Decyzja polskiego sądu w sprawie ekstradycji Polańskiego to prawo i państwo marzeń!

Prześlij dalej:

Od mniej więcej trzech lat zmagam się z polskim wymiarem sprawiedliwości i to empirycznie, w związku z tym mam swoje przemyślenia i niestety doświadczenia. Patrzę na prawo w zupełnie inny sposób niż ludzie, którzy do każdego wyroku podchodzą na zasadzie: „ja bym go wsadził, bo też mam córkę w tym wieku”, „tego do pierdla za sam wygląd”. Proponuję przynajmniej na chwilę pozbyć się wszystkich zbędnych emocji, związanych z samym czynem Polańskiego, którego nigdy nie broniłem i bronić nie będę. Z drugiej strony gorąco polecam wszystkim moralizatorom przynajmniej krótkie zapoznanie się z faktami, wtedy szybko się okaże, że sprawa jest brudna z każdej strony. Tak czy inaczej zostawiam całą tę otoczkę dającą podniecenie rozmaitym maglom, stołówkom szkolnym i okienkom w ZUS. Prawo i Państwo! To mnie interesuje i w tym wymiarze wyrok sądu w sprawie ekstradycji Polańskiego jest dla mnie spełnieniem marzeń. Dokładnie tak sobie wyobrażam funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości i poważnego państwa. Zasada numer jeden. Żaden szanujący się kraj nie wydaje swojego obywatela i od tej świętej zasady powinien istnieć tylko jeden wyjątek – ludobójstwo. Zasada numer dwa. W Polsce obowiązuje polskie prawo, a zatem wszystko, co byłoby niekorzystne dla polskiego obywatela w prawie obcego kraju, podlega polskiej ochronie. Proste i czytelne, jednak obywatele Polski zamiast się trzymać świętych zasad, które są gwarancją ich podstawowych praw, w znacznej mierze wolą się oddawać gawędziarstwu na temat okoliczności popełnienia czynu, których nota bene nie znają.

Przyjmując nawet najbardziej skrajne i fałszywe założenia, że Polański jest nieuleczalnym pedofilem i powinien za swój czyn odpowiedzieć dożywociem, trzeba zachować inne kryterium, mianowicie „tu jest Polska”. Polański jest „naszym pedofilem” i to polski wymiar sprawiedliwości winien go osądzić. Według polskiego prawa, po 40 latach czyn się przedawnił, koniec i kropka po literze prawa. I akurat ten przepis obowiązuje wszystkich, z mocy prawa, bez względu na sławę i pieniądze. Chciałem napisać, że nie rozumiem dlaczego te oczywistości są tak ciężko przyswajalne, ale rozumiem doskonale, o czym za chwilkę, bo jest jeszcze jedna kwestia zasadnicza. Nieskromnie uważam się za największego zwolennika powiązania prawa ze sprawiedliwością, co tak chętnie wyśmiewają sami prawnicy. Prawo, które nie służy sprawiedliwości jest tylko zbiorem słów, które za ciężkie pieniądze interpretują mecenasi, aby udowodnić, że ta kura jest osłem. Obywatele muszą mieć poczucie, że zapadają sprawiedliwe wyroki, że wszyscy podlegamy tym samym zakazom i nakazom. Do tego momentu pewnie sprzeciwu nie usłyszę, ale wszystko się komplikuje, gdy poczucie sprawiedliwości zaczyna nabierać indywidualnego, nie obiektywnego wymiaru. Dla jednego sprawiedliwym jest dokopanie znienawidzonemu politykowi, drugi posadziłby sąsiada za przeoraną miedzę, trzeci chciałby uniewinnienia dla zabójcy, bo to „zawsze takie dobre dziecko było”. Prawo bez sprawiedliwości nie istnieje, ale koniecznie trzeba zachować równowagę. Równie niebezpieczne jest wymierzanie sprawiedliwości z pominięciem prawa.

Za każdym razem, gdy pojawia się medialna wokanda podnoszą się postulaty, które mają wywrócić kodeks karny do góry nogami. Przy okazji ekstradycji Polańskiego przeczytałem dziesiątki bzdurnych komentarzy, że po 40 latach nie powinno występować przedawnienie czynu. Nie potrzeba wielkiej wyobraźni i wystarczy zamienić „złego” oskarżonego na oskarżonego lubianego, a ci sami zwolennicy „sprawiedliwości” będą się domagać od prawa przedawnienia po 5 latach. Takie niebezpieczeństwa i pokusy można zniwelować jedynie konsekwentnym stosowaniem kodeksów i nie przeginać w żadną stronę, czy to w kierunku bezdusznego prawa, czy w kierunku ludowej sprawiedliwości. Warto też czytać i rozumieć prawo, żeby się nie narażać na śmieszność w ocenach. Zapadł wyrok w sprawie dopuszczalności ekstradycji i zupełnie nie ma znaczenia, jakiego czynu dopuścił się Polański, równie dobrze mógł ukraść Statuę Wolności albo zabić kiepskiego aktora. Wydanie polskiego obywatela Amerykanom byłoby niesprawiedliwym naruszeniem prawa i powagi państwa. A kto sobie zdał trud ten wie, że w USA sędzia Rittenband robił polityczną i medialną karierę na procesie z Polańskim i to na poziomie gorszym od Tuleyi. Reszta podlega dyskusji i ocenom moralnym, w które nie chce wchodzić, bo w przeciwieństwie do 95% komentujących zapoznawałem się przez wiele godzin z wieloma okolicznościami sprawy. Na koniec przypomnę, że USA obroniły przed ekstradycją do Polski bandytę Edwarda Mazura.

PS W tym samym czasie wzbudziły sensacje zeznania niejakiego Winiarskiego, który pół życia przesiedział w resorcie i jadł bigos z Bronkiem, a teraz stał się bohaterem „obozu patriotycznego” i „nawróconym towarzyszem”. Też niezłe zaczadzenie.

6
34029 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

42 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    Rozprawa była o to, czy można Polańskiego deportować, czy nie, a nie o rzekomą pedofilię, czy ćpanie. I zapadł absolutnie słuszny wyrok - w końcu nie jesteśmy 52 stanem USA. c.b.d.u. - w całości podzielam Twój pogląd.

  2. Co jest 51 stanem USA?

  3. Bundesrepublik Detschland GMBH

  4. Puerto Rico

  5. Do statusu 51go stanu USA to im jeszcze conajmniej bardzo daleko. Dla jednych niestety a dla innych stety :)

  6. A mnie do calosci, zgodzenia sie z panem Piotrem, brakuje kilkadziesiat %.

    Mego Ziecia kuzyn jest adwokatem w LA i zna te sprawe niemalze... z pierwszej reki.
    Stad moja niezgoda.));
    Pozdrawiam Pana i oczywiscie pana Piotra.
    Janusz z Toronto.

  7. MK nie pisał o pedofilii ale o ekstradycji i polskim prawie. Polski sąd nie ma obowiązku dostosowywać się do amerykańskich przepisów.

    PS Przykład bandyty Mazura pokazuje też jak ichnie sądy podchodzą do praw innych państw.

  8. avatar

    W naszej kulturze białych ludzi obcowanie płciowe z nieletnimi uważa się za naganne. Nie ulega wątpliwości.

    W roku 1969 Mario Puzo wydał książkę „Ojciec chrzestny”, później zresztą z powodzeniem zekranizowaną. Jest tam taki wątek producenta hollywoodzkiego który, zostaje nieszablonowo przekonany, aby zaangażował włoskiego piosenkarza
    Prawnik rodziny Corleone, Tom Hagen w poczekalni do producenta Woltza widzi kobietę z kilkuletnią dziewczynką. Dziewczynka wchodzi do gabinetu producenta, po jakimś czasie wychodzi w stanie godnym pożałowania. Ten epizod chyba nie był wykorzystany w filmie, pamiętam go z książki.
    Polański przyjechał do Hollywood w 1968. Był wtedy „gołodupcem” bez rezydencji, jedwabnej pościeli i konia czystej krwi.
    Więc watek nie jego dotyczy. Tylko, jak się zdaje, dość powszechnego procederu.
    Sam Polański przecież nie wyrwał tej dziewczynki od lalek w dziecinnym pokoju. Przyprowadziła ja matka, bo widziała w tym interes.
    Obcowanie płciowe z nieletnią jest wysoce naganne. Usprawiedliwienia nie ma.
    Tylko dlaczego wydała się tylko sprawa Polańskiego?
    Poza tym, jak Polański miałby po tym pół wieku odpowiadać, to do pierdla dziada Kiszczaka, podobno wszyscy są równi wobec prawa.

    Wg naszych norm sprawa sprawa się przedawniła, a uprzejmi powinniśmy być tak, jak inni są uprzejmi wobec nas. 

  9. avatar

    pelna zgoda.

  10. avatar

    A-tem twierdził, (sprawdzaj kopie),  że odgryżli się za  Chinatown (1974).

  11. Był już po nakręceniu: Wstrętu, Matni, Nieustarszonych pogromców wampirów i kręcił był właśnie Dziecko Rosemary.

    Jak rzekłbył Kurczaczek; sprawa jest cuchnąca z każdej strony: sprawcy i temidy z USA, a polski wymiar sprawiedliwości ma trzymać fason, bez względu na to kto akuratnie wspiera Romcia i czyim jest pieszczochem. Przypominam niektórym wyrywnym, że sąd zajął się nie sprawą o gwałt tylko o ekstradycję - to było przedmiotem sprawy Romana P.

  12. Wydał bym Polańskiego, żeby tylko zobaczyć jak US-justice zjada żabę, którą sam wyprodukował. Przez 40 lat (no może 35) sprawa była przyschnięta, Polański jeździł tu i ówdzie - owszem unikał terenów US i zależnych, ale de facto była o tym cisza. I nagle pierdut sprawa zaczęła żyć, najpierw areszt domowy w Szwajcarii, potem próba ekstradycji z Polski.
    Nie wiem kto, po co i dlaczego to wyciągnął na wierzch.
    Wtedy, 40 lat temu, to zdaje się, że sędzia Rittenband powiedział: "ja temu pierdolonemu żydkowi pokażę gdzie raki zimują". Była zawarta ugoda, pomiędzy Polańskim, sądem i "pokrzywdzoną" (rodzicami pokrzywdzonej) i ten sędzia zamierzał po prostu Polańskiego posłać do pierdla na długo.

    Co do aspektów moralnych, to pierwszą osobą, która powinna zawisnąć za jaja na suchej gałęzi jest mamusia pokrzywdzonej, która dowiozła "świerze mięsko" na imprezkę starych satyrów.

  13. avatar

    podobnie bylo z dyrektorem jednego z chlopiecych chórów w poznaniu...po koncertach w szwecji "koledzy dyrektora-dyrygenta" odwiedzali mlodych spiewakow w pokojach hotelowych...rodzice chlopców TEŻ DOSKONALE wiedzieli co sie tam dzieje.....

  14. avatar

    I to jest jeden z faktów, w dodatku nie zrobiła tego za darmo.

  15. avatar

    gdzies mi przemknelo kiedys..w amerykanskim wiezieniu siedzi polak (w momencie aresztowania mial ponizej 30tki)...(taki zwykly;normalny czlowiek na jakiego bysmy uwagi na ulicy nie zwrocili..cichy;spokojny;pracowity;zadnych zatargow z kimkolwiek)dostal chyba cos powyzej "cwiartki"..A ZA CO??? A ZA to ze jego kilkuletnia corka podczas spaceru po miejskim parku(wiek okolo 3-5 lat) chciala ..siku...wiec ojciec..jak to ojciec...zwyczajnie pomogl dziecku sie wysiusiac..a amerykance..jak to amerykance..swiadkowie owego "czynu"..zadzwonili na policje i chlopak zostal aresztowany i skazany...popierd...y!!! kraj...popierd...i ludzie...!!!...poprawnosc polityczna odebrala im rozum do reszty...najwiekszy producent "filmow przyrodniczych"..sprowadzili tzw "kulture masowa" do perwersji emocjonalnej na niewyobrazalna skale..piewcy tolerancji i demokracji.KON BY SIE USMIAL!!(ale nie mecenas zwany koniem..tu taka dygresyjka..czy JEGO akurat prawo zacznie zobowiazywac!!).z najwiekszym..powtarzam najwiekszym przemyslem pornograficznym na swiecie..sama parada "calujacyc sie troszku innaczej" to ponad 2.000.000 dewiantow w jednym dniu i miejscu...

    a co do A'PROPOS wyrokow sądu..jeden z gdanskich prokuratow..choc winny i prawomocnie skazany...dalej PO-biera pensje..300.000 zl... 

  16. avatar

    Troche pokreciłeś, generalnie faceta skazano na podstawie zeznań lekarza gdyż jego córka krwawiła a doktor uznal że to na skutek wykorzystywania seksualnego i zapewne prokurator był jednym z tych co żadnej sprawy nie przegrywa i dostał chłopina 30 lat.
    Szczegóły sprawy w linku, swego czasu była dość głośna.
    http://www.tvn2...

  17. A ja temu Q***skiemu TVNowi nie wierze za grosz! 
    (Co sie nie zrobi dla obrony Polanskiego!)

  18. I dlatego co z tym Ziobro do k... nędzy? Czy ten człowieczek kiedykolwiek, cokolwiek w życiu pojmie?

  19. obawiam sie ,że nie...
    obawiam sie też ,że bedzie aktywny w mediach
    obawiam się ,że zanim dorośnie zdązy sie zestarzeć...

  20. A co sie nie podobalo w wypowiedzi p.Ziobro?
    Pan Jaroslaw Kaczynski tez powiedzial kilka slow na ten temat i... ja sie z nimi zgadzam!
    Pozdrawiam Tate z Mama.

  21. A co tu   
    http://tiny.pl/...  
    się do k... nędzy ma podobać??? Co to ma być??? Już nigdy ten pan nikomu....?

    Kaczora nie słyszałem i nie mogę odnaleźć jego "kilku słów".

    Pozdrawiam.

  22. Gdyby w obronę nie wzięli go ludzie powszechnie znienawidzeni przez osoby o prawicowych poglądach, nie nabrałaby takiego rozgłosu. Tak sądzę. Odkąd zaczęli go bronić Wajda, Stalińska i Holland, Polański stał się wrogiem tzw. "naszych". Z jednej strony mamy bezwględne polowanie, czasem wręcz lincz, na osobach duchownych, które popełniły czyny pedofilskie, z drugiej obronę znanego reżysera i przyjaciela przy pomocy argumentów z dupy wziętych. Tego się nie da pogodzić. Brak symetrii aż bije po oczach. Pozostaje sprawa samej ekstradycji i tu mam zdanie zbliżone do MK. 
    Jak słyszałem pisemne uzasadnienie ma mieć objętość 150 stron maszynopisu, a wydane będzie za góra dwa tygodnie. I tu znowu mam zgryz, kiedy przypomnę sobie ile sędziemu Łączewskiemu zajęło czasu napisanie uzasadnienia w sprawie M. Kamińskiego. Tam standardy zachowane, tu nie za bardzo, na dodatek skazany o uzasadnieniu dowiaduje się z wiadomych mediów. I to mnie boli.

  23. przeginasz.aktorzy nigdy nie byli lokowani obyczajowo wsród świętych i raczej sami też sie na piedestały swiętości nie garnęli.raczej nie ma i nie było nigdy takich oczekiwan.w sprawie polańskiego ...jest troche niejednoznaczności.
    co do duchownych,wybacz ale  wymagania wobec nich sa nieco inne ...

  24. po komentarzach na onecie, byłoby 50% hejtu Polańskiego, gdyby był Polakiem pochodzenia polskiego. Tu też czuć "swąd" ?

    • ... całego uzasadnienia . Sąd podjął trafną decyzję . Sędzia Mazur ma głowę na karku Czyn odrażający . Polańskiego nie lubię . Ale nie można łamać prawa podczas jego egzekwowania , w stosunku do  oskarżonego . Pan Piotr mnie zaskoczył . Autorze , trzeba mieć jaja , żeby tak  zalicytować w obronie sprawiedliwości . Podejżewam , że przy okazji to miała być medialna pułapka na polityków PiS . Na szczęście w to nie weszli . Oprócz Ziobry który intelektualnie zatrzymał się tam gdzie był podczas rządu koalicji PiS , LPR i Samoobrony . Facet jest kiepski .   Jeśli nadal PiS będzie się zachowywał tak profesjonalnie jak do tej pory , zajdą daleko i nie rozczarują .

  25. Polański przyznał się do winy i odbył orzeczoną karę? To dlaczego Stany Zjednoczone chcą jego ekstradycji? Żyd, pedofil, żeby jeszcze czarny był. Wtedy nie do ruszenia...

  26. Polański przyznał się do winy i odbył orzeczoną karę? To dlaczego Stany Zjednoczone chcą jego ekstradycji? Żyd, pedofil, żeby jeszcze czarny był. Wtedy nie do ruszenia..
    Jacek NH

    BINGO!!!

  27. Szkoda, że więcej  czasu w polskich mediach zajmuje Polański, a nie zwrot w Aferze marszałkowej, której głownym bohaterem jest były prezydent RP, Bronisław Komorowski i WSI:http://bit.ly/1...

  28.  warszawiak, masz oczy i uszy a nie widzisz  i nie słyszysz,
    że gdyby  Polański który jes ścigany nie za to co zrobił , ale za to że nawiał, gdyby nie był żydem, żaden polski sędzia by go nie bronił.
    ps.
    przypadkiem Polański nie miał  amerykańskiego  obywatelstwa,
    a obywatelstwo polskie nie jest naciągane?

  29. a wyrok w sprawie wydał nomen omen sedzia Mazur...ot takie nasze zamiłowanie do symbolizmu.

  30. Nie podzielam zdania dużej części z Was. Polaka nie wydajemy, ale polaka skurwysyna powinniśmy wydać, chociażby po to  żeby śmiecia pozbyć się z ulic/miast/gazet/tv... Niech go sobie USA utrzymuje w pierdlu - ich kasa, niech go tam trzymają. To że mamy popieprzone przepisy i tak bulwersująca zbrodnia ma w ogóle przedawnienie to jakaś masakra i dlatego trzeba bylo skorzystać z okazji i go po prostu wydać. Ludobójstwo się nie przedawnia? Sorry, ale prędzej zrozumiałbym Eichmana, Stroopa i Himmlera - zaślepieni ideologią zwyrodnialcy, była wojna, itd. Ale gwałt na nieletniej, na dziecku? Chyba tylko jeszcze matkobójstwo jest bardziej ohydne.
    A jeśli chodzi o tego bydlaka: cały medialny świat jest za nim, wszyscy go bronią, w zasadzie w sumie fajnie że za przeproszeniem wydymał panienkę, bo może i nawet pomógł jej w karierze - taki jest przekaz z gazet, tv, gdzie wypowiadają się różne medialne ścierwa...
    A teraz proszę przypomnieć sobie co te same ścierwa mówią i piszą gdy pojawi się jakiekolwiek pomówienie, nawet niesprawdzone pt.: "ksiądz molestował ministranta", "nauczyciel WF dotykał dziewczynek"?
    Nie twierdzę, że te grupy społeczne są czyste - jest tam tak samo pełno bydlaków, ale mnóstwo przekazów opartych jest na pomówieniu i człowiek często Bogu ducha winny jest skończony...
    A bydle, faktycznie winne, co jest pewne i udowodnione, jest wolny, bogaty, szczęśliwy...nie chodzi nawet o odpowiedzialność karną, ale o zwykłą moralną - wychodzi na to, że to ten skurwysyn jest ofiarą...

  31. wyroku oczyszczenia moralnego. Tak nie jest. Stawiając znak równości pomiędzy tymi dwoma sprawami dajecie pożywkę złamasom, które już traktują Romcia jak równiachę, boć sąd wydał wyrok. Ich postponujcie a nie sąd.

  32. By jascha

    Wspanialy komentarz!

  33. A jednak jest pewne "ale" Jest nim stosunek elit wobec czynów osób przez nie akceptowanych - pamiętamy ten jednolity front obrony Polańskiego - i nie chodziło wówczas o kwestię ekstradycji tylko o stosunek do czynu...podobnie jest z innymi osobami z "towarzystwa" - choćby wspomnieć tu niesławnej pamięci seksuologa Samsona...

  34. Mówię o jednym z prokuratorów.

    Edit.
    To do Gadochan z 10:12, ale uciekło mi na koniec.

  35. zaraz tam sprawiedliwość...takie zdarzenie ;Otóz pewien powazny pan,ojciec dzieciom,mąż żony,szef niewielkiej firmy(wiem,tacy są najgorsi:))) wracając swym autem z ..nieważne ,raptem kilkadziesiąt kilometrów,zabrał z przystanku dwie kobiety (pora już nie całkiem wczesna,chłodno ..)zabrał bez żadnych zamiarów ,ot odruch nazwijmy dobrego serca.w trakcie drogi rozmowa sie nie kleiła i OK...nagle  panieny wyciągają fajki i odpalają.gostek "halo,halo tu się nie pali! i tu nastepuje jeszcze wieksze HALO...paniena mówi zamknij sie frajerze,tu masz adres gdzie masz nas zawieżć i nie pyskuj,bo dzwonie na policję i powiem psom,że próbowałes  mnie przeleciec....rozmowa była bardziej rozbudowana ,-streszczam nieudolnie....ciekawe jaka była  by sprawiedliwość w tym przypadku.już po fakcie analizując na chłodno;zabrał dwie kobiety w wieku nieokreślonym,ubrane .swobodnie ale nie wyzywająco i na bogato,może kurwy ,raczej  cwane nielaty,może jedno i drugie..mądry  nie  był to fakt...to dla tych ziejących sprwiedliwością na forum.
    wracając do tematu;o ile wiem "ofiara Polańskiego" chciała zamknąc ten temat  już dawno temu,ale ta "sprawiedliwość".nie mam zamiaru bronić Polańskiego,nie przepadam za nim i jego los  mnie nie interesuje tak jak i jego "ofiary"sąd miał wydać wyrok i go wydał zgodnie z obowiązującym prawem.i moim zdaniem z rozumem.jeżeli ktoś chce sie pobawić w mściciela ,jego sprawa,osądzi go sąd......sssprawiedliwie.

  36. Spostponujcie mnie jak chcecie, ale powiem że nie znajduję w Waszych wypowiedziach za dużo kontrowersyjności, a jeżeli już to raczej pozorną. Bo Wszyscy macie rację!

    Sprawa jest dwuwątkowa. W pierwszym sędzia wie i powinien wiedzieć że Boryna zgwałcił Jagnię, ale nie jest powołany do stanowienia ani o winie ani o karze. 
    W drugim ma podjąć decyzję na wpół administracyjną, ważką dla podsądnego, ale w rozumieniu prawa nie jest ona karą. Na szczęście sądy w tej materii mają prawo doraźnej interpretacji w interesie społecznym. I tak moim zdaniem powinno pozostać. 

    Co do skutków polskiego werdyktu po drugiej stronie Atlantyku, a mam tu na myśli opinię publiczną, to nie obawiam się że pomylą podsądnego z Kościuszką, Pułaskim czy Brzezińskim. Tak długo sami wałkują sprawę że wiedzą kto zacz. Słowem, opinia o Polsce nie powinna ucierpieć.

    No i Mazurem w obłudę amerykańskich sądów, to im się należy. 
    Tylko że wszystko to już jest we wcześniejszych wpisach.
    Ja też nie jestem kontrowersyjny. Nie ma jak.

  37. Jutro, 01.11.2015, wchodzi w życie zarządzenie MSW podjęte bez rozgłosu o zniszczeniu dokumentów wytworzonych w ministerstwach, w tym przez Komisję Millera ws. Smoleńska. Granda!

    Poczytajcie.

    http://niezalez...

  38. "W Polsce obowiązuje polskie prawo, a zatem wszystko, co byłoby niekorzystne dla polskiego obywatela w prawie obcego kraju, podlega polskiej ochronie." - i tu sie nie zgadzam... polski obywatel, ktory popelnia na terenie innego kraju czyn karalny, powinien byc wlasnie tam osadzany. Jesli kto niekumaty, to niech sie z kraju nie rusza, niekiedy roznice w prawie sa bardzo subtelne i niekoniecznie ogolnie znane. Aby nie podpasc pod system jurysdykcji innego kraju, najlepiej pozostac przyzwoitym.
    Polanski nie byl gosciem w USA kiedy popelnil ten czyn, on tam mieszkal i wiedzial co robil.

  39. panu Ziobrze.

  40. avatar

    I w Judaizmie i w Koranie pedofilia w stosunku do dziewczynek dopuszczalna jest.

    Można sądzić, że tak Cameron jak i Polański "wkupywali się" do xxxxxxxxxx.

    Stąd pytanie, czy i jak "wkupywali się" się Tusk, Merkel, Kopacz i inni?

  41. W kwestii moralnej i etycznej, zbyt szeroko otwatra furtka dla "Matki Gęsiarki" naszych dni i nocy. To już w formie mowy początkowej i końcowej. Który(a) z was zaprosiłby do swojego domu "ową" niańkę do dziecka, na okoliczność wyjazdu? Chyba najlepiej ujęła to matka Pawlaka: "sądy sądami, ale sprawiedliwość i tak po naszej stronie". Oddajmy więc sądom to co sądowe, a sprawiedliwości to co sprawiedliwe. Los nomada i tak go sowicie ukarał. Ja mu odpuszczam, ale niech nie grzeszy wiecej, tym bardziej że wszyscy dookoła już patrzą na łapki.