Panie premierze Gliński, proszę Polaków przeprosić, nie Rzeplińską i fundacyjne kliki

Prześlij dalej:

Czuję się jakbym dostał w pysk z tak zwanego partyzanta, czyli znienacka, od tyłu i za darmo. Polityk, którego nie tylko bardzo szanuję, ale uważam za jedno z największych odkryć politycznych, zachował się, co tu dużo mówić, niegodnie. Premier Piotr Gliński wygłosił umoralniająco dyscyplinujące kazanie na temat krytyki fundacji. Znam ten ton i metody na pamięć, zabrakło tylko przestróg w stylu znanego filantropa: „ty kiedyś też się możesz położyć na łóżku z serduszkiem”. Gliński stanął w obronie córki Komorowskiego i Rzeplińskiego, które wraz z wiecznymi działaczami społecznymi, wykonują w fundacjach pożyteczną robotę. Ręce i cycki opadają do kolan.

Najgorsze jednak w tym wszystkim jest to, że premier Gliński broniąc swojej prywaty, wszedł między wódkę i zakąskę, w chwili, gdy w końcu PiS się na poważnie zabrał za tę patologię, która dla niepoznaki nazywa się „organizacje pozarządowe”. Problem Glińskiego polega na tym, że jego żona zasiada w tych samych lub powiązanych strukturach pozarządowych, w jakich siedzi Róża Rzeplińska, Zofia Komorowska, Jakub Wygnański, czy „znana prawicowa blogerka” Katarzyna Sadło vel kataryna. Pani Renata Koźlicka-Glińska jest członkiem Rady Fundacji „Stocznia”, a w „Stoczni” znajdziemy wszystkie osoby przeproszone przez Glińskiego http://stocznia..., czytaj koleżanki i kolegów żony Pana premiera. Jakoś o tym fakcie Piotr Gliński nie wspomniał, może zapomniał, za to pamiętał doskonale, że krewni osób publicznych działający w organizacjach społecznych, to nic złego.

Takich bajek sprzedano Polakom tysiące, ale dotąd robili to śmiertelni wrogowie walki z korupcją, nepotyzmem i powiązaniami na linii biznes-polityka. Przykro patrzeć, jak Pan Gliński do tego grona się zapisał, jedną wybitnie nieuczciwą i po prostu kłamliwą wypowiedzią. Jest oczywisty związek między tym, że żona Pana Glińskiego zasiada w Radzie Fundacji „Stocznia” i przeprosinami jej znajomych złożonymi przez wicepremiera Polski, co po prostu uwłacza Polakom łożącym na te biznesy rodzinne. Jeszcze większy związek istnieje pomiędzy dotacją, którą Ministerstwo Kultury wypłaciło „Stoczni”, a funkcjami sprawowanymi przez Piotra Glińskiego i jego żonę. Krótko mówiąc minister Gliński wzniósł się na moralne wyżyny i rycerskość z pobudek przyziemnych, zwyczajnie uszył sobie spadochron. Każdy może założyć fundację i działać do woli, ale nie każdy dostanie dotację z budżetu państwa i budżetów samorządowych.

Tak się dziwnie składa, że w Polsce miliony dotacji płyną do żon, kochanek, szwagrów, dzieci i pociotków polityków i Pan Gliński chce mi powiedzieć, że w tym nie ma nic złego? Ba! Pan Gliński targa mnie za uszy i odsyła do kąta, gdy mam śmiałość nazywać rzeczy po imieniu. Przy całym szacunku, który jeszcze we mnie nie zgasł, informuję Pana ministra, że w taki sposób rozmawiać nie będziemy. Pan powinien przeprosić Polaków, nie znajomków swojej żony, za wybitnie szkodliwe słowa, które przerodziły się w czyn hamujący uporządkowanie fundacyjnej patologii. Powinien Pan również przeprosić za ukrywanie faktów, bo prócz pominięcia informacji w jakich strukturach zasiada Pana żona, „zapomniał” Pan wspomnieć, że Ministerstwo Kultury wypłaciło „Stoczni” dotację. Śmieszne to były pieniądze, zaledwie 50 tysięcy http://www.se.p..., ale tym bardziej nie warto za taką kasę robić z siebie pośmiewiska i co gorsze wkładać kij między szprychy słusznych regulacji prawnych.

Wyrządził Pan wielką szkodę tym wystąpieniem motywowanym osobistym interesem. Organizacje pozarządowe w polskim wydaniu, to są de facto delegatury polityczne, sponsorowane przez obecnie rządzących. Doskonale Pan to wie, jak również musi Pan sobie zdawać sprawę, że nikt przy zdrowych zmysłach nie odmówi działalności społecznej, ale społecznej, nie politycznie dotowanej i stymulowanej. Nie wiedział Pan jak się zachować w tej krępującej dla Pana sytuacji? Trzeba było się zachować uczciwie i przyzwoicie. Naprawdę krewni polityków nie mają innych pomysłów, ambicji i obszarów zainteresowania poza nieśmiertelnym „działaniem społecznym”, które polega na zasiadaniu w radach politycznych delegatur? Porządki w tej stajni Augiasza trzeba zrobić jak najszybciej i liczę, że tu PiS zdyscyplinuje Glińskiego, a nie Gliński będzie dyscyplinował Polaków i PiS.

5.808
26061 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

40 (liczba komentarzy)

  1. minister Gliński wzniósł się na moralne wyżyny i rycerskość

    Raczej stara go opier..."co wy mi tam mieszacie w interesie, Panie tu jest kiosk Ruchu ja tu mięso mam".

  2. Czy kret Gliński z kretem Gówinem gra na rozwalenie rządu i większości parlamentarnej PiS w kluczowym momencie? Czy Jarosław Kaczyński nie okazał się znów marnym "kadrowcem" (w sensie doboru kadr). Co do reszty, czyli kto, po której stronie jest na http://wpolityce.pl/polityka/316922-burza-po-przeprosinach-piotra-glinskiego-nieoczekiwane-slowa-wicepremiera-podzielily-internautow

    IMO oboma w/w panami powinny się zająć odpowiednie służby (być może te z za Wielkiej Wody, skoro pan Kaczyński i Sp. nie wie, jak się załatwia sprawy z agentami) i przedstawić im bezalternatywne propozycje.

     

  3. Hm, możesz mieć rację z tym rozwaleniem rządu. Lata 2005 - 2007 im się marzą?

  4. Dwóch agentów - Gliński i Gówin rozwalają akcję (medialną padgatowkę) do zrobienia porządku z fundacjami prowadzącymi wrogie działania wobec Polski - chociażby tylko przez dojenie pieniędzy z budżetu, czyli podatków obywateli, o innych działaniach nawet nie wspominając. Przy okazji polecam vox populi w tej sprawie https://twitter.com/smok05 . Martwią mnie płaczliwe apele Gospodarza do Glińskiego - nie należy się dać zwieść miłymi pozorami - agent/kret musi takowe sprawiać, żeby zainstalować się w środowisku, które będzie potem rozwalał.

    Przy okazji dziś rano w Radio Wnet słuchałem jakiegoś ministra od węgla, chyba Tchórzewskiego - wrażenie fatalne, ten człowiek ledwo mówi po polsku, chyba jego kompetencje w powierzonych mu sprawach ma podobne do językowych - esencja części pisowskich kadr. Nie ukrywam, że pokładam duże nadzieję w D.Trumpie, bo bez jego wsparcia, z naszymi durniami u władzy, zginiemy marnie. Polecam też dzisiejsze Kowalski & Chojecki - może nie zawsze obaj panowie zachwycają poziomem, może są monotematyczni, ale mówią o sprawach nigdzie indziej nie poruszanych i kluczowych dla naszej rzeczywistości https://twitter... https://twitter... - chyba via TT Pawła Chojeckiego chyba najłatwiej dostać się nagrań bo panowie przebudowywują swoją stronę (ale mieli rzeczywisty powód, bo starała wyglądała i działała fatalnie).

  5. Dlatego ważne żeby rząd PiS miał miał realnie duże wsparcie wyborców. Wtedy przedterminowe wybory to skrajna głupota dla władców miarionetek.

     

    Czuje się zobowiązany żeby podziękować. Kilka dni temu złożyłem pozycję wspólnego biznesu dla Pani Premier Szydło za pośrednictwem jej współpracowników - wpłaty 100 na operację serduszka dla malutkiej Syryjki. Pani Premier i jej doradcy nie byli zainteresowani spółką ze mną, ale faktem jest w dwa dni po moim apelu kwota się podwoiła i jeśli jakimś sposobem częściowo jestem "współwinny" to chciałbym podziękować osobom które zachowały się tak, jak zachowywali się Polacy. Jestem dumny że są tacy Polacy.

  6. avatar

    170 tysięcy w 3 dni by pomoc Pani Ani ukaranej mandatem za sprzedaż bułek! Brawo Wy! #FF dla .@K_Sajkowski z #Wolność - organizator zbiórki!

  7. Dodajmy, że najbardziej postępowi z postępowych partii uczestniczących w wyborach prezydenta USa zbiera kasę, żeby sprawdzić czy prezydenta USA nie wybrały ruskie serwery.  Mają więcej niż na mandat za kanapki już.

  8. moi Rodzice, ciotki i wujkowie pochodzili z Kresów z okolic Wołkowyska (centralna Polska przed IIWŚ) i zaciągali jeszcze bardziej niż Tchórzewski. Przeproś Pan/Pani Tchórzewskiego, jeśli masz odrobinę honoru.  

  9. Nie chodzi o zaciąganie, bo facet nie zaciąga, tylko o to, że facet mówił, jak Piekarski na mękach - część trzecia, niech każdy sam oceni http://www.radiownet.pl/#/publikacje/poranek-25-listopada-2016

  10. Nie każdy jest urodzonym erudytą.

  11. Fakt,Gliński się zbłaźnił.Takich kretów jak Gowin jest wielu.Dzisiajsza wpadka Dudy w Krakowie i dzien wcześniej w Piekarach tez dużo mówi,że doradców ma lichych,a może agentów.
    Wcześniejsze wypowiedzi Waszczykowskiego,Macierewicza,etc.,to same wpadki.
    Nie wierzę,aby nie było w PISie prawdziwych doradców,chcących dobrze dla kraju.Ale chyba łatwiej jest znaleźć,zatrudnić i opłacić dobrze zdrajców,gotowych sprzedać kraj za pieniądze.Kwestia ceny,a szwaby na to mają.
    Do dzisiaj nie siedzi żaden oszust,co obiecali przed wyborami ludziom.
    Zbliża się decydujący grudzień,który może wiele zmienić.KODziarze się grzeją do ataku.
    Czarno to widzę.
     

  12. Doradców lichych. A gdzie mają swój rozum. Doradca może prawnikowi doradzać w kwestiach sportu, IT, ekonomii a nie z kim i gdzie się spotkać.

  13. Kuźwa mać, no nie można się normalnie położyć spać, żeby następnego ranka w głowę czymś z nienacka nie dostać. Ładne mi nudy.

    Ja wiem, że to być może przypadek "uparta kobieta" i nie chciała odejść z fundacji, kiedy pan profesor został właśnie "tym" ministrem. To może trzeba było zachować się jak facet i zgłosić swoją dymisję? A chyba każde inne wyjaśnienie jest już tylko gorsze, np. "razem i w porozumieniu...".

     

    Dla mnie pan profesor jest już tylko którymś tam klonem Misiewicza.

    A było w zasięgu ręki super rozwiązanie - zero dotacji dla tej fundacji do końca pełnionej funkcji.

    Nosi mnie, więc jeszcze jeden edit. Bo zdaje się, że jeszcze minister Tchórzewski powinien Przeprosić Tuska, że załatwił robotę synowi dzięki koneksjom, bo jak od dzisiaj wiemy, sploty rodzinne to nic nagannego.

     

  14. Owszem. Tym kajaniem się przed "społecznikami" z fundacji Pan Minister Gliński i mnie przyłożył z liścia.

    Za cudze pieniądze każdy głupi potrafi być "społecznikiem".

    Niech sobie sami pozyskują środki na swoją społeczną działalność!

    Kpina w żywe oczy.

  15. Przyjęciu Polski do UE, nie chodziło o przyjęcie Polski która by decydowała o losach UE, tylko wzmocnieniu państw które decydowały o tym jak UE ma wyglądać. Najłatwiejszy sposób na rozbicie przeciwnika to pokonanie go od środka, a tu szczególnie kłania się chiński generał , gdzie najlepszym sposobem pokonania przeciwnika od środka jest zniszczenie jego morale.

     

    Dlarego struktury państwowe i społeczne Polski były demoralizowane od środka. Państwo Polskie było znienawidzone Przez Polaków, na szczęście byla unia europejska bez której nie powstałaby nawet ławeczka w wilkowyjach. Stąd tajemnica najwyższego w Ue poparcia Polaków dla unii - tylko unii Polacy mieli cokolwiek zawdzięczać. Stąd taki opór przed rządem PiS pokazuje że Polacy mogą mieć swoje państwo z którego są zadowoleni. Dlatego największym młotem na czarownice jest usprawnianie instytucji państwowych i odwracanie skutków demoralizacji i rozkładu.

    Dlatego niektóre działania ministra Macierewicza i ministra Ziobro, które wyglądają na działanie pod publikę, w rzeczywistości są śmiertelna trucizna dla V kolumny.

  16. Z wrażenia aż czas stanął w miejscu o 18:12.

  17. Ktoś "poprawił" formatowanie daty - tamto z <<li, 21 2016>> - $man date (z terminala pod linuksem):

    $ date '+%a, %Y-%m-%d %H:%M'
    pią, 2016-11-25 19:15

    Tyle, że na str. głównej jest dobrze - pyt. co lepsze "system" czy "deweloper".

  18. Rzeczywiście tym aktem v-Premier zapisał się do klubu Ujazdowskiego, Gowina i paru innych bliskich duchowi zblatowania się z ekstrementem. Wizyta na dywanik do Prezesa nie powinna go ominąć. Stał się bowiem obrzydliwcem.

    P.S. Cóś jakby zegar w komentarzach stanał - wszystkie są sygnowane czasem 18:12.

  19. Mam wrażenie ,że teraz nie ma PROFESORÓW tylko same MAGISTRY .Pantoflarz bez jaj wyszedł z profesora .Nie pomagają TYTUŁY jak oczy ci..ką zasłonięte.
    Warunek ..albo żona albo ON na zieloną trawkę .

  20. Mamy system z czasów stalinowskich skoncentrowany na robieniu "kariery" naukowej. Walczysz o doktora habilitacja i profesura. Powiem być tytuł doktora czyli jestes naukowcem i prowadzisz badania plus edukacji, a profesor to człowiek który obejmuje katedrę.

  21. Sławomir Sierakowski: "W mojej organizacji 90 proc. dotacji pochodzi z zagranicy. To nam zapewnia niezależność i Kaczyński może nam skoczyć".
    Przeprosiny zabrzmiały podobnie.

  22. Dokładnie na to samo wpadłem - "mesjasz" Nowej Lewicy, Sierakowski, przywalił Kaczyńskiemu, a Gliński z Gowinem, na jego sygnał, poprawili z drugiej flanki -  jeden dzień wystarczył, żeby Kaczyński miał okazję się o tym przekonać. Widać, ze wszyscy trzej po jednych pieniądzach.

  23. Występ Glińskiej nogi PiS-u kilkadziesiąt minut  temu oglądałem w jakiejś powtórce. I dopiero się utwierdziłem. Większość parlamentarna PiS-u wisi na włoskach Gowina i Glińskiego. Czy to z tego powodu establiszmenty wciąż są tak pewne siebie i bezczelne? Czy kukizy zasypią ewentualną dziurę?

  24. Rząd "cieniów" - mam podejrzenia, że jego nagłe i bezkonfliktowe powołanie (które wskazuje na decyzję oficerów prowadzących do wykonu bez dyskusji) może być przygotowaniem do możliwie natychmiastowego przejęcia władzy po PiS. Na kukizów pewnie nie można liczyć, jak i w przeszłości, taki Jakubiak mam chyba w firmie zatrudnionego jakiegoś generała (z bezpieki), co by się zgadzało z jego protestami przeciwko obniżce emerytur dla prlowsich bezpieczniaków (taki nagłówek był na wpolityce.pl). Większość kukizów ma pewnie podobne linki i zobowiązania.

    EDIT: włśnie słyszę w Wiadomościach TVP, że Schet wyszedł z propozycją udziału reszty "opozycji" w "Gabinecie cieniów"

    Widzę też nasilenie objawów bezczelności, pewności siebie i prowokacji - w mniej więcej tym samym czasie Nowoczesny Rysio z uśmiechem znów groził Trybunałem Stanu rządzącym, te występy "adwokatów", etc, etc. Dla mnie jest jasne, że musi dojść do przesilenia siłowego i lepiej, żeby było to tzw ciche przesilenie, gdzie stroną atakującą i wygrywającą będzie nasza, czy raczej Pentagonu (który podejrzewam o stanie za Trumpem). Na razie, sądząc jednak z objawów, na to się nie zanosi - raczej w drugą stronę.

    A przy okazji, idąc śladem wytyczonym przez wicepremiera ministra prof. Glińskiego chciałem wszystkich przeprosić za nowy dizajn kontrowersje.net i wszystkie niedogodności oraz błędy z tym związane #GlinskiPrzeprasza

    Serio - u osób, które nie mają ustawionego swojego awatara, pojawia się awatar kontrowersje.net przy ich komentarzach  - to dosyć mylące jest.

  25. Odwieczny problem ze sPiOchami!!! Zamiescilem dzisiaj komentarze w portalu "w POlityce", bylem zaskoczony, ze Karnoskie wraz z Nikiel mnie nie wycieli! Ostatnio zdarza im sie to nagminnie! Pisalem mniej wiecej tak, ze Pan Glinski ma co prawda pasujace garnitury, lecz mentalnie jest na tym samym POziomie jak inni ministrowie ktorzy nosza za duze ubranka! Takie typy juz tak maja, jak przyjrzec sie ustawom Jurgiela, czy POmyslom Waszczykowskiego, to POzal sie Boze! Glinski juz nie pierwszy raz POkazuje ze "jestem z miasta, duzego, i wyksztalcony", czyli z Warszafki, JESZCZE 2-3 miesiace i bedzie tak samo mowil i LAWIROWAL, jak Staniszkis! Dodalem rowniez ze nie "o takie POlskie walczylem", zamieszczajac tysiace komentarzy w internecie, przez ostatnie 10 lat. Byly one mniej lub wiecej uswiadamiajace nasz elektorat, lecz takiego Profesora jak Glinski JUZ SIE NIE PRZEKONA!!! POmyslalem jak Bolensa, vel TW Bolek, "ze bendem palowal"!!! Moze lepiej sprawdzic, czy Pan Glinski nie wisi, na koncie jakiejs fundacji, ot tak PO prostu, zeby byla Jasna Sprawa, mam nadzieje ze nie tak Jasna jak u Jurasa Ormowca, u tego pasozyta sPOlecznego, utuczonego zebranina marznacych dzieci, nic nie jest Jasne, nawet na Cwierc Mrowki!!! Polacy tak pieknie zaglosowali rok temu, lecz kto ma tego zwyciestwa pilnowac, i pomnazac jego owoce??? 

    Pan Prezes Kaczynski, oraz Panowie Macierewicz z Kaminskim, TO ZA MALO!!!

  26. Witam. 

    Rzadko piszę, ale mnie ten Gliński w....ił. Niech ich jeszcze w tyłki całuje, i ogólnie wszystko zaczyna mnie w.

    500+ w porządku, nie dostaje bo mam jedno dziecko, kredyt miałem w złotówkach- spłaciłem, choć się ze mnie śmieli frankowicze jakie to mają niskie raty ale podwyższenie kwoty wolnej od podatku tylko dla biednych. To ja się pytam co w końcu dla mnie ? Całe życie zapieprzam na biednych i bogatych.

  27. Zwróciłam uwagę na twój komentarz Czesławie, bo ja mam podobnie. Nie żałuję biednym, że im państwo ulży czy coś ekstra da, ale z drugiej strony do krezusa  mi baaardzo daleko, nikt mi nic nie dał i nigdy państwa nie naciągałam, a tymczasem okazało się ustami pana wice MM, że ja niemalże Kulczykiem jestem czyli oboje zapieprzaliśmy całe życie na biednych i bogatych, ale taka dola średniaków, i nie ukrywam że trochę liczyłam na zwiększenie kwoty wolnej, chociaż po troszku. A w ogóle to ja czekam na program cela+, i tak się zastanawiam, ile mi cierpliwości starczy na to czekanie.

  28. avatar

    Ja także nie jestem krezusem, nigdy nie byłam, zawsze miałam o 5 zł za dużo na jakiś przywilej. Fajnie, że dbają o najuboższych, ale motorem jest podobno klasa średnia.. Od lekko pół średniej poczynając. Doczekamy się?

  29. Tego nie wiem, ale jak to mówią nadzieja matką glupich.

  30. Żadna władza z PISem włącznie nie będzie dbała o klasę średnią. Klasa średnia myśli i dział samodzielnie, a to się żadnej włądzy nie podoba.

  31. Prędzej Ci kaktus na dłoni wyrośnie,nim się doczekasz.

  32. Na pewno się nie doczekasz.

  33. No i mam jeszcze pytanie. Dlaczego te twory nazywają się organizacje pozarządowe, jak przez rząd są finansowane (bo kimże jest minister, a nawet wicepremier)? Od poniedziałku oczekuję zakazu finansowania organizacji pozarządowych przez rząd!

  34. avatar

    Jeszcze nie raz dostaniemy w pysk. NGO pod płaszczykiem szczytnych celów często robią antypolską, nierzadko zamaskowaną robotę. Próba ściągnięcia cugli w tej dziedzinie ma bardzo silnych przeciwników za granicą. Nie sądzę by pan Gliński wygłupiał się za 50 tys. Oceniałbym jego ruch jako sygnał do właściwych ośrodków, że można na niego liczyć. Tak na wypadek gdyby PiS upadł. Druga możliwość, to zagrywka PiSu by wyciszyć ten temat do czasu załatwienia TK i sądów. Ruszenie  wszystkiego naraz może zakończyć się mega ostrym i skutecznych sprzeciwem i zostaniemy z niczym, jak to często w Polsce bywało.

  35. Problem Glińskiego, co za żenuła, i mniejszy, ale jednak, Gowina jest już rozwiązywany.

    Nie ma takiej możliwości, żeby Jarek im odpuścił. 

  36. Parys, Janosik, Robin Hood i Glinski polegli za przyczyna swoich kobiet. Smutne?
    Smutniejszym jest to, ze wciaz jest partanina i to nie tylko w PiSie, ale we wszystkich opcjach politycznych, jednakowa prowizorka. Czy jest jakikolwiek system sprawdzania kandydatow na stanowiska - historie zycia ich zon, dzieci, rodzicow i innych bliskich na CZYSTOSC? Popatrzcie w przeszlosc - zona Gierka latala Tutka do fryzjera w Paryzu, Kwasniewskiego* obwieszala sie klejnotami jak choinka, Caucesku wybudowal sobie Taj Mahal, brat prezydentowej to pajac. Jedynym kryterium oceny: my go znamy, to fajny gosc, a on tymczasem ciagnie za soba jakas miernote, ktora wciagnie go do rowu np. "pozyczajac cos" i zapominajc zwrocic, no i voila - ktos trzyma za grdyke! Czy to q... jest trudne do zrozumienia? Przeswietlanie wszystkich politykow - po prostu dla dobra sprawy i kreowanie nowych nastepcow - bo wiele jest do stracenia. Amen!
    *ten to sam z siebie; chodzi na ekologicznym metanolu, Bula nie wspominam, bo dawno temu powinien byc nabity na pal przed Palacem Namiestnikowskim ;)

  37. W polityce nie powinno być miejsca dla Żałosnych Idiotów.  Niefrasobliwość takich osób kosztuje nas bardzo dużo. Mam w dupie ich dobre samopoczucie i elokwencję, liczy się skuteczność.

     

  38. Glińska-Gliński, sprawa prosta jak drut,kto do domu przynosi wiecej kasy z reguły ma wiecej do powiedzenia

  39. W PiS znajdzie sie jeszcze paru kretow i niech nie czekaja tylko od razu z kopa wyrzuca na zbity pysk.Znowu powoli zacznie sie klarowac kto za kim stoi.Po owocach ich poznacie.