Z dokumentów KOD wynika jasno, że Kijowski jest nikim i za niewiele odpowiada!

Prześlij dalej:

Na początku chciałbym zdemontować wszystkie plotki, że jestem fachowcem od fundacji. Nie jestem, po prostu chce mi się od czasu do czasu sięgnąć do dokumentów, co jest zajęciem wybitnie nużącym, ale pozwalającym uzyskać konkretną wiedzę. Aferą wokół Kijowskiego nie zajmowałem się prawie w ogóle, bo miałem swoje sprawy na głowie, ale dziś znalazłem trochę wolnego czasu i dlatego mogę kilka spraw uporządkować. W mediach pojawiają się chaotyczne informacje, wszyscy piszą, że Kijowski coś zachachmęcił, ale nigdzie nie przeczytałem, jak to rzeczywiście wygląda od strony prawnej. Zacznijmy od podstaw.

Komitet Obrony Demokracji jako ukonstytuowany podmiot został wpisany do KRS dopiero 3 marca 2016 roku. W zarządzie KOD zasiedli:

1. PRZEWODNICZĄCY ZARZĄDU MATEUSZ KIJOWSKI
2. JAROSŁAW MARCINIAK SEKRETARZ ZARZĄDU
3. RADOMIR SZUMEŁDA WICEPRZEWODNICZĄCY ZARZĄDU
4. KRZYSZTOF KRÓL CZŁONEK ZARZĄDU
5. PIOTR CHABORA SKARBNIK ZARZĄDU
6. MAGDALENA FILIKS WICEPRZEWODNICZĄCA ZARZĄDU
7. MAŁGORZATA LECH-KRAWCZYK CZŁONEK ZARZĄDU

Ważne zapisy w KRS, które będą konieczne do przeprowadzenia analizy to:

1. DO SKŁADANIA OŚWIADCZEŃ WOLI W IMIENIU STOWARZYSZENIA UPRAWNIONYCH JEST DWÓCH CZŁONKÓW ZARZĄDU DZIAŁAJĄCYCH ŁĄCZNIE, W TYM SEKRETARZ STOWARZYSZENIA.

2. DO ZACIĄGANIA ZOBOWIĄZAŃ FINANSOWYCH UPRAWNIONYCH JEST DWÓCH CZŁONKÓW ZARZĄDU GŁÓWNEGO DZIAŁAJĄCYCH ŁĄCZNIE, W TYM SKARBNIK STOWARZYSZENIA.

3. ZACIĄGNIĘCIE ZOBOWIĄZANIA LUB ROZPORZĄDZENIE PRAWEM O WARTOŚCI PRZEKRACZAJĄCEJ KWOTĘ 10.000 ZŁ WYMAGA UPRZEDNIEJ ZGODY WYRAŻONEJ W UCHWALE PRZEZ ZARZĄD GŁÓWNY.

Z powyższego sposobu reprezentacji wynika jasno, że każda kluczowa decyzja KOD może być podjęta bez przewodniczącego Mateusza Kijowskiego. Natomiast niezbędny jest udział sekretarza stowarzyszenia Jarosława Marciniaka i skarbnika Piotra Chabory. Innymi słowy Kijowski nie mógł zrobić nic poważnego bez udziału tych osób. Co więcej wszystkie istotne decyzje mogły być podejmowane wbrew woli Kijowskiego, wystarczyło, że skarbnik Piotr Chabora dogadał się, z dowolnym członkiem zarządu i razem zaciągali kredyt do 10 tysięcy złotych. Niewiele, ale nikt im nie bronił wziąć 100 kredytów po 10 tys. Dopiero powyżej tej kwoty (jednorazowo) potrzebna była zgoda Zarządu Głównego.

Identycznie sprawy się mają z oświadczeniami woli, tutaj sekretarz Jarosław Marciniak miał do dyspozycji kilku członków zarządu i wystarczyło porozumieć się z jednym, aby wydać dowolne oświadczenie. Nim przejdę do osławionej zbiórki publicznej trzeba jeszcze podać skład komisji rewizyjnej KOD:

1. MAGDALENA OSTROWSKA
2. ELŻBIETA PYTLARZ
3. PAWEŁ WIMMER

Komisja rewizyjna oczywiście odpowiada za nadzorowanie stowarzyszenia, w tym jego działalności finansowej. Jak widać i tutaj nie ma Kijowskiego, ponieważ nie może go być, ale tym samym z KRS wynika, że przewodniczący KOD ma praktycznie zerowy udział w kluczowych decyzjach, co jednocześnie redukuje jego odpowiedzialność do tego samego poziomu. Z dokumentów wynika, że całą "organizację" mogli trzymać za twarz czterej ludzie: Chabora, Marciniak, Wimmer i jeden członek zarządu, na przykład Szumełda. Czy tak faktycznie było nie wiem, ale ta czwórka przynajmniej w teorii mogła niemal wszystko.

Jeśli chodzi o zbiórkę publiczną to po pierwsze nie organizował jej ani Mateusz Kijowski, ani nawet Komitet Obrony Demokracji. Zbiórkę zarejestrował zupełnie inny podmiot, mianowicie KOMITET SPOŁECZNY "KOMITET OBRONY DEMOKRACJI". Dla laika ta różnica jest praktycznie niedostrzegalna, jednak prawnie to dwa zupełnie inne podmioty i inne reprezentacje. KOMITET SPOŁECZNY "KOMITET OBRONY DEMOKRACJI" reprezentowany jest przez:

1. Piotr Cyckowski
2. Piotr Chabora
3. Paweł Wimmer

Przechwytywanie_9.PNG

Źródło: http://zbiorki....

Co widać? Przede wszystkim znów nie widać Kijowskiego, a zatem za rozliczenie zbiórki i sprawozdanie z rozdysponowanych środków nie może odpowiadać. Pierwszego człowieka komitetu nie znam i poznawać nie zamierzam, dwaj pozostali to skarbnik KOD (KRS) Chabora i członek komisji rewizyjnej Paweł Wimmer. Adres stowarzyszenia: Warszawa, Konstancińska 7b/11m to jednocześnie adres firmy Piotra Chabory WIZARDS PRODUCTION. Muszę wszystkich zbulwersowanych zmartwić, w rozliczeniu zbiórki wszystko jest w najlepszym porządku, bo to banał. Samo rozliczenie polega na przedstawieniu podstawowych danych, kiedy, kto i ile zebrał oraz jakie poniósł koszty. Wszystkie dane są wpisane.

Nie jest też prawdą, że na sporządzenie sprawozdania z rozdysponowania środków KOD „Stowarzyszenie” ma rok. Po roku KOD i każdy inny podmiot ma jedynie obowiązek przedstawić częściowe rozliczenie i jeśli to zrobi ma następny rok na… następne częściowe rozliczenie. W rozliczeniu nie podaje się też żadnych faktur, to prosty formularz, parę rubryk, gdzie się wpisuje na przykład: promocja demokracji 40 000 zł i tyle. Ministerstwo i ustawa o zbiórkach publicznych nie pyta jak i kto promował, nie żąda też faktur. KOD może się rozliczać latami z tej „bańki”, którą zebrał do puszek i nikt mu nic prawnie nie zrobi. Na tym patencie Owsiak i WOŚP jadą kilkanaście lat.

Gdzie można w takim razie wykazać złamanie prawa? Pojawiły się pogłoski i to ze strony członków KOD, że do zbiórki publicznej zostały wciągnięte dotacje. Jeśli tak rzeczywiście jest to nie Kijowski, ale Cyckowski, Chabora i Paweł Wimmer mają prokuratora na karku. Nie wchodząc w szczegóły prawne, jedno nie ulega wątpliwości, zbiórka publiczna może dotyczyć jedynie wpłat gotówkowych i darów rzeczowych. Trudno sobie wyobrazić, aby dotacje były wrzucane do puszki, z całą pewnością poszły przelewy.

Przechodząc do sedna afery, trzeba wiedzieć, że wszystkie dostępne dokumenty, które KOD miał obowiązek opublikować, są absolutnie zgodne z prawem, nikomu niczego nie można zarzucić, a już na pewno Kijowskiemu. Ciekawie zaczyna się dopiero tam, gdzie wypływają pojedyncze faktury. Pytanie podstawowe brzmi, kto podejmował decyzję dotyczącą współpracy z firmą żony Kijowskiego MKM MAGDALENA KIJOWSKA? Tutaj Kijowski sam się wysypał, że to jego sprawka, ale dalej za nic w sensie prawnym odpowiadać nie może, bo i w tym zakresie nie złamał prawa.

Zlecanie usług nie wymaga przetargu, konkursów ofert i nie mieściło się w żadnym zapisie KRS dotyczącym podejmowania decyzji finansowych, czy oświadczeń woli. Mówiąc krótko z prawnego punktu widzenia „usługi” MKM MAGDALENA KIJOWSKA to dokładnie takie same koszty, jak na przykład paliwo. Kto zabroni dowolnemu członkowi zarządu robić koszty w Orlen, a nie w BP? Nawet jeśli MKM MAGDALENA KIJOWSKA wystawiła FV na 15 tysięcy, to robiła to tak sprytnie, że kwota dotyczyła 5 wartości (usług) i żadna z nich nie przekraczała 10 tysięcy, czyli nie wymagała zgody zarządu. A gdyby nawet faktura opiewała na 15 tysięcy za jedną usługę, to proszę zwrócić uwagę kto jest nabywcą i nie jest to KOD zarejestrowany w KRS, ale KOD „Stowarzyszenie”.

C1kqh32WgAEqMg2.jpg

Na tym właśnie wszystko polega, że jak mawiał klasyk „istnieją legalne oszustwa”. Identycznie robi Owsiak, który zlecał usługi żonie, córce, „zięciowi” i samemu sobie, ale wszystkie zgodnie z KRS i statutem! W każdym z tych przypadków Owsiak nie złamał prawa, podobnie jak Kijowski, jednocześnie obaj w żywe oczy kpili sprzedając naiwnym walkę o wartości.

Jeśli za cokolwiek Kijowski odpowie, to za swoją głupotę i pazerność. Najsłabsze punkty tego przewału to ceny i abstrakcja usług. Zawyżanie kosztów funkcjonowania stowarzyszenia jest przestępstwem karno-skarbowym i tutaj przewodniczący KOD łapie się na odpowiedzialność zbiorową. Trudno takie przestępstwo udowodnić, ale w przypadku Kijowskiego dowody są wręcz modelowe. Abstrakcja dotyczy tego, czy Kijowski w ogóle świadczył jakieś usługi, czy tylko wystawiał na nie faktury. Cóż to jest obsługa domeny za 307 zł miesięcznie? Kijowski chuchał na adres internetowy? Jak można obsługiwać darmową pocztę? Przywracanie danych za 8 tysięcy, to jest nic innego, tylko wgranie kopii i robi to w 15 sekund, za darmo, każdy szanujący się usługodawca oferujący dzierżawę serwerów.

Na koniec najważniejsza informacja. Nie byłoby żadnej afery, gdyby nie wypłynęły faktury, dlatego od lat powtarzam, że najprostszym przepisem prawnym można rozwiązać problemy z "fundacjami". Obowiązek publikowania wszystkich faktur, rachunków i umów. Oczywiście „fundacje” krzyczą, że taka „biurokracja” sparaliżuje działalność, ale to jedna wielka blaga! Do wypełnienia sprawozdań konieczne jest przygotowanie zestawienia dokumentów księgowych i to się robi w 5 sekund, w każdym programie księgowym i potem drukuje albo umieszcza w Internecie następne 5 sekund.

6
24024 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

36 (liczba komentarzy)

  1. Jakie z tego wnioski - moje takie, że w Polsce chyba nie mamy profesjonalnych dziennikarzy (i polityków oraz służb specjalnych też). Bo merytoryczną robotę tzn popartą cyferkami i właściwymi wnioskami - clou sprawy - odwalają blogerzy, a nawet "blogerzy bez bloga" - jak jeden z nośniejszych medialnie tematów jakim było finansowanie fundacyj pań kataryn, Rzeplińskich i Komorowskich oraz mgr Stępnia do których danych dostarczył @antyleft_ - aż "wicepremieru Glińskiemu" kazano "kurturarnie" ugasić pożar "w domu wariatów TVP". Dziś dla odmiany https://twitter... zajmuje się RefugeesWelcomePolska i błaga suto opłacane państwo dziennikarstwo, by podrążyli temat. Zresztą @antyleft_ zajął się też BIP m.st. Warszawy i dalej idzie kasa miasta do fundacji i AMS/Agory - pewnie tylko dzięki temu firma nie padła.

    Sam tekst zaskakująco ciekawie i starannie napisany - zaskakująco, bo czytanie podobnych, kolejnych wpisów dot. spraw związanych z Jerzym O. trochę już męczyło (czego autor był sam świadom, ale sprawy zostawić nie mógł).

  2. avatar

    A teraz sam sobie komenty wystawia...

    http://www.wyko...

  3. Panie Piotrze, czy Pan wie, że został Pan wczoraj przywołany w TVP Info, pochwalony za swoją wieloletnią walkę z "Jurkiem" i pozdrowiony seredcznie przez prowadzących program "W Tyle Wizji", Krzysztofa Feusette i Magdalenę Ogórek? Padło wiele prawdziwych i gorzkich słów na temat WOŚP i Jerzego Owsiaka. Nie sądziłam, że doczekam takich cudów. Powoli, powoli, ale jednak chyba coś się zmienia. 

    Dla zainteresowanych podaję link https://www.you...

     

  4. avatar

    Tak było, Pan Piotr ma bardzo wartościowego człowieka za sobą. Krzysztof Feusette to również pierwsza liga.

  5. Na tym patencie Owsiak i WOŚP jadą kilkanaście lat.
    =============================================

    Niezupełnie, do 2014 roku istniał obowiązek "podania do wiadomości organu, który udzielił pozwolenia, sposobu zużytkowania zebranych ofiar, oraz ogłoszenia tego w prasie", w terminie 1 miesiąca od przeprowadzenia zbiórki publiczne.

  6. Ciekawe czy dalo by sie obowiazek sprawozdawczy przywrocic?

    A tak.. zony i corki...

  7. Mamy swiat luster i mgly. Albo wystawe obrazow. Widzimy publicznosc, widzimy postaci na obrazach. Nie widzimy tylko malarza. A postaci nie sa prawdziwe, to tylko funkcyjni czlonkowie wysunieci na czolo. Dlaczego tego nie widac? Bo nie mamy prawa do posiadania informacji... Bo informacja (wiedza) jest potega silniejsza niz armaty...

  8. avatar

    Oczywiscie, ze "kucyk" jest nikim, a do tego fakturowym durniem ....ciekawe kim sa ci ktorzy go wylansowali, ....Dukaczewski & ska?

  9. Raczej za kogo oni nas maja...

  10. Naprawdę nie mają kim tej rewolucji robić...

    Takiej kadrowej bidy chyba jeszcze nigdy nie było.

    Część tych ludzi - jak mi się wydaje - działała naprawdę w "dobrej wierze", trochę ich żal. Ale cóż... Lekcja cenna, to i cena wysoka.

    Ciekawe, co za siurpryzę szykują na 11. I skoro Petru to zawodnik wagi ciężkiej... to co to będzie za wrestling... czy inne sumo.

  11. Nie lekcewazcie ich. Za nimi stoja inni. Tak jak w teatryku marionetek. I co prawda moga tych 'czlonkow wysunietych na czolo'  poswiecic ale dla nich to zaden problem wystrugac z banana kolejnego 'przy-wódce' dla biednego ludu tubylczego.

    Z reszta chyba juz jakis Ujazdowski czeka w blokach startowych...

  12. No tak. Tylko w państwie prawa są możliwe "legalne oszustwa". Dlatego cały KOD z PO i resztą tak zawzięcie takie państwo budowali. W cywilizacji chrześcijańskiej na czele stoi prawo naturalne, etyka i moralność, zaś prawo stanowione ma pochodzić od tych wartości i nie może być z nimi sprzeczne. Z tą cywilizacją chrześcijańską zgodna jest o dziwo sprawiedliwość ludowa, w której złodziej to każdy kto absurdalnie dużo zarabia nie tworząc nic pożytecznego. Zaś w prawie anglosaskim, zwanym państwem prawa etyka i moralność są bez znaczenia. Nie tworzą norm prawnych, tylko z nich wynikają.

  13. Chyba wczesniej bym tego szukal - gdy anglosasi biegali w skorach po lasach...

    Pozniej zostaly nadane nazwy (pozytywizm prawny itd)... Ale czy tylko w nazwach istota rzeczy?

  14. Moze i zgodnie ze statutem ale czy zgodnie z prawem to sie okaze bo sa tacy w szeregach KODu ktorzy mowia ze Kijek wysatawial faktury za uslugi ktorych nie wykonal - konkretni ludzie mowili ze sami to robili za darmo oraz ze drastycznie zawyzal ceny co rowniez byc przedmiotem sledztwa.

  15. Cena jest kwestia umowy. Nie sprawiedliwosci.

    Czy aby ktos nie powiedzial ze fabryka jest warta tyle ile ktos za nia jest sklonny zaplacic?

    Jesli dorwano by p.K. to mogli by sie poczuc zniesmaczeni ci od tych fabryk za grosze...

  16. Sa takie pojecia jak: narazenie na straty, niegospodarnosc. O wyborze firmy zony i o cenie dacydowal Kijowski.

  17. Ze struktury stowarzyszenia wcale to nie wynika. Kijowski mogl to zrobic po uzyskaniu zgody / aprobaty / polecenia ze strony osob ktore 'mogly'.

    No chyba ze to byly tylko 'slupy' firmujace swoimi nazwiskami to co sie tam dzialo. W sumie przed wojna w brukowcach bylo takie stanowisko jak redaktor odpowiedzialny zwany wsrod ludu 'redaktor siedzacy'.

    I prosze nie mowcie mi ze ktoregos z nich uda sie posadzic. No chyba zeby 'wiatr historii' bardzo mocno powial...

  18. "Najsłabsze punkty tego przewału to ceny i abstrakcja usług. Zawyżanie kosztów funkcjonowania stowarzyszenia jest przestępstwem karno-skarbowym i tutaj przewodniczący KOD łapie się na odpowiedzialność zbiorową. Trudno takie przestępstwo udowodnić, ale w przypadku Kijowskiego dowody są wręcz modelowe. Abstrakcja dotyczy tego, czy Kijowski w ogóle świadczył jakieś usługi, czy tylko wystawiał na nie faktury." Matka Kurka

  19. MOze mi Pan przypomniec ktory z politykow poszedl siedziec za grabiez majatku panstwa, za sprzedaz firm ktore nie mialy strat za cene nizsza niz grunt na ktorym staly, za sprzedaz finansowana z zyskow firm itd.

    Ja nie pamietam ale ja mam skleroze.

  20. To jest zupelnie inna para kaloszy chociaz wciaz druga strona tego samego medalu. Wazne ze KOD poszedl sie..... .

    Zaczyna sie pompowanie Kukiza.

  21. "Gdzie można w takim razie wykazać złamanie prawa? Pojawiły się pogłoski i to ze strony członków KOD, że do zbiórki publicznej zostały wciągnięte dotacje. Jeśli tak rzeczywiście jest to nie Kijowski, ale Cyckowski, Chabora i Paweł Wimmer mają prokuratora na karku."

    To nawet lepiej bo w sytuacji kiedy te pogloski pojawily sie na Fb i Twitterze pod imieniem i nazwiskiem swiadka procederu to jest juz bardzo konkretny punkt zaczepienia. Odsylam do wpisu profesor Pawlowicz:

    https://twitter...

  22. No i cala wierchuszke KOD-u mozna pozamiatac przy tej okazji. Dlatego stawiaja na Frasyniuka.

  23. ...i pana F. można spytać o te 10 TIRów, które znalazł pod domem }:o(

  24. Wiadomości TVP o fakturach:

     

    http://wiadomos...

  25. Panie Piotrze,

    NIe wszystko bylo legalne (pomijając fakt, że Kijowski wziął pieniądze za nic, co może być trudne do udowodnienia). Firma jest zarejestrowana na obecną konkubinę/żonę:

    https://prod.ce...

    Skoro faktury są na firmę żony to Pan Kijowski powinien zawrzeć umowę zlecenie, dzieło itp. z żoną na wykonanie tych usług. Czegoś takiego zapewne nie było bo Pan Kijowski w mediach opisuje tą firmę jako wspólną (co nie jest prawdą z tego co widac w Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej, brak Małżeńskiej Wspólności Majątkowej).

    Dlaczego Pan Kijowski tak to przedstawia? Żeby nikt nie zadawał pytań dlaczego nie ma umowy pomiedzy żoną, brak odprowadzonych podaktów i zus no i oczywiście alimentów zaległych.

    Na tym caly myk polega.

  26. Dokładnie tak to wygląda. Jeśli firma jest żony/konkubiny, to Kijewski mógł dla niej wykonywać jakąś pracę, ale po zawarciu umowy (jakiegokolwiek typu), a firma musiałaby odprowadzić za Kija podatki i ZUS stosownie do typu umowy.

  27. avatar

    Nic podobnego. Mąż może pomagać w firmie żony bez żadnej umowy i odwrotnie. Tysiące rodzinnych firm tak w Polsce działa, ja również.

  28. OK, zgoda, ale tu nie mamy do czynienia z jednoosobową działalnością gospodarczą. Usługę wykonywała i faktury wystawiała MKM Studio, czyli spółka z o.o. - osoba prawna, a to już inna inszość.

  29. A co ciekawe pod fakturami widnieją podpisy Kijowskiego (o czym wszyscy piszą i mówią). Być może te faktury są prawnie błędne czyli jakby ich nie było. Wtedy pieniądze wypłacane były bez podstawy prawnej.

    Przy jednoosobowej działalności mąż może pomagać ale incydentalnie. Jeśli to jest pomoc cykliczna, ciągła to musi być zawarta umowa czyli US+ZUS (opcjonalnie Alimenty)

  30. Prawo do reprezentowania spółki MKM Studio (czyli i do wystawiania faktur) może wynikać wprost ze statutu spółki (prawdopodobnie tak jest - zdziwiłbym się, gdyby tak nie było; Kijew ma te ponoć 5% udziałów). Ale cały czas otwarte jest pytanie - kto (imiennie) wykonał usługę dla MKM Studio? Czy była na ten fakt zawarta umowa? Czy były odprowadzane podatki i ZUS-y? Jeśli nie były zawierane umowy, a robotę robił Kijew (tak mówił publicznie), to znaczy że ewidentnie unikał ujawnienia dochodów, co w przypadku alimenciarza to już jest gruby przewał. A w dodatku jeśli wszystkie usługi MKM Studio były tak wykonywane (czyli "nikt" ich nie wykonywał, a faktury firmom zewnętrznym były wystawiane)?

  31. Faktycznie, to druga spółka MKM Studio sp. z o.o. 

    http://www.krs-...

    Tam obowiązują inne zasady, Jak się jest członkiem zarządu nie trzeba płacić ZUS. Nie wiem jak z wykonywaniem pracy przez samych członków zarządu, opodatkowaniem itd

     

  32. "Czarodziejska produkcja".

    Wszystko co można powiedzieć o wszelkich organizacjach pozarządowych, fundacjach itp., to że mają licencję na kradzież. Wszystko zgodnie ze starym hochsztaplerskim powiedzonkiem - "mam ręce i nimi kręcę"!

    Czy nie jest esencją kantu scenka z "Wizard of Oz"?:

    https://m.youtu...

  33. Tutaj sam Kijowski mowi o metodzie.

    50m

    o wynagrodzeniach: "jedyna METODA to kupowanie usług". Czy mówi zatem, że faktury były metodą obejścia zakazu wypłacania pensji?

     

     

  34. @Stary Macieju, METODA zawsze byla taka sama ! Duze i male WSIowo-SBckie SLUPY, ktore UTUCZYLY sie na panstwowym i za UKRADZIONE! POmnozenie nakradzionego bylo mozliwe przy akceptacji BEZMIARU NIEsprawiedliwosci, prawniczego korPO, mocno  POdkwaszonego juz po 1945 rosyjskimi Zurkiem, na Kremlowskim zakwasie! POwstanie naszych oligarchow niczym sie rozni od wzorca metodyki ich POwstawania, od METODY KGB/FSB! Nigdy nie zapomne arogancji Janka K., resortowego synalka, ktorego tatus Kulczyk-senior rezydent Wyd.II MSW w RFN wyPOsazyl w PIERWSZY UKRADZIONY milion! Jak mnie PAMIEC nie myli rozmawialismy w nowym SALONIE VW, w Warszafce, gdzies ok.1989r.!  Myslalem wtedy ze to nasze Panstwo otworzylo sie na handel z Zachodem, "Dr. Jan" wyprowadzil mnie wtedy z bledu z nieslychana arogancja! CIEKAWE ze ten sam sPOsob zachowania w tamtym czasie REPREZENTOWAL niejaki Frasyniuk, (ogladalismy pierwsze TIRy ktore przybyly do Polski, w ramach POmocy) ! Tak to ten sam Wladek ktoremu SB scisnela POdobniez nabial, w POrtkach! PO jego CZYNACH i slowach widac JASNO ze SCISKAJA MU NABIAL, do dzisiaj!!! Maly DUCHEM Wladziu tak bardzo marzyl o swoich ciezarowkach, ze POzwala WSIowym w brazowych butach i spodniach z lampasami  SCISKAC sobie jaja do DZISIAJ! Taka ich PrOwieniencja, tych POlitycznych Q...ew!!! Wladek zrozum reset sie skonczyl! Nawet jak Trump "POkohal" Putina, czysta miloscia, tak jak Mihnik Kiscaka, TO SE NE VRATI! Musisz mi UWIERZYC ze prawie 200 najwazniejszych generalow i admiralow USA, ktorzy oddali swoje glosy na Trumpa, TO PRAWDZIWI LUDZIE HONORU!!! 

    Ja nie "koham Mihnika", TO samo radze Frasyniukowi!!!

    Wasz Dziadek Borowik, zwany Prawdziwkiem!!!

  35. Ze wszystkim się zgadzam, ale potrzebne jest małe sprostowanie:

    - Firma nazywa się MKM Studio, nie MKM Magdalena Kijowska - to są dwie różne firmy. MKM Magdalena Kijowska to zarejestrowana indywidualna działalność gospodarcza, natomiast MKM Studio to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, w której Magdalena Kijowska ma udziały - i to na tę drugą firmę były wystawiane faktury dla KODu.

    - To chyba nie jest tylko "firma żony Kijowskiego", bo z doniesień medialnych wynika, iż Kijowski zlecał prace informatyczne "swojej firmie", co oznacza, że on również jest udziałowcem spółki MKM Studio. To by się zgadzało z innymi medialnymi informacjami, według których firma MKM Studio ma kapitał założycielski w wysokości 5.000 zł, a Magdalena Kijowska objęła udziały wartości 4750 zł, czyli 95% kapitału. Kto objął pozostałe 5% kapitału? Prawdopodobnie jej mąż. To w ogóle jest ciekawa informacja w kontekście innych doniesień medialnych o 80 tys. długu alimentacyjnego pana Mateusza. Otóż, jeżeli założymy, że udziałowcy dzielą zyski proporcjonalnie do wielkości posiadanych udziałów, to oznacza, że pani Magdalena uzyska 95% zysku jaki przyniesie te 91 tys. zł pozyskanych z KODu, przez jej zaradnego męża. To prawie wielkość zaległych alimentów... Moje prywatne, nieodparte wrażenie jest takie, że pan Mateusz postanowił zaspokoić roszczenia małżonki z kasy KODu.

     

    Inne oświadzenia pana Mateuszka zdają się potwierdzać moją teorię: "W 2014 roku w celu uzyskania większej możliwości działania na rynku, moja żona założyła spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, co dawało mi możliwość świadczenia usług bez obciążania pracodawców/kontrahentów uciążliwościami związanymi z obsługą postępowania komorniczego".

    http://www.se.p...

     

    Wywiad Szumełdy o KOD i Kijowskim: "Zarząd KOD proponował pensję. "Kijowski nie był zainteresowany".

    - Czemu nie chciał pensji z KOD?

    - Nie domyśla się pan?

    - Ciekawi mnie, jakie pan ma przypuszczenia.

    - A dlaczego wystawiał faktury, a nie podpisywał zwyczajnej umowy?

    - To mógł być sposób na ominięcie komornika, którego Mateusz Kijowski ma na głowie?

    -To pan powiedział. Mnie niezręcznie jest to komentować. [...]

    http://wiadomos...

    (serdecznie przepraszam za cytowanie Der Onet).

  36. @Bart, nie masz za co przepraszac! Niech przeprasza ZEPSIALY WYMIAR SPRAWIEDLIWOSCI, oraz URZEDY KONTROLI Skarbowej! Glownie jednak nalezy "spuscic do klopa i POsypac Kretem" POlitykow ktorzy tworzyli takie PRAWO ! POd UKLAD, zeby "zylo sie lepiej", POlitycznym Qr...om i zlodziejom! Takie sobie ustawy POuchwalali, a jak trzeba to POkuPOwali, za POkradzione! Czy moj Narod, moi Rodacy zostali, AZ tak OGLUPIENI??? Dotychczas myslalem ze tak duzy stopien ZEPSIENIA miala tylko Warszafka?!