• Autor: fr0nd Dodany: 6 godzin 31 minut temu

    Chyba Gospodarz nas pogoni, bo piszemy komentarze nie na temat i nie po jego myśli. Co zrobić należy z pRezydentem, to odpowiedziałem Ci w formie political-fiction tu http://kontrowersje.net/comment/214933#comment-214933 (usunięcie PAD z urzędu przez TK). Zdaje się, że następuje jakieś przesilenie, a pan Prezes, całe życie jak dziecko we mgle, dowiaduje się o wszystkim ostatni i rozumie po fakcie (jego opis, jak dowiedział się o wprowadzeniu Stanu Wojennego najlepiej go charakteryzuje). Człowiek, który nie ma szczęścia, zwłaszcza do ludzi, zdecydowanie nie powinien pełnić tak odpowiedzialnej funkcji, jak Naczelnika państwa - dziś zaliczył kolejny, "międzynarodowy sukces" po spotkaniu z Merkel, choć może lepiej, żeby się nie spotykał z T.May, skoro takie sukcesy odnosi. Jego wybraniec, którego ojcu Kornelowi przypisuje się związki z D.Rockeffelerem i dzięki którym to M.Morawiecki zawdzięcza tak błyskotliwą karierę bankową, wymienił poprzez RN dobrego prezesa PZU - bez słowa wyjaśnienia. Już mądrzejszy z braci Karnowskich bije na alarm http://wpolityce.pl/gospodarka/332596-za-malo-chaosu-wokol-rzadu-dla-niektorych-chyba-tak-rada-nadzorcza-pzu-postanowila-dolozyc-kolejny-kryzys . Duda i Morawiecki powinni być pozbawieni stanowiska w trybie awaryjnym.

  • Autor: wrednick Dodany: 6 godzin 37 minut temu

    Poruszyłeś potwornie ważny wątek - szmaty które dziś się szmacą mają nawet gdzieś swoje dzieci - nie interesuje ich, co z ich dziećmi zrobią Niemce czy Ruskie - byleby im samym było fajnie i dostatnio. Volksdeutsche własnymi rękoma szykują śmierć swoim dzieciom i wnukom. Jebać volksdeutschów!!!

    I a'propos Twojwj wczorajszej myśli (wspomnienia). Nie wiem czemu, ale z kolei mi przyszło na mysl, ze ostatnim Słowianinem byl Niklot. Kto wie - to wie, kto chce wiedzieć - dowie się, kto nie chce wiedzieć - kaplica.

  • Autor: cmss Dodany: 6 godzin 46 minut temu
  • Autor: m Dodany: 6 godzin 54 minuty temu

     ... żeby nie być szmatą w stosunku do własnych dzieci.

    Było nie było: krew z krwi, kość z kości.

  • Autor: m Dodany: 7 godzin 51 sekund temu

    Sam nie wiem, co o tym sądzić:

    Aleksander Ścios:

    Do tego starcia musiało dojść. I nie z powodu (jak dywagują parciani „analitycy”) - „cech charakterologicznych”, „walki o honory ” czy „różnice interesów”, ale z uwagi na istnienie podstawowej antynomii: z jednej strony, mamy człowieka głęboko ideowego, prawego i niezłomnego w swoich poczynaniach i poglądach, którego cała droga życiowa została zweryfikowana normą prawdy i dobra, z drugiej zaś – zaledwie „projekt pijarowski”, pozbawiony wyższych właściwości moralnych i intelektualnych, skoncentrowany na budowie wizerunku publicznego i pozyskaniu hedonistycznych pseudowartości. 
    Tej antynomii nie można sprowadzić do różnic charakterologicznych, bo dotyka ona samej konstrukcji (struktury) duchowej człowieka. To są różne formaty.

    Ten, kto „wystawił” Andrzeja Dudę na stanowisko prezydenta, musiał lub przynajmniej powinien zakładać, że w konfrontacji z osobą pokroju ministra Macierewicza, który chce przeprowadzić „skok cywilizacyjny” i przeprowadzić armię III RP z bezdroży sukcesji komunistycznej do granic wolnej Polski, nastąpi konflikt. 
    Jeśli to rozumiał, wiedział też, jaki będzie wynik tego starcia.
    Mówiąc zaś wprost – szlag mnie trafia, gdy patrzę, jak ten niedoważony „mężyk stanu”, uległy wobec gierek i wrzasków antypolskiej bandy próbuje pozbyć się Antoniego Macierewicza. 
    Historia będzie dla nas bezlitosna. 

     

    Dla mnie, wydarzeniem przełomowym i w pełni określającym status pana Dudy, była sprawa kierowanych doń petycji o powierzenie śledztwa w sprawie zabójstwa księdza Jerzego, prok. Andrzejowi Witkowskiemu. 
    Ponieważ ten temat jest bezwzględnym probierzem wszelkich intencji, diagnozuje stan ducha i cechy umysłu, zignorowanie tych petycji pozwoliło mi dostrzec Andrzeja Dudę w formacie właściwym dla jego kwalifikacji moralnych, etycznych i politycznych. 
    Od tamtej chwili, nic więcej nie muszę wiedzieć.

    https://bezdekretu.blogspot.com/2017/03/gra-na-wybudzonego-prezydenta.html#comment-form

     

    Chyba jeszcze nigdy tak ostro pan Ścios nie jechał.

  • Autor: wrednick Dodany: 8 godzin 3 minuty temu

    Pytanie kompletnie źle zadane. Powinno byc "jak trzeba być wychowanym", "ile rozumu we własne kroki życiowe trzeba włożyć", etc. Inaczej dojdziemy do absurdów, że im kto bogatszy, tym mniej zeszmacony. Nie pamiętam, gdzie to napisane - w Biblii czy innym piśmie świętym: prędzej bogaty przejdzie przez ucho igielne, niż... cos tam.

  • Autor: wrednick Dodany: 8 godzin 8 minut temu

    Ja myślę,  że Timmermans nie dostał żadnej specjalnej dużej łapówki "w sprawie". Jego wynagrodzenie jest ryczałtowe - stanowiska, kasa za te stanowiska i zgoda na pijaństwo (choć maksymalnie do 10 rano dnia następnego).

  • Autor: Marian Konarski Dodany: 8 godzin 24 minuty temu

    Timmermans jest bardzo zaniepokojony stanem praworządności i demokracji w Polsce. Ciekawe czy z głupoty, nienawiści do Polaków czy może olbrzymią łapówką od "środdowiska" ? Ja uważam że wszystko na raz.

  • Autor: Marian Konarski Dodany: 8 godzin 27 minut temu

    Duuuużo, a nawet więcej. Ale to dostępne TYLKO potomkom Chazarów. A tych moralności nic nie zmieni.

  • Autor: wrednick Dodany: 8 godzin 33 minuty temu

    Minister Ziobro (i cała jego ekipa) nie śpi, więc już niedługo słowo stanie się ciałem.