestnego" gdzie jeden z synów wyraził inne zdanie niż Don Corleone, co później było przyczyną zamachu na tego ostatniego. Tam przeciwnik też wyczuł, że monolit pęka.

    Co do meritum sprawy, starszy Morawiecki ma rację. Problemem dla Polski nie są uchodźcy, ale armia inwazyjna islamu podszywająca się pod nich. Czy ktokolwiek z forumowiczów miałby coś przeciwko 10 000 uchodźców dajmy na to z Peru ?  

    Może najweselszym rozwiązaniem bylaby deklaracja że przyjmiemy te 7 tysięcy uchodźców ze strefy wojny domowej, która wkrótce rozgorzeje w Niemczech, Francji i Szwecji. Ale zdecydowanie odmówimy pomocy Junckerom, Timmermansom, Verhofstadtom i innym podobnym. Niech mają to, na co zasłużyli.

  12. Opcja "zero uchodźców islamskich" powinna nadal obowiązywać.

    Poza tym samo mówienie o uchodźcach jest w tej chwili naciągane jak guma od niewymownych. ISIS pokonane. Żaden kraj arabski nie napadł na swojego arabskiego sąsiada. Jeśli nawet w jakimś zakątku któregoś kraju toczą się walki wewnętrzne, to inna część kraju jest od nich wolna. Przytaczanie przykładu Polaków, którzy uzyskali schronienie w czasie II WŚ w Iranie (czy gdzie tam jeszcze) jest na tym tle idiotyczne - Polska cała była okupowana, nie było skrawka terytorium, gdzie można by się schronić, a na dodatek mężowie, ojcowie, bracia i synowie polskich uchodźców podjęli walkę zbrojną z hitlerią na wszystkich możliwych frontach - nie szukali w krajach schronienia posad "lekarzy i adwokatów".

    Tak więc zero islamskiej dziczy, i w tej sprawie nawet Kaczyński nie namówi mnie na zmianę mojego stanowiska.

  13. gorzej, że państwa europy środkowej zaczęły się zastanawiać, czy nie traktowac nas jako jednego z liderów europy, a rząd przygotowuje biały podkoszulek na flagę. Ale jeśli poza Macierwiczem i Waszykowskim nie ma chęci działania na budowanie wokól Polski pierścienia sojuszy, to może faktycznie dajcie sobie spokój.

  14. ...a dlaczego islamistów nie DO Peru, Argentyny, Chin? Zdaje się, że szukają bezpieczeństwa. Jest wiele ogromnych państw (jak Brazylia, Arabia Saudyjska), z ogromnym deficytem ludności. Jest 200 krajów, może więcej. Rzucić tą prawdą w pyski lewakom i zaprzańcom chrześcijańskim (bo i z takimi sprawa w tej materii). My MUSIMY i CHCEMY zostać Narodem!

  15. Widać Kornel na stare lata zaczyna odpadać od pionu - chyba wzorem Staniszkis i Romaszewskiej (choć te dwie to już całkiem leżą). To, że Mateuszowi wyciął numer, to ich sprawa rodzinna. Ale to, że chce wyciąć numer społeczeństwu - to już jest sabotaż.

  16. avatar

    Odpadać? To b. optymistyczna hipoteza. Pamiętam spotkanie ze Staniszkis niemal na początku "stanu wojennego", w takim klubie w Gdańsku nad Motławą. Omal zemdlała, kiedy spytałem jak teraz należy zwalczać komunę. Tak że w jej autentyczną opozycyjność i patriotyzm dawno temu przestałem wierzyć, tak samo jak w przypadku 95% gwiazd i przywódców "S" i "podziemia", którzy nie są przez III RP aktywnie bez przerwy tępieni (jak Gwiazdowie czy Wyszkowski). Ludzie, oprzytomnijcie - nawet sama "S" to w sumie była andropowska prowokacja i przygrywka do przepotwarzenia się CCCP w dzisiejszą, ach jakże demokratyczną i pokojową, Rosję! Jak niby ruscy mieli rywalizować z kimkolwiek, jeśli u nich kopiarka czy maszyna do pisania była pod nadzorem politycznej policji? Bez komputerów się nie da, więc musieli się "zdekomunizować".

    W III RP mamy agenta na agencie i od tego trza wyjść.

    Pzdrwm

  17. avatar

    Jak najbardziej 10/10. Kornel jest "czerwony" po same uszy. To nie jest jego pierwszy "wypadek" tego typu.

  18. Sytuacja się powoli klaruje.

    ALARM!

  19. spokojnie. To taki pokaz na ile my Polacy jesteśmy przeciwni, bedzie coś ok 80% albo i więcej. Nawet za cenę sankcji od unijnych biurokratów. I to do nich ten przekaz jest kierowany. Jutro, pojutrze będą takie sondaże. A te ponad 1 mln Ukraińcow, to pryszcz? Może ich przekażeny dalej na zachód ... Premier Morwiecki przygptowuje grunt pod rozmowy w Brukseli

  20. @sa. Nie chciałbym być olanym 80%. Stary Morawiecki nie pierwszy raz w stylu „filozofa chłopskiego”, składał uprzedzające oświadczenia, np. „może zarobił w bankach troszeczkę za dużo”, czyli co? Został zapłacony z góry, akonto tego co ma zrobić? W obecnej chwili 500+, które miało wyciągnąć z błota ubogich Polaków i przyczynić się do wzrostu populacji, a w rzeczywistości miało być socjalem dla lumpów z całego świata? Tak zniszczono narody „zachodu”, przygotowując rozbicie od końca procesu!

    Powtarzam: ALARM!

  21. Albo mamy do czynienia z jakąś kaleką próbą sondowania nastrojów społecznych,
    bo gdzieś się zrodziła koncepcja poszukiwania kompromisu z UE.
    Taki scenariusz byłby katastrofą i wręcz niewyobrażalną głupotą,
    której cofnąć się nie da.
    -----------------
    Chyba właśnie o to chodzi.
    O szukanie kompromisu, kompromisu "dupy z batem"
    To się jeszcze nikomu nie udało !!!

  22. Owszem, Kaczyński zamiast budować nasza pozycją zostawia projekt w pół kroku, a właściwie cofamy się.

    Dziś Napoleon Laubnauer ogłosił że będzie popierać rząd w sprawach zagranicznych i wojskowych, jeśli Morawiecki wyrzuci ministrów i przyjmie takich których polubi nowoczesna. Czemu się zatrzymywać w pół kroku, Morawiecki wymieni wszystkich ministrów na wskazanych przez Napoleona i nowoczesna będzie popierać cały rząd.

  23. Nie robiłbym z wypowiedzi KM jakiejś katastrofy w sensie resetu z eurokołchozem.

    Pan Kornel, przy całym szacunku do jego osoby i dokonań, zwyczajnie chlapnął coś dennie głupiego i bez zastanowienia. Tak sądzę.

    Myślę, że krótko po tym, zaczął żałować tego co powiedział i jeszcze sprostuje "sens" swojej lekkomyślnej wypowiedzi.

  24. Trzeba przybyszom postawić wymagania? Najlepiej już na przejściu granicznym.

    Etap I - Na dzień dobry zestaw powitalny świecki:

    1. 50 g czystej wyborowej

    2. Zagryźć kaszanką

    3. Pocałować kobietę w rękę.

    Poza tym "Korytarz" ma fatalne konotacje. W 1939 poszło przecież o "korytarz".

    Jakie przyjemniejsze słowo wynajdzie inżynieria językowa? Tunel? Przekop? Podkop? Rękaw? Centrum przesiadkowe? Przesmyk? Przełaz? Przedept? Przejazd? Tranzyt?

    Tak było z "kontyngentami uchodźców", które zostały zamienione na "kwoty".

    Pamiętacie? http://fraszki-ulotki.info/2017/06/przymusowy-kontyngent.html

  25. Etap II - zestaw militarny (tylko dla mężczyzn):

    1.  Każdemu do ręki karabin automatyczny, solidny (bez zbytniego skąpstwa) zestaw naboi, spadochron, środki łączności.

    2. Bilet w jedną stronę w klasie CASA lub Hercules.

    3. Obietnice (realizowane!!!) dodatkowych zrzutów w miarę wyczerpywania zapasów wojennych.

  26. avatar

    Pojęcia "ketman" się, jak rozumiem, nigdy nie spotkało? Uwielbiam takie genialne rozwiązania, zamiast po prostu zrobić co jest do zrobienia i nie robić tego, czego się robić nie powinno. Nie ma jak ten nasz niezłomny internetowy patriotyzm!

    Pzdrwm

  27. Za polską wiki (więc źródłem kompletnie niewiarygodnym), ale tu chyba prawdziwie:

    " Ketman w islamie oznacza warunkowe zwolnienie z okazywania wiary, możliwe do zastosowania tylko w skrajnych przypadkach (przymusu lub zagrożenia). W krańcowej formie umożliwia pozorne wyparcie się wiary."

  28. avatar

    Dlaczego KM czyli Solidarność Walcząca nie załapała się do Okrągłego Stołu? Ktoś wie?

  29. Pan Kornel Morawiecki ma swoje lata i mógł najzwyczajniej w świecie się zakałapućkać ...
    Mam nadzieję ,że PMM nie zbiesi się jak PAD bo rok 2018 byłby dla nas katastrofalny .
    Jedno jest pewne ,mieszkanie+ dla "uchodźców" w Polsce nie przejdzie ,choć by skały srały .

  30. to nie brytyjska gazeta twierdzi, że Polska będzie głównym przeciwnikiem Berlina w 2018. Euroburdel płonie i Niemcy chcą spacyfikowac Polskę żeby ocalic resztki Niemieckiej UE.

  31. avatar

    No to już wiemy dlaczego Beata Szydło przestała być Premierem RP. Dzisiaj jasno to powiedział Kornel Morawiecki że przyjęcie 7 tys. muzułmańskich migrantów to dla Polski żaden kłopot.
    Beata Szydło NIGDY by się na to nie zgodziła gdyż ma zwyczaj dotrzymywać obietnic a obiecała że żadnych muzułmańskich migrantów nie wpuści do Polski. Co innego nowy premier – on niczego nie obiecywał.

    Powołanie Polskiego Frontu Narodowego jest coraz pilniejsze, jako bicza na jewrejopejski PiS. I niech mi tu nikt nie mówi że to rozbijanie Zjednoczonej Prawicy i dawanie totalnym szansy na wygranie wyborów. Nic z tych rzeczy. Oni już NIGDY nie wrócą do władzy a straszenie Polaków to tylko ma na celu stworzenie wrażenia że dla PiS nie ma alternatywy. A ona jest.

    Marian Konarski

  32. avatar

    W Polsce nie ma prawicy. Są jakieś kółka patriotyczne, które tak o sobie mówią. PiS jest partią lewicową (rozdawnictwo i sterowanie gospodarką). Wypowiedź jest zmiękczaniem społeczeństwa, które przyjmie w końcu wszystko. Straciło jakąkolwiek zdolność do oporu już dawno. PiS już wie jak  się wygrywa wybory więc elektorat może olewać.

  33. avatar

    Olewanie elektoratu przez PO skończyło się dla nich fatalnie. Coraz więcej Polakówe ma wątpliwości co do PiS.

  34. avatar

    a'propos

    ja to widzę tak...kiedyś palikot był głosem sumienia PO..dziś historia zatoczyła koło...

    to się wszystko skończy na 1nej kadencji....(może to i lepiej??)

    do sejmu wejdą ludzie wychowani na ideałach ONRu;MW;RN:NOP;OWP....wtedy coś się zmieni..pzdr.

    CWP!!!

  35. avatar

    CWP !!!

  36. CWP! Na pohybel zdrajcom i zaprzańcom!

  37. Niedawno pan Kornel domagał się swobodnej eutanazji dla starców, której jednak na razie nie wprowadzono.

  38. avatar

    Ale wprowadzono przymusowe szczepionki. A one czasem są niebezpieczne lub nie zbadane.

    WAŻNIEJSZE WYNIKI KONTROLI NIK z 2015 r.

     

    Kontrola jakości szczepionek

     

     /.../ ZBSiS współpracował również z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym w zakresie corocznej oceny jakości, bezpieczeństwa oraz immunogenności m.in. szczepionek, prowadząc badania produktów dostępnych na rynku, w tym produktów podejrzanych o niespełnianie wymagań jakościowych. Dotyczyły one produktów dopuszczonych do obrotu, wytwarzanych na terytorium Polski lub importowanych.

     

    Instytut przeprowadził łącznie 204 takie badania, z czego m.in.:

     Ø w 2013 r.: 47, dla czterech uzyskano wyniki negatywne35, który dotyczyły: DTP (WIF w Krakowie i WIF w Warszawie), Euvax B (WIF w Krakowie), oraz Tripacel36 (WIF w Krakowie);

     Ø w 2014 r.: 44, dla dwóch uzyskano wynik negatywny: w tym dla szczepionki „BCG” (WIF w Warszawie)37.

    ___________________

    35 Wynik negatywny oznacza, że badany produkt był nieodpowiedniej jakości.

    36 Szczepionka przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi.

    37 Czas realizacji badań wynosił w okresie objętym kontrolą od 21 do 70 dni (w jednostkowych przypadkach faktyczny czas realizacji badań mógł być krótszy lub dłuższy). Całkowity koszt badań – zależnie od ceny jednostkowej produktu, liczby opakowań (jedna seria) wynosił m.in.: w 2011 r. od 706 zł do 24 295 zł

     

    Zdaniem p.o. Dyrektora NIZP-PZH liczba produktów poddawanych kontroli jest obecnie zdecydowanie niereprezentatywna w odniesieniu do liczby produktów znajdujących się w obrocie, co wpływa na ograniczoną wiedzę o częstości występowania produktów niespełniających deklarowanej jakości, co w konsekwencji może obniżać efektywność PSO. Dlatego koniecznym jest zwiększenie liczby badanych preparatów.

  39. avatar

    Szczepionki i w ogóle Polska od 1.01.2018 r NAJBARDZIEJ OPRESYJNYM KRAJEM W EUROPIE

    https://www.youtube.com/watch?v=f9yXIKkk7_4

    Czy jest jakiś wybór? Nawet zaprotestować nie można, bo od razu KOD czy Obywatele Rp przytulą

  40. avatar

    Przytulą się jak im na to pozwolimy. Ale oni nie pójdą na manifestacje pod patriotycznymi sztandarami ani pod hasłami eurosceptycznymi.

  41. Kuźwa mać, do KM (mało znacząca partia opozycyjna) dołączył Gowin (rządzące zjednoczenie). Ktoś tu nieźle bruździ.

  42. Witam Gospodarza,

    Wcale się nIe dziwię się, że ten wątek został natychmiast podjęty. Nie wykluczam, że wypowiedź Kornela Morawieckiego ma taką samą genezę, jak veto PAD-a. Jak to nazwać? - STRACH przed tym, co nas czeka, jak się postawimy... Kornel prawdopodobnie wychlapał coś, o czym mógł rozmawiać z synem przy świątecznym stole: - że mniejszym złem będzie przyjęcie kilka tysięcy "nachodźców", niż sprzeciw wobec planu realizowanego przez Sorosa z poparciem Berlina. Oznacza to, że PMM ma problem... i bardzo się boi.

    pozdrawiam, szperacz

  43. Coś podobnego wykonał pAD, a potem było tylko gorzej. jednak ranga polityka inna. W przypadku PMM należałoby zareagować szybko, żeby rozmontować ewentualne utrwalenie sie w elektoracie PIS nieufności i podejrzeń, że jest to sondowanie opinii. Sprawa emigrantów wydawała sie zamknięta, a obecnie moze wrócić i dać paliwo zarówno opozycji, jak i ze zwiekszona siłą UE.