Prześlij dalej:

Człowiek, który prawie 30 lat robi w polityce i znalazł sympatię niemal wszystkich kolejnych ekip rządzących, z definicji jest jednostką podejrzaną. Minął ledwie miesiąc odkąd Jacek Czaputowicz sprawuje funkcję szefa MSZ, a już ma za sobą trzy duże błędy, które z jakichś nieznanych mi przyczyn, nawet rozsądni ludzie nazywają wpadkami. Czy wpadką można określić stanowisko polskiego ministra spraw zagranicznych, który na forum publicznym oświadcza, że Polska nie stawia twardych żądań i nie uznaje niemieckich reparacji za „balast” we wzajemnych relacjach?

Powyższe oświadczenie nie ma nic wspólnego z wpadką i zostało natychmiast skomentowane w Niemczech jako polska rezygnacja z roszczeń. Nie ma też mowy o przemyślanej strategii, bo przecież po tych słowach Czaputowicza odezwał się Jarosław Kaczyński i nazwał nowego ministra „eksperymentem”. No, ale dobrze, niech będzie, że każdemu może się zdarzyć, słabszy dzień, debiut, trudne początki. Tłumaczenie samo w sobie słabe choćby z tego powodu, że minister siedzi w polityce od 30 lat i widział nie jedno, ale rozstrzygające jest coś innego. Następny błąd to wypowiedź Czaputowicza o Jedwabnem i tutaj można wręcz mówić o zbrodni na polskiej racji stanu. Przywołam dokładny cytat, żeby nie było najmniejszych wątpliwości:

W Jedwabnem Polacy zabili Żydów i tego nikt się nie wypiera.

Nieprawdopodobne słowa, stojące w sprzeczności z najnowszymi ustaleniami IPN i przede wszystkim mające się nijak do całej skomplikowanej tragedii, gdzie Polacy ponad wszelką wątpliwość nie byli inspiratorami, ale co najwyżej zostali wciągnięci do niemieckiej zbrodni. Każdy dyplomata mający choć odrobinę talentu nie użyje jednoznacznego sformułowania w niezwykle wrażliwej materii i to jest sygnał jednoznacznie wskazujący na największą słabość Czaputowicza. Gdzieś wyczytałem, że to sierota po Geremku i trudno mi się z tą opinią nie zgodzić. On ma w głowie i w sercu to co powiedział, nie musiał się chwili zastanowić, po prostu przekazał swoje myśli. W końcu trzecia rzecz, czyli zmiękczenie stanowiska w rozmowach z Komisją Europejską i to do tego stopnia, że Polska wycofała się ze wcześniejszych decyzji. Od dziś Polska zgadza się na uruchomienie kontroli praworządności w krajach członkowskich, czemu wcześniej się sprzeciwiała.

Dużo tych „wpadek”, jak na jednego człowieka w ciągu jednego miesiąca i trzeba sobie już postawić pytanie, czy ten „eksperyment” się udał? Poszedłbym nawet dalej z pytaniem, bo ślepy nie jestem i widzę, że się nie udaje. A dalej idące pytanie brzmi, czy stać Polskę na kontynuację eksperymentu? Boję się i to dość poważnie, że sporo za to zapłacimy. Póki co wszystkie błędy, a raczej przekonania Czaputowicza, na szczęście nie wyrządziły szkód Polsce, mam jednak prawo przypuszczać, że wszystko co najgorsze dopiero przed nami. Wprawdzie istnieje jeden szalony wariant, który mógłby przynieść Polsce korzyść, jednak sam się boję o nim głośno mówić. Przemawia do mnie argument o dobrym i złym policjancie, głównie dlatego, że to stara szkoła dyplomacji. Taką samą techniką politykę zagraniczną prowadzi Orban, który robi swoje, ale w kontaktach z UE szeroko się uśmiecha i wszystkich lubi.

Czaputowicz na dobrego policjanta nadaje się idealnie, jest w tej roli wyjątkowo wiarygodny z uwagi na swój życiorys i przekonania. On nie musi niczego udawać, zdecydowana większość opinii, jakie wyraża, płynie z jego wewnętrznego przekonania. Gdyby na tym zakończyć rolę ministra, że on mówi, co świat chciałby usłyszeć, a Polska w tym czasie robi coś zupełnie innego i swojego, to całość miałaby sens. Jest to bardzo ryzykowne przedsięwzięcie, ale jednocześnie jedyny plus, jaki dostrzegam w „eksperymencie”. Tradycyjnie czas pokaże, pewne jest jednak to, że Czaputowiczowi trzeba patrzeć na usta i ręce.

Źródło foto: 
6
17768 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

22 (liczba komentarzy)

  1. Za dzisiejsze oświadczenie (i poprzednie wpadki) Czaputowicz powinien zostać natychmiast zdymisjonowany. W sprawie Jedwabnego należy przeciąć wrzód - ekshumacja pokaże kto mordował i ile było ofiar.

    Minister SZ machający prawie przed każdym białą flagą i przekazujący niewerbalne komunikaty jak przestraszony przedszkolak nie powinien być reprezentantem kraju zmierzającego do wielkości.

  2. Właśnie był jego wywiad na info. Truł coś jak potłuczony, że jak będą kontrolować Polskę, to powinnie także skontrolować Austrię, a jakby wygrała Le Pen to i Francję. Głupi jakiś, czy co?

  3. avatar

    Czy wśród zwolenników dobrej zmiany są jacyś ludzie, którzy posługują się językiem hebrajskim???
    Czy ktoś z MSZ czyta izraelską prasę w oryginale, a nie streszczenia w wersji angielskiej??
    Czy ktoś przeczytał oryginalne izraelskie podręczniki do historii?
    Coś wiadomo na ten temat???

     

  4. Ekshumacja w Jedwabnem w świetle kamer 24h i transmisja w internecie .Jak nie teraz to kiedy?Będzie dym ,ale i tak przypier...ją się do wszystkiego to w pakiecie problemu nie będzie .
    Mam wrażenie ,że Czaputowicz walnie w przyszłości taką gafę po której sam poda się do dymisji .

  5. Problem w tym, że to nie jest eksperyment. On nie gra dobrego policjanta, on nim jest.

  6. po owocach ich poznacie ...

  7. Właśnie podpisałem petycję "Petycja do Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej w Sprawie Wznowienia Ekshumacji w Jedwabnem" na CitizenGO, po wysłuchaniu pani dr Ewy Kurek.

    Myślę, że to bardzo ważna sprawa i jestem za transmitowaniem tych prac w necie od rana do wieczora. Link:

    http://www.citizengo.org/pl/84089-petycja-do-sejmu-rzeczpospolitej-polskiej?tc=ty&tcid=45110510

     Aby udostępnić petycję na Facebooku, wystarczy kliknąć:

    http://www.citizengo.org/pl/84089-petycja-do-sejmu-rzeczpospolitej-polskiej?m=5 

  8.  

    już ponad 3 tygodnie temu uczciwie  sygnalizowałem na kontrowersjach:

    "Czaputowicz, jest wynalazkiem "naszego drogiego Bronisława" (Geremka), który skompletował w MSZ „zespół” kierujący tym resortem aż do dnia dzisiejszego"

    ...

     

  9. Drażni mnie okrutnie ten człowiek. Ale Jarosław Kaczyński poprosił o zaufanie i nazwał Czaputowicza eksperymentem co może sugerować, że własnie taką taktykę podjął. Nie mamy pewności, pozostajątylko domysły i nadzieja. Ale nie wiem czy stać nas na nadzieję, bo czas się kończy a nadzieja może wszystkich zabrać do grobu. Nie wiem co myśleć i sam nie potrafię uspokoić swoich myśli.

  10. avatar

    "Nadzieja umiera ostatnia. Pozostaje głupota bo ta jest wieczna."

  11. Skandal w Izraelu! Demonstranci wtargnęli na teren polskiej ambasady w Tel Avivie. A polski rząd zakazał demonstracji pod ambasadą Izraela w Warszawie. Naruszono eksterytorialność polskiej ambasady w Tel Avivie. No to teraz polska odpowiedż w ambasadzie Izraela w Polsce?

  12. Może to OT, a może to wiele tłumaczy, czyli zmianę premiera i części rządu, zwłaszcza to, co A.Macierewicz powiedział o starym capie Morawieckim, co mówił i robił prof. Szyszko, co mówi i jakim językiem młody Morawiecki - wszystko udokumentowane odniesieniami do oficjalnych dokumentów państwowych. I po takiej audycji powinna być burza we wszystkich mediach, a jest (złowroga) całkowita cisza - za to codzienna sraczka publicystów na małoważne tematy (ja już w ogóle tego nie oglądam, odkąd pulpet zaczęła DT TVP machać [gestykulować] łapkami). I być może wychodzą prawdziwe intencje J.Kaczyńskiego - o.Rydzyk już jawnie z niego szydzi.

    http://www.radiomaryja.pl/multimedia/rozmowy-niedokonczone-globalizacja-duchowosci-poganskiej-cz/

    http://www.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2018/02/2018.02.07.RozmowyNiedokonczone18.mp3

    http://dwld.radiomaryja.pl/wp-content/uploads/2018/02/2018.02.07.RozmowyNiedokonczone22.mp3

     

  13. PULPET? Kto TO?

  14. Tym mało wyszukanym epitetem została nazwana w kabarecie "Ucho prezesa" Danuta Holecka i tylko szkoda, że osoby stojące po tej samej stronie politycznej sceny powielają tę złośliwą narrację, imho niezasłużenie, bo pani Holecka jest osobą miłą i kobiecą.

  15. avatar

    Pytanie dotyczy zdjęcia. Skąd oni biorą takie twory? Ktoś wie?

  16. "Z magazynu" (idiotów). Podejrzewam, że obaj z tego samego magazynu, tzn mają tych samych mocodawców, nie muszą nawet ze sobą rozmawiac i podejmowac ustaleń, wystarczy, że odegrają teatrzyk przed kamerami na potrzeby mediów.

    EDIT: ten magazyn to organizacja Wolność i Pokój - min. B.Sienkiewicz, min. J.Czaputowicz (17:50),... red. Piotr Gociek.

  17. zaden eksperyment. JK jakos musial ta farse nazwac bo przeciez nie powie wprost ze zrobili lapanke na obsadzenie resortu w ktorym mocodawcy nakazali wstrzymac sprzatanie. znow nadchodzi czas dla mniej wartosciowego narodu na kolanch do zlobu po ochlapy z panskiego stolu ktory wczesniej syto zastawimy

  18. Wychodzi na to, że do listy spraw pilnych, jak np. repolonizacja mediów dochodzi odkomuszenie MSZ. Przeciąg powinien być taki, że po "wywianiu" wszystkich (bez wyjątku), otwierają się drzwi i wchodzą nowi - wyłącznie tacy, którzy nigdy w tym budynku nie byli - ani razu!

  19. Popieram - IMO trzeba do ambasad brać ludzi z miejscowych środowisk polonijnych (po sprawdzeniu ich przeszłości i jakimś przyuczeniu). Tuż po 1989r. był przez chwilę czas, że brali do MSZ młodych ludzi bez żadnych koneksji - wystarczy, mieli jako takie wykształcenie i znali język kraju, w którym mieli pracować - przykład miałem w rodzinie, na wpolityce.pl też był art. człowieka z takiego naboru, który miał okazję obserwować na wyjeździe tych Leśnych Dziadków z PWK i KBW co wydrukowali wybory samorządowe w 2014r.

  20. Bez ekshumacji ofiar w jedwabnem nie udowodnimy światu kłamstwa o tej zbrodni. Jest to ważne bo środowiska żydowskie tym kłamstwem nas okładają bezustannie. Żadne nasze wyjaśniania , polemiki czy dementi nic nie dadzą. Tylko twarde dowody maja szanse przebić sie do głów naszych oponentów. Ekshumacja to normalna czynność przy dochodzeniu prawdy o zbrodni i nie prawdą jest ze judaizm zabrania ekshumacji co przyznają nawet rabini żydowscy!

  21. A czy ta amerykańska ustawa o ewentualnych roszczeniach ma wobec tego jakieś znaczenie czy to bujda? Jak myślicie

  22. avatar

    Dużo szanujących swój czas ludzi było/jest zaangażowanych w.