Czy z nieba spadnie nowa „narracja NIC”?

Prześlij dalej:

Pora odpocząć od Majdanu, ale jeszcze kilka zdań muszę napisać, że przejść do części właściwej felietonu. Ukraiński zryw pokazał, że dzieje się coś poza systemem politycznym, taki powrót do wspólnoty plemiennej, często wyśmiewanej, bo magowie polityki koncesjonowanej zdają sobie sprawę jaki we wspólnocie drzemie potencjał. Wystarczy popatrzeć na miny Komorowskiego, Tuska i nawet Sikorskiego, któremu Majdan szybko wybił sukces z głowy, żeby wiedzieć, co w tych przerażonych głowach siedzi. Oni, ci słynni Oni, daliby sporo i kto wie, czy nawet nie ze swojego portfela, żeby obraz ukraińskiej wspólnoty plemiennej zatarł się jak najszybciej. Problem polega na tym, że tak się zrobić nie da i dlatego przerażani „demokraci europejscy” z całą pewnością siedzą teraz w gabinetach i w bólach rodzą „narrację”. Cała sztuka polega na przekuciu niebezpiecznego wzorca ukraińskiego w peerelowskie byle co. W czasach słusznie minionych słyszeliśmy, że w Ameryce bieda, Murzyni są bici, bezdomni umierają pod śmietnikiem i wszystko przez kapitalistów. Gdy się dłużej kłamać nie dało urządzono nad Wisłą „liberalizm”, czyli tyle jest wart nasz majątek ile za niego zapłacą. Skutki znamy, a rany będziemy lizać jeszcze przez dwa pokolenia, ale równie ważne jest to, że za chwilę powstanie konieczność powtórzenia starych scenariuszy. Ukraina pokazała bardzo niebezpieczne i zapomniane narzędzie – bunt społeczny i z czymś tak niebezpiecznym po sąsiedzku w PRLII żyć się nie da. Nie ma siły musi powstać środek łagodzący skutki i prawdopodobnie panaceum okaże się NIC. Co przez NIC rozumiem? Jednym zdaniem wytłumaczę to tak: „NIC nie ma sensu, cała ta polityka i politycy są bez sensu…” Urwałem zdanie i myśl w najważniejszym miejscu, ponieważ mam przekonanie, że samo narzucająca się końcówka zdania w postaci: „tylko wola narodu ma znaczenie”, nigdy w nowej „narracji” nie padnie.

Taka zmiana kierunku propagandowego połączona z niedopowiedzeniem ma same zalety, zwłaszcza w bieżącej sytuacji politycznej. Władza ludowa dramatycznie traci poparcie, nawet w Newsweeku, który jako jedyny pokazywał zwycięskie sondaże PO, pojawiły się świeże notowania, w których „PO goni PiS”, ta sama PO, co to jeszcze dwa tygodnie temu wygrywała. Testowane do znudzenia stare sztuczki nie działają, ludzie zobaczyli jak się robi „Frankensteina” z Kaczora i przestali się go bać, poniektórzy nawet zaczęli współczuć i odczuwać sympatię. Czas najwyższy i ostateczny, żeby przeciwdziałać nieszczęściom przy po mocy „narracji”. Zaproponowane przeze mnie „NIC” idealnie się wpasowuje w możliwości i potrzeby władzy ludowej. Nic wielkiego robić nie trzeba, wystarczy przekonywać, że NIC ma sens, to znaczy nic nie ma sensu. Czy to świder, czy wydra, jeden pies! No może i cała ta PO do zadka nie podobna, ale na miły Bóg, który idiota uwierzy, że PiS zrobi nam raj na ziemi? No nie zrobi, politycy są tacy sami, polityka to jedno bagno, a jak NIC ma sens, czyli nic nie ma sensu, to po jaką cholerę w ogóle się szarpać. Przyjdą nowi i zaczną od nowa, powymieniają stołki, zajmą się sobą, lepiej już, żeby zostało po staremu, mniej zmarnowanego czasu i nerwów. Narracja NIC oparta na połączeniu dwóch zawołań propagandowych: „ciepła woda w kranie” i sekciarskiego „banda czworga” wydaje się być ostatnią deską ratunku.

Dlaczego w takim razie popełniam tę głupotę, a może i podłość, co mi strzeliło do łba, żeby władzy ludowej podawać na tacy ostatnią deskę ratunku? Nic podobnego nie czynię, władza ludowa jeśli nie cwaniackim podejściem to instynktem samozachowawczym wpadnie na jedyne rozwiązanie. Plany uda się popsuć, to tylko i wyłącznie spaleniem pomysłu, co też usiłuję zrobić. Warto być przygotowanym na oksymoron „oryginalne oczywistości”, polityka jest be, politycy to jedna banda, bo głupio byłoby wpaść w tak widoczne sidła i szamotać się w nich z wolnością na ustach. Politycy i polityka są be, ale jeszcze bardziej są jak koń, każdy widzi co jest co i kto jest kto, ale różnicę między ogierem trzylatkiem i starą szkapą szybko dostrzeże frajer, który uwierzy, że koń jest darowany i w zęby mu nie zaglądnie. Nikomu niczego narzucać nie zamierzam, ale sam między koniem i chabetą nieustannie dostrzegam różnicę i wręcz pedantycznie wskazuję na detale, takie mam hobby i tak działa mój instynkt samozachowawczy. Jakby ochwacona szkapa ogonem nie machała, kopytem nie przebierała i choćby w niebogłosy rżała o swojej potędze, poza batem nie mam dla chabety żadnej propozycji. Czas wypaść ze stajni pierwszym kursem do końskiej jatki i NIC nie pomoże!

6
27160 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

69 (liczba komentarzy)

  1. są tacy sami. Są tacy, którzy nie zlecą liczenia głosów wyborczych ruskim serwerom, nie będą przybijali żółwików z Putinem, nie będą flirtowali z Anielą. I jeszcze tysiąca innych głupich rzeczy robić nie będą.

  2. bunt społeczny to bardzo niebezpieczne narzędzie dla władzy - tej władzy.
    Tym bardziej, że władza - ta władza - jest już tak atrakcyjna jak pani na zamieszczonym powyżej foto.
    No ale kurczaczek (to nic osobistego, to tylko zamiennik nadużywanego ostanio wyrażenia:), czy możliwy jest tutaj i teraz bunt społeczny bez Bolka :? ...
    I jak tu się nie wyrażać?

  3. musi to być w zarzewiu duża sprawa. Janukowycz też pół roku temu pewnie nawet nie śnił, że dziś go już nie będzie. Nasza ludowa władza wręcz prowokowała bunty (np. na Marszach Niepodległości). A Bolkiem może być każdy, ale każda władza ma w zanadrzu swoich Bolków.

  4. że ta władza będzie się osłaniała kurkowym NIC-em.
    I dopiero jak ktoś wykaże, że NIC to też PIC, to może...

    Prawdę mówiąc narracja NIC już funkcjonuje - choćby pod postacią: co my możemy? NIC,
    może mamy Rosji wojnę wypowiedzieć?

  5. wojny Rosji, ale swoim Nicościom.

  6. o NICZYM, ale innym - jak to jest, że takie NIC, czyli coś przerządzi (prawdopodobnie) w naszym kraju przez 8 lat?
    Jak takie coś, czyli NIC od ponad 20 lat funkcjonuje w branży fundacji i Melonów?
    Oprócz skali interesu obie dziadygi chyba NICZYM się od siebie nie różnią.

  7. avatar

    Wojsko i policja przeszła na stronę narodu, a to jest dla Tuska i Putina wiadomość śmiertelna.

  8. na pewno.

  9. avatar

    U nas bać się trzeba jednego, "czy naród jeszcze ma wojsko i policję"?
    Jak oglądałem pochód 11 listopada w 2012 to zawiadujący jedną z band w uniformach bardziej mi wygladał na "pianistę" niż na "narodowego"

  10. obalają pomniki Włodzimierza Iljicza Lenina! Ukraińcy zrobili w trzy dni to co nam zajęło 10 lat. Stan wojenny, okrągły stół i Ukraińska Rzeczpospolita. Okrągły stół przewrócili w kilka godzin, a my się z tym borykamy już ćwierć wieku. Tak, to bardzo zły przykład. To bije w demokratyczne podstawy państwa prawa ha ha ha Jeden obraz wart tysiąca słów, ludzie to zapamiętają.

  11. Pieniężnie pomnika ruskiego generała - kata AK. A w Warszawie niedługo wróci na swoje miejsce (za sprawą prezydent miasta) pomnik czterech śpiących.

  12. avatar

    jeśli jeszcze nie wrócił.

  13. w egipcie, libii i gdzies tam jeszcze byly te zrywy oddolne, spoleczne
    co z nich zostalo? chyba niewiele  -  pewnie to samo czeka ukraine,
    gdzie znowu kacap zastapi kacapa

    w usa 'wladza' (rzad federalny) nazywana jest 'administracja', ale czy to robi specjalna roznice?

    w RP ruch spoleczny moglby sie zaczac od czegos tak banalnego jak masowy udzial w wyborach oraz obowiazek rozlicznia z obietnnic wyborczych...
    brak powyzszego zawsze sie bedzie konczyl panowaniem i panoszeniem sie oszustow, zlodziei, ludzi bez zadnego przygotowania do kierowania krajem i to kierowanie wylacznie w interesie Narodu / wyborcow / podatnikow

    teoretycznie, gdyby udzial w wyborach siegal 80 - 90%....to by byl dopiero 'majdan'
    wiec
    mozna by wprowadzic, nic nie kosztujacy, obowiazek glosowania (vide australia i ine kraje)
    ps
    blizsza cialu koszzula niz spodnie

  14. do Ukrainy to nie jest dobry przykład. Powiem więcej - jest trafiony jak kulą w płot.

  15. plot tez czlowiek
    poza tym, pisalem bez okularow

    sciski
    a

  16. Egipt + Bliski Wschód stał się za bardzo stabilny, a przez co i silny. tTaka sytuacja robiła się niebezpieczna dla okrążonego kraju wybranego. 
    Trzeba więc było zamieszać.

  17. Błagam na wszystkie świętości, żeby tego nie robić. Jak byłam w liceum też gardłowałam o "obywatelskich obowiązkach" i tym, że nie ważne na kogo głosujesz, jeśli czynisz to z przekonaniem, a potem patrzysz władzy na ręce. Liceum skończyłam, trochę dorosłam i odrzuciłam te mrzonki. Znam sporo ludzi, których czasem nawet lubię, którzy nie powinni głosować, bo dla nich ważne kryteria oceny polityka to kolor krawata, opinia pani z obrazka powyżej albo to, że wyborcza napisała, że Kaczor na świecie nam robi wstyd. Zawsze przed wyborami modlę się, żeby przypadkiem nie przyszło im na myśl zaplątać się do lokalu wyborczego. Niestety wiem, że zazwyczaj jednak im się to przytrafia i wcale nie sprawia to, że przyjdzie im do głowy rozliczać potem swoich wybrańców. Wręcz przeciwnie - jesli Kuźniar chwali rządzących, to znaczy, że robią dobrą robotę. Po co dalej wnikać. Zresztą wszyscy politycy chcą się tylko nachapać, więc lepiej wybrać tych, którzy już zdążyli to zrobić, itp. itd.

  18. czyli powrot do 'madrzejszych wybrancow narodu'
    babciom-dziadziom chowamy dowody, eliminujemy polowe spoleczenstwa,
    ktora 'nie wyrosla ponad standard licealistow'

    otoz stary pan bog stworzyl swiat dla wszystkich (vide PO)
    i nie da sie exterminowac grup, ktore nam / komus sie nie podobaja
    chyba, ze wroci rosyjska komuna i niemiecki socjalny nacjonalizam (tak czesto i blednie nazywany faszyzmem)

    poza tym, opinia to nie jest jeszcze 'prawda',
    bo ta, podobnie jak siedzenie czyli d-e) mamy tylko jedna


  19. Proszę mi nie przypisywać podobnych opinii. Jeśli pan nie zauważa różnicy pomiędzy "zabieraniem dowodów" czy "eksterminowaniem grup, które nam się nie podobają" a sprzeciwem wobec obowiązku głosowania, to bardzo mi przykro.

  20. tych naszych dywagacji nie nalezy traktowac zbyt powaznie
    proponuje 'zgodzmy sie, ze sie nie zgadzamy'
    i niech kazdy zostanie przy swoim zdaniu

    serdecznosci
    dyzurny a


  21. to już im nie przychodzi do głowy, nie?

  22. Kurcze MK.....mógłbyś takich sucharów nie umieszczac, bo niemiło się robi. Jeszcze z tą miną człowieka upadłego. Chociaż ma to sens edukacyjny. 

    „NIC nie ma sensu, cała ta polityka i politycy są bez sensu…”  Otóż to....teraz wieksza część tych pseudo redaktorów będzie wmawiać społeczeństwu że polityka to syf i brud, żeby ludziom z ochydzić , żeby nie szli do wyborów. I to działa na bardzo wielu ludzi. Wiedzą że przegrają, ale będą tak robić, by jak najmniej przegrać. 

  23. Przypomniałem sobie właśnie hasło: Nie róbmy polityki, budujmy...

  24. z którego możemy być dumni, nie to co Ukraińcy. Nasz jak coś powie o demokracji lub gospodarce to ludzie robią karpika, a jeszcze jak coś sam od siebie napisze to ludzie tego długo zapomnieć nie mogą:-)

  25. Bo gajowy to zawsze z grubej rury ;)

  26. mowa musi być krótka, a kiełbasa długa. O bigosowaniu i całej szlachcie zbiorowo wybierającej polskiego króla nie wspomnę. Mam to zapisane na twardzielu dla potomności.

  27. Rób Pan po dwie kopie dla bezpieczeństwa.  Ja miesiąc temu  straciłem moje "archiwum" - dysk padł bezpowrotnie. A też fajne kwiatki tam miałem zapisane.

  28. Kiedyś to robili dyski, naprawiło sie bad sectory i chodziły aż do wymiany na większy. Dziś żywotność dysku to jakieś 3 lata. Zrobię jak radzisz. Tak mi sie wydaje, że pewne rzeczy znikają bezpowrotnie np. 10 obietnic PO z 2007 roku...

  29. avatar

  30. jw.

  31. avatar

    on tak sobie kombinuje jak Pelagia ze skeczu kabaretu TEY.Inteligencja POdobna albo i bardziej.
    Ot taki naturszczyk.

  32. ... więzienia 

  33. Raczej opcja delikatnie (w tych wyborach) wygrać, nawet metodą koalicji - PO plus jakieś inne Nic.

  34. W sensie nie przedobrzyć. Nie mogą za bardzo sobie dorzucić. 

  35. Dokładnie to usłyszałam kilka miesięcy temu podczas rozmowy przyjacielsko-rodzinnej.
    "Nawet jak PIS wygra to i tak NIC nie uda się zrobić". *

    Pomyślałam sobie: Aha, to teraz w ten deseń pojedziemy. 
    -------------------------------------------------------------------------------------------------
    * badania przeprowadzone na miejsko-wiejskim, dziadującym TV-lemingu

    PS. Poziom mienia racji przez MK jest raczej przerażający.
    I jeszcze ta koścista kobieta na zdjęciu.

  36. czy ona pijana czy na haju?
    kto to jest?
    taka pokrecona?
    po haine?
    artretyzm intelektu?
    czy tak zamyslona pokretnie?

  37. Królowa Polityki
    http://pl.wikip...

  38. juz myslalem, ze to fred astaire albo jego blizniak / blizniaczka

    czy ona tanczy czacza?
    bo taka pokrecona

  39. od lat
    danse macabre :)

  40. TV-lemingi są naprawdę niebezpieczne, zwłaszcza te zdolniejsze i lepiej wykształcone, bo łykają cały wciskany im z TV kit, a dzięki pojemnym głowom są w stanie go zapamiętywać i powtarzać całymi frazami "mądrości z okienka" podpierając wartość niby swoich sądów zdobytym wykształceniem. Spotykają się z podobnymi sobie i utwierdzają się w swoich poglądach używając w rozmowach w/w kalek słownych żywcem wyjętych z mediów, którymi się karmią, a przy okazji wyborów, tak zbiorowo utwierdzeni i upewnieni, w przekonaniu własnej mądrości, idą głosować na wiadomo kogo i mamy, to co mamy.

  41. ma doktorat ... Jest dokładnie tak jak mówisz, usłyszałam cały obowiązujący zestaw z powielacza. A że jeszcze działo się to w okolicy pogrzebu Mazowieckiego, to się dowiedziałam o jego świętości. Mazowieckiego, nie leminga. Ale w sumie to na jedno by wyszło.

  42. avatar

    kobieta.
    Tyle lat człowiek żyje i tyle widział.

  43. Życzyć Ukraińcom trzeba by im się udało. Owszem ku Europie, ale na swoich warunkach. Bez Sorosa i Sachsa. A czosnek Zdradek i jego starsi bracia wara od ich majątków, choć biednych ale ich. 

    Może dla nas to zabawne, ale oni to traktuja powaznie i jako misję. 

    “Ziemię do której przybywasz jako przychodzień… dam tobie i twojemu potomstwu na wieczne posiadanie.
    Rodzaju 17, 8
    .
    .Wytracisz więc wszystkie narody, które twój Bóg, Jahwe, wyda tobie. Nie będziesz znał litości nad nimi.” 
    Powtórzonego prawa 7, 2.

    “Tak mówi Pan Bóg: “Oto skinę ręką na pogan i między ludami podniosę mój sztandar. I odniosą twych synów na rękach, a córki twoje na barkach przyniosą I będą królowie twymi żywicielami, a księżniczki ich twoimi mamkami. Twarzą do ziemi pokłon ci będą oddawać i lizać będą kurz z twoich nóg.“ 



    Izajasza 49, 22-23
     

  44. avatar

    inaczej zamienią NASZE życie w powieść idioty, głośną wrzaskliwą, a nic nie znaczącą.

  45. oni są zrobieni z czegoś zgoła ... nieorganicznego ...
    Im trzeba podłożyć pod zadki coś wybuchowego i zrobić: BUM!
    Zupełnie jak na Ukrainie :)

  46. avatar

    Poradzi, nie kupuj podróbek.

  47. że najlepsza jest sprężyna hydrauliczna. Zastępuje skutecznie wszystkie krety świata, oszczędza rozczarowań związanych z chemią i jest EKOLOGICZNA!

  48. Do zwykłego zlewu za długa.No ale do rur to owszem, zwłaszcza jak koniec osadzić w wiertarce.
    Idzie jak burza..

  49. avatar

    Do wiertarki :) lepszy jest ten drugi, nie pokazany na zdjęciu.

  50. i jeden i drugi typ nosi potoczną nazwę "żmijka". A żmijka jak to żmijka, w zasiedzianą dupę upierdolić może a nawet powinna ! -  każdego POsrańca. 

  51. Strony