• Autor: Golden Dodany: 30 minut 28 sekund temu

    Schulz jest podstawiony. Bardzo słaby kandydat, z którym Makrela przegrac nie może i nie przegra. Wyniki sondaży są manipulowane rozsądniej. Na odwrót niż w Polsce, czy Stanach. Byliby głupcy, gdyby robili to samo, widząć, że ta strategia nie przynosi rezultatów. Schulza w sondażach się pompuje, ale nie po to, aby mu pomóc, a Merkel zaszkodzić. Odwrotnie. Nie doceniacie niemieckich speców od propagandy. Nie wiem jak można zakładać, że Niemcy w większośći zagłosują na takiego błazna jak Schulz. On jest tylko po to, aby nie było nikogo innego, kto mógłby faktycznie Merkelowej zagrozić.

  • Autor: fr0nd Dodany: 54 minuty 18 sekund temu

    Ich nadwyżka bierze się z wdrożonego projektu Mitteleuropa - gospodarki państw Euorpy środkowej są gospodarkami peryferyjnymi i uzupełniającymi w stosunku do niemieckiej. Gdzieś widziałem zestawienie, że Produkt Krajowy Netto Niemiec jest o 1/4 wyższy od ich Produktu Krajowego Brutto, co znaczyć miało dokładnie tyle, że ta 1/4 pochodzi z zagranicy, czyli pewnie najwięcej z Polski. Taki przykład - Lidl - ceny te same we wszstkich krajach, a zarobki personelu 4 razy niższe w Polsce - tu jest m.in. źródło tych cudownych zysków i dobrobytu Niemiec.

    BTW - po dzisiejszej propagandzie proniemieckiej w Wiadomościach TVP widać, jak Merkel ograła Kaczyńskiego, a on się jeszcze cieszy jak głupi, robiąc jej klakę w TVP. Niemcy podziękowały mu we właściwy sobie sposób: nie tylko ambasador RFN z sędziami, nie tylko spotkanie Merkel z V koumną, nie tylko olewanie wyroków przez ZDF, ale prawdopodobnie też "przedstawienie" "Klątwy" przez tego "bośniackiego Chorwata". Bośnia, Chorwacja to rejon działania wywiadu RFN. gdzieś czytałem, że służby RFN działały na tamtym terenie juz od 1979r. w celu rozwalenia Jugosławi. I wśród Bośniaków i Chorwatów werbowały do tego swoje schwein. Może i ten reżyser z tego samego werbunku. No ale skoro Wiadomości TVP w swoim dzisiejszym materiale godnym tych najlepszych o współpracy ze ZSRR każą nam cieszyć się z takiej współpracy z Niemcami, to pewnie pragnieniem Kaczyńskiego jest, żeby nie czwartą a trzecią część dochodu narodowego RFN czerpało z pracy Polaków. Pan Morawiecki już działa - będzie nowa fabryka silników Mercedesa w Polsce. Ale Daimler-Benz inwestuje też w fabrykę w Rosji, a w samym Kamazie ma 11%.

  • Autor: anglo Dodany: 1 godzina 19 minut temu
  • Autor: kazio Dodany: 1 godzina 48 minut temu

    Poczytałem Wasze dywagacje.Tymczasem  Niemcy trzeci rok z rzędu mają nadwyżkę budżetową i potrzebują ponad milion imigrantów do pracy w ich Koncernach ,mają ujemne stopy procentowe - czyli same nieszczęścia w odróżnienia od Naszej  przecudnej RP.

     

  • Autor: cmss Dodany: 2 godziny 31 minut temu
  • Autor: fr0nd Dodany: 3 godziny 11 minut temu

    Co do ostatniego, czyli oceny J.Kaczyńskiego to pełna zgoda. W Wiesciach TVP przed chwilą stręczyło przyjaźń polsko-niemiecką - jako to praktyczna, gospodarcza, plan Morawieckiego i sam premier Morawiecki - propafanda, jak za Stalina. Na konferencji w Monachium PAD konferował z sen. J.McCainem - głównym oponentem D.Trumpa, przyjacielem Sorosa. Za to z wiceprezydentem Mikemiem Pencem spotykali się przywódcy dużo mniejszych krajów (chyba bałtyckich) - coś tam pisał na swoim TT @wszewko. Cała polska(?) polityka zagraniczna to jakieś nieporozumienie i tragedia. Sigmar Gabriel, szef MSZ Niemiec po swojej wizycie w USA zachęcał parlamentarzystów z Niemiec do kontaktów ze swoimi odpowiednikami w USA. Za to pan Frank-walter Steinmeier, dzień później, przestrzegł inne państwa UE przed samodzielnymi kontaktami z nową administracją D.Trumpa - tylko przez UE.

    Jednym ze strategicznych celów Niemiec jest odzyskanie naszych "ziem odzyskanych". A Kaczyński i reszta durni konferuje z Niemcami, zamiast dogadywać się z ludźmi Trumpa, jak wziąć prorosyjskie Niemcy w kleszcze, jak załatwić sprawę z V kolumną - sposób argumentacji jest prosty - my tu mamy w kraju i na zewnątrz (UE) takie same "waszyngtońskie bagno". A "nasz" MSZ zerwał nawet umowę z Mathew Tyrmandem, który chyba miał jakieś dojścia do ludzi Trumpa. Mi się już tego wszystkiego nie chce śledzić - jaki skutki są wizyty Merkel z Szydło, Dudą, Kaczyńskim to mogliśmy się przekonać dzień po, kiedy pan amb. Niemiec przyszedł wysłuchiwać żalów postkomunistycznej sitwy sędziowskiej, a nawe wcześniej, bo tego samego wieczora, kiedy imperatorowa Merkel podejmował Schetynę i Kosiniaka-Kamysza w swojej ambasadzie.

    EDIT: jakby ktoś miał niedosyt po Wiesciach TVP, i chciałby posłuchać normalnego serwisu, to tu ma ciekawe informacje, głównie ze świata. Daje się to zrozumieć nawet przy prędkości x1,5, co pozwala zaoszczędzić czas i dobitnie świadczy o jakości lektora. O nakładach i uzyskanych z nich rezultach w porównaniu z TVP ...:

    https://www.youtube.com/watch?v=hwD6vni0Z9Y

    https://www.youtube.com/watch?v=i0vIaN7ionI

     

  • Autor: ROMAN_WLOS Dodany: 3 godziny 42 minuty temu

    Piotrze - nie masz co rozpaczać.  Zarówno Makrela jak i Schulz to nie są Niemce lecz Żydy.  A Żydy zawsze będą ruchać Gojów, bo taka jest natura Żyda.  A tak poza tym, to wiedz, że nie istnieje coś takiego jak państwo o nazwie Niemcy .  Istnieje jedynie Bundes Republik Deutschland Finanzagentur GmbH czyli BRD Agencja Finansowa Spółka z o.o. zarejestrowana w Izbie Handlowej we Frankfurcie nad Menem.  Kapitał tej spółki to 25.000 euro (dwadzieścia pięć tysięcy).  Wszystkim i tak sterują Alianci czyli Mośki.

  • Autor: manama1 Dodany: 3 godziny 43 minuty temu

    Tylko krótko i na marginesie:

    1/ co do Ameryki - mam wrażnie że "stosunki" z nimi dla miejscowej "elyty" są (za) bardzo trudne: a) raz że owszem jesteśmy  widziani tam   jako "Cucasian" ale jakby na tylko i wyłącznie poziomie płaskiego Afganistanu (i nawet DNA sie zgadza, a oni wierzą wtakie rzeczy); tak czy inaczej: być bezbronnym polskim Talibem -trudna sprawa; rola wręcz hamletowska; b) nasi chłopcy się kompletnie gubią  bo nie rozumieją mechanizmów sprawowania tam władzy (a Amerykanie naprawde potrafią zamącić: jak słynna wypowiedzi Kissingera z 1990 do jednocących się Niemców - że oni bedą się IZOLOWAC po zjednoczeniu, i dlatego nie trzeba się jednoczyć). Dla poduczenia się naszych .....tołków (i to nie jest obrażliwe słowo)- polecałbym ostatni krzyk politycznej mody: ów słynny film o młodej damie z wysokiej sfery nad Potomakiem -lobbistce znaczy, czyli "Miss Sloane", czy jakoś tam)

    2) co do Niemiec -jak GB wyjdzie, nie trzeba będzie jeździc po zgodę do Londynu o zwrot ziem prastarych (jak robił zawżdy Kohl). Traz tylko Paryż - a ten (szczgólnie pod "narodowymi" rządami tej Pani co jej tatausia światłe narody ZSRR wspierały  ponoć?  - "oddałby" na błyknięcie oka. Oj, będzie się działo.

    No i propaganda- święte słowa, toż za towarzysza Wiesława było lepiej (ten ostani nie doceniał mocy srebrnego jeszcze ekranu- a pieniadze były).

    Tyle w temacie- ale na marginesie.

  • Autor: Knock.out.4 Dodany: 4 godziny 39 minut temu

    Dość radykalna teza jak na narodowca, jeśli się nie mylę. Rosji za 5-10 lat już nie będzie, ale oczywiście wcześniej może nas pociągnąć ze sobą do grobu. Nie powinniśmy robić z Rosji swojego śmiertelnego wroga, z jednego powodu jak wyżej, a drugi że nowożytna Moskwa była zajęta raz. Nie przez Napoleona czy Hitlera, tylko przez polskich przyjaciół, którzy mogli ją odbudować jako swojego sojusznika. Teraz będziemy mieć drugą szansę. 

  • Autor: norek2015 Dodany: 4 godziny 42 minuty temu

    Moim zdaniem Merkel w 100% kontroluje sondaże .Uczy się na błędach "elity" w Polsce i USA.Jak niemieckie "elity"uwierzą sondażom ,że są PIĘKNE ,MĄDRE i MŁODE,to Angela będzie mieć już następną kadencję .
    Merkel wie ,że z uchodźcami "przestrzeliła ",i może chce ten błąd naprawić .Ostatnio nawet rzuciła w eter ,że DOJCZEMARKA była by lepsza dla Niemiec .Wiadomo ,że stary elektorat tęskni za DM.
    Kampania wyborcza u Niemaszków w pełni.