PO nie zrobi żadnego zamachu stanu, ale zamach na kasę i owszem

Prześlij dalej:

Kilku rozemocjonowanych polityków i kilku publicystów ukuło teorię spiskową, której istotą jest coś w rodzaju miękkiego zamachu stanu. Takie możliwości ma dać nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym dzięki, której Sikorski mógłby przejąć urząd prezydenta i w ten sposób doszłoby do wykluczenia Andrzeja Dudy. Wystarczy się wsłuchać w to bajanie, aby dać sobie spokój z poważnym komentowaniem podobnych bzdur. Pomijając bezsens działań, pozostaje spytać komu w samej PO zależałoby na windowaniu Sikorskiego w tak nieroztropny sposób? Oni tam teraz zastanawiają się, w którą stronę uciekać, co zrobić z Komorowskim i jak zmienić Kopacz na stanowisku premiera, żrą się pod dywanem i nie brakuje kandydatów na szefa partii. Poza wszystkim, aby wykonać numer takiego kalibru potrzeba wielkich jaj i nie spodziewam się takowych w skompromitowanej PO. Zamachu stanu nie będzie i to z bardzo wielu powodów, a ponieważ cała historia jest z palca wyssana nie chce mi się nawet wchodzić w szczegóły. Co innego zamach na kasę, tutaj istnieje nie tylko spora szansa, ale wręcz rodzi się konieczność. PO jako zbierania uzależniona o rozmaitych koterii, grup wpływów, krajowego i zachodniego kapitału, będzie się musiała sporo napocić, żeby bankowcy od Petru i Balcerowicza nie przejęli sponsorów. Zdecydowanie bardziej należy się bać kilku manewrów na pograniczu prawa, które pozwolą PO ustawić swoich ludzi w ważnych instytucjach, a także szykuje się parę nowych ustaw rujnujących polskie zasoby. Do obstawiania są kluczowe stanowiska w Trybunale Konstytucyjnym, wprawdzie chodzi tylko o dwóch sędziów, ale układ sił w TK w najlepszym razie jest wyrównany, dlatego dwóch swoich ludzi wystarczająco wpłynie na odpowiednie i pożądane wyroki. Podobnie sprawy się mają z szefem NBP, dowcipny na swój sposób Marek Belka, nie ma najmniejszych szans po obiadkach u „Sowy” i ostatnich wyczynach na nominację, którą będzie wręczał Andrzej Duda.

No właśnie, będzie albo i nie będzie, bo wystarczy wykonać ordynarny manewr i Belkę na kolejne lata posadzi na stołku Bronisław Komorowski. Pan żartowniś mierzący sobie prącie w toalecie w Dżakarcie, podaje się do dymisji przed upływem własnej kadencji i przed zaprzysiężeniem nowego prezydenta. Tym sposobem „Nasz Bronek” nominuje powtórnie Belkę i PO ma swojego szefa NBP. I to nie koniec pomysłów na psucie państwa, bo są jeszcze ustawy. Pierwsza pewnie pójdzie pod obrady ustawa o in vitro, która powstanie w takim kształcie, że idealnie się nada jako element kampanii wyborczej straszący ciemnogrodem katolickim. W kolejce czeka podatek katastralny okradający ludzi i dobijający zadłużonych właścicieli domów i mieszkań. Bardzo ładny prezent dla polskich i zagranicznych handlarzy nieruchomościami, ale w pakiecie partia matka może jeszcze dorzucić ustawę o sprzedaży polskiej ziemi, też wyczekiwaną przez „biznes”. Patrząc realnie na możliwości PO wesoło nie jest i nie potrzeba żadnych zamachów stanu, na szczęście istnieją też pewne hamulce, których nie da się zlekceważyć. Wcielenie w życie tych z gruntu szkodliwych pomysłów i obstawianie stołków z całą pewności nie przysporzy PO głosów.

Ciężko będzie też przekonać walczące o życie PSL, żeby się narażali razem z koalicjantem. „Partia ludowców” musiałby się obłowić jak nigdy dotąd i pozajmować wszystkie możliwe agencje, jednak to mało prawdopodobne, bo miejsc już prawie nie ma, a brak reprezentacji sejmowej sprawi, że i dotychczasowe stołki zostaną spod zadków wyjęte. Podobne nastroje znajdziemy w PO, sponsorów nakarmić trzeba, ale tak się narazić wyborcom, że posłowie stracą mandaty, to jest działanie niewarte funta kłaków. I wreszcie ruch wyprzedzający Andrzeja Dudy, który zaapelował, żeby się odchodząca ekipa nie bawiła w psucie państwa, też wywołał sporo zamieszania i właściwie nie spotkał się z odpowiednią ripostą. Zatem jeśli się czegoś bać to nie wydumanych zamachów stanu, ale takich ruchów, które puszczą z torbami wielu Polaków i ustawią właściwych ludzi na właściwych miejscach. Nie to jest groźne, co sensacyjne, bo operuje dużym kalibrem, ale takie właśnie ciche podchody i manewry, które warto i trzeba nagłośnić, zanim PO pozostawi po sobie „kamieni kupę”.

6
27405 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

23 (liczba komentarzy)

  1. To tylko pokaże skalę rozkładu. Jest spora grupa platfffusów która nie załapała się na koryto i będą się chcieli nachapać przez ostatnie pół roku, bo jak nie teraz to kiedy? To będą bardzo zabawne chwile... Obserwacja tego upadku to przyjemne zajęcie. 
    Dziś np. słuchałem Kolarską Bobińską w trójce rano, no miód na moje serce. Oni w ogóle nie widzą co się dzieje. Jakby ktoś im oczy i uszy zatkał. Idą w zaparte i chcą skakać w przepaść. Żadnej strategii, z nikąd ratunku..
    Czekałem na ten czas,

    Jest pięknie

  2. avatar

    ...owszem...wszem...
    ja jednak twierdze ze to "taśmy" zdecyduja o wszystkim..tusk jojcył swego czasu o podsluchach i o korupcji..teraz historia musi zatoczyć pełne koło...szczegolnie mnie interesuje rozmowa jego arabsko-hiszpanskiej ekscelencji przeprowadzona w knajpie...

  3. avatar

    Mówisz o najcięższej kategorii taśm a to już nie takie proste... Te mają znaczenie geopolityczne i dobrze byłoby nie roic sobie, że je dostaniemy z nieba...
    Ale wydaje mi się, że 10/04/2010 też idzie ku przełamaniu... Kiedyś Iłłarionow w TVN-ie o zamachu, teraz Roth u kundla Węglarczyka, w sieci zaczynają wypowiadać się oficerowie służb i wojska którzy "maja wiedzę"...
    Proste to nie będzie bo trzeba pamiętać, że prawda o tym co sie wydarzyło 5 lat temu w okolicach Smoleńska może nie tylko zmieść część polskiej sceny politycznej ale postawić świat w obliczu konieczności odpowiedzi na pytania: jeżeli to był zamach to jak go potraktować ? W kategoriach ataku na Pakt NATO ?

  4. avatar

    otóz to..
    smolensk..jesli byl tym czym był..to w samej swojej złożonośći..jest pytaniem o sens geopolityki swiatowej..czy smolensk bedzie przelamaniem??nie wiem..swego czasu pamietam zestrzelenie izraelskiego samolotu przez rosjan..nic sie nie stało..tak samo bylo z zamachem libijskich smutnych panów na brytyjskich obywateli...tez nic sie nie stało..pomijam zamachy na glowy panstw afrykanskich i z tamtych dalszych rejonów..to nas bezposrednio nie dotyczy..ale to jest lot gdzie zgineli liderzy jednego z panstw ue i nato...moze to dla nas posluzyc..do wlasciwego uprzedmiotownienia polskiej racji stanu;wlasciwego tylko dla prawo-stronnej i prawo-rządnej czesci strony politycznej i obywatelskiej..WLASCIWEGO "PO-SPRZĄTANIA W SLUŻBACH I ARMII i innych strukturach stanowiacych o wlasciwym krwioobiegu panstwa..ale oficjalnego sledztwa na poziomie   kwatery glownej nato sie nie spodziewam..co najwyzej podeslania wyrywkowych zdjec sat i kilku wyrwanych z kontekstu depesz.WSZYSTKO TO CO I JAK MOWI mec Jacek Bartosiak (!!??)..(jak ostatni raport BND..lub wyrywkowe zdjecia i podsluchy sluzące amerykancom do korzystnego TYLKO DLA NICH rozwoju sytuacji na ukrainie)..to takze prawdziwy test patriotyzmu;polskosci;lojalnosci do panstwa i miedzyludzko-obywatelskiej..a dla nas..niech ten straszny sobotni poranek bedzie momentem krytycznym w dziejach..pogonic zdrajców;chochsztaplerów i cale to badziewiajstwo w cholere..
    choc...zamykam oczy i widze ogloszenie dozywotnich wyrokow wiezienia (z klauzulą BPA)..dla calej wierchuszki rzadowej..a tak a'propos..wysuwam jeden z postulatow kandydata nr 1 z Iszej tury...(przywrócic KARE GŁÓWNĄ).. w polskim prawodawstwie..niech to sie stanie przyczynkiem do wyjscia z UE..(pojdzmy drogą premiera ORBANA-polecam dzisiejsze notki w tej sprawie..Juncker i cala reszta cwokow chca wyrzucic wegry z ue jesli wprowadza KS..(dla na s to tez dobra droga) 

  5. o linki do wypowiedzi ludzi sluzb....

  6. Andrzeja Dudy z prośbą o unikanie psucia krwi Polakom, rozniecającym złe nastroje, ja bym rozciągnął na to czego Andrzej Duda nie powiedział, co było w domyśle (rozumie). A nie powiedział: uważajcie, bo my was obserwujemy i nie pozwolimy na żadne krzywe ruchy. To oczywiste, że ta banda bez hamulców będzie chciała skorzystać na wszystkim co jest w zasięgu ich łap. Jarosław Kaczyński też wysłał wyraźny sygnał: na każdą eksalację agresji w stosunku do Andrzeja Dudy odpowiemy społecznym protestem, zrobimy wam Budapeszt. W TVN24 na okrętę leci apel Dudy i wypowiedź Kaczyńskiego, oczywiście odpowiednio zmanipulowane i przekręcone, ale to już znamy, przerabiamy to od 10 lat. Znajdzie się i kaganiec na Mordkę Morozowskiego, Lisa i Kuźniara. Wierzę, że Kaczor nie powtórzy drugi raz błędu i zdobytej władzy nie odda z powodu wieśmaków czy Blidy.

  7. aczkolwiek jeszcze mało zauważalną to - całkowita zmiana debaty publicznej. Przez 8 lat rozmawialiśmy o ciepłej wodzie w kranie, ilości juro zassanych z brukseli, i kto jest bardziej cynicznym i wyrachowanym politykiem ( Tusk czy Kaczor). Duda zmienił warunki rozmów... co innego jest teraz dla ludzi ważne.. Oni się jeszcze w tym nie połapali i śpiewają swoją rzewną melodię.... A dla tych z 5 szeregu ostatnia szansa żeby się dorwać do koryta... która frakcja będzie na listach , schetynowcy, spółdzielcy, konserwatyści czy lewactwo (Komor obiecał kwachowi miejsca na Kalisza&co.), kto obejmie spółeczki na ostatni rok (kolejna rotacja w zarządach i 12 mcy odpraw po 50-90tysięcy za mc.. itp itd. Ale to są kolejne gwoździe do ich trumien. 
    Najzabawniejsze jest to że NIC tego procesu już nie zatrzyma, nie przyjdzie otrzeźwienie, nie znajdzie się zbawca platformy, ONI WSZYSCY SĄ W AMOKU...
    Osiem Q.....a długich lat czekałem na ten moment...

  8. avatar

    Cały pic polega na tym, że ani Kaczynskiemu ani Dudzie po prostu nie wolno pewnych rzeczy mówić bo to momentalnie zostanie podchwycone przez wiadome media jako dowód na słuszność ich straszenia PIS-em. Media głównego ścieku po prostu czekają na cokolwiek w tej materii a jako że na chwilę obecną nie mają niczego, do czego można się przyczepic, walą na oślep starą spiewką, co wywoluje efekt dokładnie odwrotny do zamierzonego. Najlepsza ilustracja to podrygi lisowego natemat.pl i dosadna krytyka Sikory czy Nocha nawet przez same lemingi. Dlatego uważam, że Duda-JK idelanie wyczuli sytuację i idealnie odgrywają swoją rolę.

    Ale..to, czego nie wolno Dudzie czy Kaczyńskiemu wolno np. Kukizowi, który wali we władzę ostro w mediach społecznościowych a władza nie ma jak tego skanalizować. Mało tego, każdy atak na Kukiza obraca się momentalnie przeciw atakującym bo to już nie RN czy Korwniści, którym łatwo było przypiąć łatkę kibili czy innych oszołomów.

    Im więcej będzie ostrych połajanek ze strony Kukiza a jednocześnie stonowanej lecz konkretnej presji ze strony PIS-prezydenta elekta, tym bardziej wierchuszka będzie srała w gacie. Zdają sobie sprawę, że oto nagle stali się mniejszością i obciachem a kiedy przegną, ryzykują kryterium uliczne, którego realnie się boją. Przeciez ustawa o bratniej pomocy nie była tak sobie od czapy..

    Reasumując, powiedziałbym - każde podejrzane działanie PO/PSL grzać do bólu w mediach społecznościowych. Wybory pokazały, że internet może spuścić łomot telewizji i niejako wymuszać treść wiadomości gdyż bez tego media tracą wiarygodność w swojej najważniejszej grupie targetowej czyli 18-30. Zaryzykuję twierdzenie, że gdyby nie młodzi ludzie z kamerami towarzyszący Bronkowi w czasie spacerów i wrzucający do neta filmy dosłownie 5 minut po akcji, TVN czy TVP nie pokazałoby nigdy wpadek Bronka pomimo, że mieli je wszystkie. Dlatego presja od TT i FB po wystąpienia Dudy czy Maltalarka jest konieczna, aby nie nakradli tyle, ile mogą.

  9. Jestem ciakaw jak oni sobie te bratnia pomoc wyobrazaja. W Polsce mozna rozne numery robic, ale sciagnac Niemcow zeby pacyfikowali demonstracje? No to bylaby chyba wojna domowa. A takich jaj tes sukinsyny nie maja.

  10. avatar

    oni obecnie boją się o własne jaja a scenariuszem optymistycznym jest w miarę miekkie lądowanie i życie na wolności. I w tym przeświadczeniu należy władzę utrzymywać, z tym że każdy wg. swojej wagi i powagi j.w.

    Tymniemniej dwa lata/trzy lata temu panował zupełnie inny klimat i śpiewka, że oto bandy kiboli chciały dokonać przewrotu miałaby szansę się sprzedać, (m.in dlatego że sondaże pokazywały 70% dla Bronka) a wspólna pacyfikacja tłumu awanturników nawet i poklask by znalazła. Teraz wiedzą, że mają przeciw sobie na pewno ponad połowę z 56% dorosłych Polaków a być może również całą masę ludzi, którzy notorycznie leją na wybory. Może dlatego właśnie duzi źrą się pod dywanem a mali patrzą, jak by czmychnąć bezpiecznie z dziurawej szalupy.

  11. W razie czego przyjedzie niemiecka policja i nas uspokoi.

    Ustawa została przegłosowana. I tak została odebrana przez większość myślących ludzi: władza się zabezpiecza.

    Żeby było śmieszniej, najpierw była awantura z rosyjską budką, za którą w dodatku odszkodowanie zapłacono, po tem huk o polskich faszystach maszerujących z hasłem "Bóg, Honor, Ojczyzna", a po dwóch miesiącach Min. Sienkiewicz zaproponował ustawę o bratniej pomocy.
    No - a dziś już wiemy, że rosyjska budka spłonęła na polecenie tegoż Min. Sienkiewicza.

    Zresztą, nieważne co się nagrało. Przecież, jak zwykle: "Polacy nic się nie stało".
    "Ale jaja" - zaśmiewała się Pani Elżbieta herubu Klimat...

    http://fraszki-...

  12. Zeby rzadzic bedzie musial przejac czesc mediow mainstreamu i sądy. Inaczej będzie powtórka z rozrywki 2007

  13. avatar

    Jakze inaczej sie teraz to oglada niz 3 lata temu.
    Andrzeju Duda, jestes Wielki!

  14. wprowadzane, to mają czemuś służyć. W "wariancie smoleńskim" marszałek Sejmu zostaje p.o. prezydenta. A jeśli jest planowany inny wariant? Brak przepisów. I stąd to gmeranie w ustawie o TK (to nie tylko o dwóch swoich dodatkowych sędziów TK im chodzi).

  15. Podanie sie do dymisji przez Belke i powtorne mianowanie chyba nie grozi bo to pewnie moznaby prawnie zakwestionowac jako proba obejscia prawa. Kto wie moze nawet Bronka mozna za to zaciagnac przed TS. Ale zamiast Belki moze on przecie postawic innego pieszczocha finansjery. To jest prawdopodobne.

  16. Może by wyszedł taki wariant, tylko że na przeszkodzie stoi wielgaśne belkowe ego.
    Po co miłośnik wyżerek z funduszy reprezentacyjnych miałby podawać się do dymisji na rok przed końcem kadencji? Musieli by mu jakiś awans zorganizować, żeby to łyknął.

  17. Ta grupa zdolna jest do wszystkiego. Absolutnie wszystkiego. Ibi sunt restrictiones.
    Nie ograniczalbym sie w analizie wyprzedzajacej ruchy tych ludzi. I nie ludzmy sie ze oni sa nieporadni. Jak ktos mocniej szarpnie za sznurki to stana na bacznosc i nawet odtancza kankana jesli ktos uzna ze to bedzie konieczne.
    Przewidujmy najgorsze. I cieszmy sie ze to nie nastapilo.

    No i nie poddawajmy sie :)

  18. Dla mnie R.Sikorski to psychopata, bez żadnych zahamowań, skrupułów. Nie jestem przekonany do zwycięstwa A.Dudy, jeżeli realne narzędzia władzy pozostają w rękach bandytów. Oczekiwałbym działań, bądź zdarzeń przyspieszających "dekompozycję obozu władzy" - jakieś nowe release-y taśm od Sowy, takich, żeby nie mogli złapać oddechu
    PS http://bezdekretu.blogspot.com/2015/05/niebezpieczne-pytania.html

  19. Ktos kiedys go wyslal tam gdzie byl, utrzymal tam przy wybrykach ktore wykonczylyby innych. To nie stalo sie samo. Pozostaje domniemanie dlaczego stalo sie jak sie stalo i dlaczego nastepca obecnego lokatora palacu namiestnikowskiego na stanowisku marszalka stal sie wlasnie ten czlowiek. Samo sie tak nie porobilo.
    Z reszta to towarzystwo cale kwalifikuje sie do przetestowania rakiety na marsa czy na wenus... Ale duzo by warto dolozyc tego kto trzyma za sznurki dowiazane do tego towarzystwa

  20. avatar

    Czy nie ma Pan wrazenia ze znowu udalo sie zaskoczyc "system"? Oni przeciez tak pewni byli zwyciestwa , teraz nie moga sie pozbierac a do wyborow na jesieni jest malo czasu,poniewaz zaraz sie zaczna wakacje i tak na dobra sprawe sa w kropce. Oczywiscie geopolityka ma tez ogromne znaczenie,uwazam ze naprawde zaczelo pomyslnie wiac i oby zmiotlo PO i pociotki z powierzchni ziemi 
    AMEN

  21. Mam już dosyć tych jebanych ludzi!

  22. Komik Petru zapodał skecz w którym zakrzyknął  
     "odspawać ich od stołków" i miał na myśli kolegów posłów.
    Chyba mu chodziło też o kadencyjność ... polegającoą na okresowej zamianie kolegów z ław poselskich na krzesła w radach nadzorczych i na odwrót.

  23. avatar

    A czy Petru to nie będzie czasem "plastikowy kandydat, który wykonuje polecenia Leszka Balcerowicza" ???


    A swoją drogą ten projekt miał być Frasyniuka-Balcerowicza-Petru. Ostał sie ino Petru. Gdzie pozostali?