Dwa dziki wykończyły ministra z PSL? A kto wykończy Tuska, jeśli nie elektorat PiS?

Prześlij dalej:

Nie chcę nudzić, ale naprawdę Ukraina spadła Tuskowi z nieba i obsypała go złotem w formie parawanu. To co się na widoku dzieje nawet przy opiece medialnej zdołowałby PO poniżej 20%. Sam Protasiewicz zapracował na parę punktów dołu, bo ja się ciągle upieram, że polskich realiach elektorat zdecydowanie bardziej reaguje na takie żenady, niż na największe afery i problemy społeczne. Drugie tyle dodaliby: Boni, Rostowski, Kudrycka i Schetyna, pierwsza trójka według jawnych tajemnic partyjnych dołuje wyniki niemożliwie, czwarty kroi intrygę za intrygą i staje na głowie, żeby Tusk wybory przegrał. Do wszystkich problemów doszedł Kalemba i na pewno nie chodzi o dziki, chociaż przyznam uczciwie, że nie miałem czasu się dowiedzieć o co chodzi. Podejrzewam, że za chwilę gruchnie jakaś afera ze zwrotem dotacji dla UE albo coś obyczajowego, bo takiej ucieczki do przodu inaczej się wytłumaczyć nie da. Tusk nie robiłby sobie kuku z powodu głupoty, on zawsze robi rzeczy mniejsze, żeby przykryć te większe. Może też chodzi o rozgrywkę wewnętrzną w PSL, które się dziwnie nie zmartwiło losem kolegi. Będzie czas i potrzeba to się przyjrzę bliżej kto wyrzucił Kalembę z sań i jakie wilki go zżarły, ale póki co ciągle mam ochotę truć Ukrainą. Coraz częściej się boję, że przedłużenie międzynarodowej zadymy skończy się podaniem tlenu politycznemu trupowi Tuska. Bardziej odważni i optymistyczni nie zgadzają się z moim pesymizmem, ja też nie tak dawno uspakajałem wszystkich, że musi się pojawić nowy temat w mediach, ale niepokojący stan się utrzymuje. Chciałabym znać odpowiedź ile to jeszcze potrwa nim się pojawi nowa sensacja, niestety nawet nie mam pomysłu na zgadywanie. Jeszcze gorzej wszystko wygląda, gdy do Ukrainy dochodzi inna zagrywka, którą też analizowaliśmy, mianowicie sondaże CBOS. Połączenie zewnętrznych okoliczności z wewnętrznym odkręcaniem tendencji, co rzecz jasna odbywa się na zasadzie, my was przekonamy, że PO rośnie, bo wyniki preferencji są naszą domeną, tworzy piorunująca mieszaninę propagandową.

Powstrzymam się jednak od dalszego biadolenia, ponieważ jest jedna armata po stronie PiS, który bez względu na wszystko daje w tyłek Tuskowi, no może nie bez względu na wszystko, ale prawie wszystko. Obojętnie co się będzie działo w mediach cały elektorat PiS bez problemu wygrywa z PO, która przy frekwencji na poziomie 29% i pełnej mobilizacji przeciwnika nie ma prawa zająć pierwszego miejsca. Wydawałby się, że nic prostszego do zrobienia, w końcu wyborcy PiS mają jedno marzenie – łomot Tuska. Tak się wydaje, ale w praktyce sprawy wyglądają kiepsko i próżno szukać winnych gdziekolwiek poza elektoratem PiS. Sam nie rozumiem tego przedziwnego nastawienia wyborców, którzy posiadają skądinąd słuszną alergię na kołchoz europejski, jednak nie potrafią zrozumieć, że tu się gra o sprawy najwyższej wagi. Celem głównym jest walenie obuchem w Tuska, a nie odpuszczanie w boju, bo się konkurs nie podoba. Poza wszystkim głupotą jest lekceważenie wyborów jako takich, one są ważne również w wymiarze realnej polityki i nie ma co szukać oryginalnych argumentów, gdy stara zasada się sprawdza – nieobecni nie maja racji.

Polska reprezentacja w Brukseli nie zmieni Europy, ale przy odpowiednim inteligentnym działaniu uchroni Polskę od błogosławionych rozwiązań. Cóż z tego, że sobie napiszemy 150 złośliwych tekstów, kiedy za chwilę spadnie nam na łeb ACTA, GMO, czy inne gender. Trzeba tam być i trzeba tam mieć ludzi z głową. Jestem ostatnią osobą, która się nadaje do apelowania i zagrzewania do walki, ale proszę, by sceptyczni i bojkotujący pomyśleli raz jeszcze. By się lepiej myślało proponuję postawić sobie przed oczyma studio wyborcze TVN i pierwsze strony GW tuż po pierwszych wynikach exit poll, które pokażą najwyższy słupek PO. Będzie to strasznie głupio wyglądało i zwyczajowe reakcje odwołujące się do ruskich serwerów nic w tym przypadku nie pomogą, tylko poprawią humor na Czerskiej i Wiertniczej. 7 plag egipskich i nieprzewidzianych zdarzeń żelazny elektorat PiS nie zniesie, ale Tuska może wynieść i to spektakularnie. Także wszystko w rękach wyborców PiS nie w kamerach TVN, szpaltach GW zbrodniach Putina.

6
14278 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

18 (liczba komentarzy)

  1. "Jeszcze gorzej wszystko wygląda, gdy do Ukrainy dochodzi inna zagrywka, którą też analizowaliśmy, mianowicie sondaże CBOS. Połączenie zewnętrznych okoliczności z wewnętrznym odkręcaniem tendencji, co rzecz jasna odbywa się na zasadzie, my was przekonamy, że PO rośnie, bo wyniki preferencji są naszą domeną, tworzy piorunująca mieszaninę propagandową."

    Ha ha.....wreszcie MK napisałeś to co od dawna chciałem z Twoich ust usłyszeć. Ja też uważam że te wszystkie sondaże są naciągane i właśnie kreując rzeczywistość, pokazują jak głosować, i na kogo. Bardziej dosadnie, to pokazują gawiedzi jak będą wyglądały następne wybory. Znam wiele osób, które sondazammi się tylko kreują. Ostatnio kogoś pod włos wziąłem i powiedziałem że Korwin ma więcej poparcia niż PO. Tylko nabąknąłem o Korwinie, i od razu usłyszalem, że nie ma szans. Ale gdyby sondaż pokazał przynajmniej z 10%, to byłaby całkiem inna gadka. Mnie sondaze nie przekonują, ale wiem że dla innych są odzwierciedleniem przekonań. Baaaardzo ważnym. 
    Ostatnio gadaliśmy o polityce, i kolega pyta się na kogo ja......no na PIS........a on, same pisiory, wszędzie gdzie jadę to wszyscy na kaczorka.......także nie jest źle:)

  2. Oczywiście pełna mobilizacja i proletariacka czujność są elementami niezbędnymi. Ale obecność Miśka Kamińskiego jako "jedynki" PO w woj. lubelskim świadczy o głębokim kryzysie personalnym w tej partii. Rostowski i Pitera też chyba szału u lemingów nie wzbudzą:-)

  3. wzbudzą autentyczny szał:)

  4. Lemingi dostały do myślenia ha ha ha

  5. Jędrzejczak że o niej nie wspomniałem, bo to wielka jest specjalistka od polityki, spraw gospodarczych i społecznych (a może i nawet kwot rolnych). Wenta to przypadek na męską rozmowę, albo też (lub i) ostatni gwizdek dla pana trenera na rozmowę z psychiatrą. Jeśli to czytacie, to pozdrawiam oboje Państwa bardzo serdecznie.

  6. avatar

    i tu aż ciśnie się dowcip:

    Do bacy wypasającego owce przyjeżdża limuzyną laska w średnim wieku w kostiumie (chyba nie pływackim). Wysiada z samochodu:
    - Baco, co tu robicie? Wypasacie owieczki?
    - Ano tak paniusiu...
    - A baco, jak wam powiem ile macie tych owiec dokładnie, to odstąpicie mi taką jedną, do upieczenia?
    - Dobrze, paniusiu...
    Pani wróciła do samochodu, wzięła laptopa, połączyła się z internetem, wprowadziła dane, popracowała chwilę nad programem, który jej to policzył, i mówi:
    - Baco, na tej łące macie 826 owieczek.
    - Zgadza się paniusiu, wybierzcie sobie jedną tak jak się umówiliśmy.
    Pani wybrała sobie jedną, ładną, białą.
    Baca nagle mówi:
    - Paniusiu, a jak ja wom powiem, kim jesteście, to oddacie mi ją?
    - Pewnie, oddam.
    - To wy jesteście konsultantka Unii Europejskiej do spraw rolnictwa.
    - Oooo dobrze! A skąd to wiecie?
    - Ano tak: jeździcie drogimi samochodami, pchacie się gdzie was nikt nie
    prosi, zabieracie biedniejszym od wos i nic wiecie o mojej pracy! Dlatego oddajcie mi mojego psa!!!

    Czy to będzie następny hit w UE, na miarę Protasiewicza?
    POmyśleć, że tacy ludzie POpierają systematyczne i świadome rujnowanie kraju (dług, budżet, służba zdrowia, drogi, koleje, rolnictwo itd itd )

  7. avatar

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,CBOS-PO-26-proc-PiS-24-proc-w-sejmie-jeszcze-SLD,wid,16470470,wiadomosc.html

    i taki sondaż powinien zapalić "czerwone światełko" w mózgach Polaków. Jeśli nie pójdą do wyborów lub zagłosują na PO obudzą się z "ręką w nocniku" czyli eutanazją , całkowitym brakiem państwowej opieki zdrowotnej a na prywatną nie będzie ich stać, ze sfeminizowanymi chłopo-babami. Zaś po 2016 roku zostaną również bez ojczyzny, grunty i lasy zostaną wyprzedane z czym walczą związki rolnicze i leśnicy.
    Polacy muszą ruszyć doopska i niedopuścić do zwycięstwa PO.

  8.   Jakis czas temu widzalam naglowek ,, Polacy wybrali polityka roku"Oczywiscie tym szczesliwcem byl nasz ukochany prezydent  Komoruski.Pozniej przeczytalam odnosnik do tego sondazu.Na tysiac osob ponad 60% powiedzialo, ze nie widzi rzadnego polityka godnego wyroznienia, ponad 30% procent nie mialo zdania, nie bede teraz bawic sie w matematyke.Chodzi tylko o to, ze kolo 150 osob poparlo hrabiego.A naglowek tak szumnie wolal ,, Polacy wybrali.....
        Wiec widac jak nami manipuluja, przepraszam lemingami.

  9. Mowa była tutaj: 

  10. Mam nadzieję że amok wojenny wkrótce się skończy, bo Tusk na białym koniu denerwuje już nawet Merkelową.
    A po wojnie znowu alkomaty w hulajnogach, emeryci na śmietnikach, prąd w górę i inne normalne zjawiska które same w sobie nic medialnie nie szkodzą, nie mniej po  podlaniu złodziejskimi imprezami polityków PO dają piękny plon.
    Wiedząć jak i po co się robi sondaże nie ma sensu analizować rzekomych wirtualnych zmian poglądów w narodzie.

    Acha
    Elektorat PO jest fanatycznie pacyfistyczny, więc te armaty, czołgi i inne, na tle Tuska nie są dobrym pomysłem. A jak jeszcze straszy finansowaniem armii to już całkiem..

  11. 26 maja, że elektorat młodych, wykształconych z wielkich miast łyknął Miśka, to chyba już po nas.

  12. Jeśli startuje z miejsca niewybieralnego to pełni tylko rolę propagandową jako naganiacz. Za to zostanie nagrodzony (albo nie) jakaś posadą po wygranych przez "jedynki" wyborach.
    No ale to strasznie kiepski naganiacz.
    Nie znam rzecz jasna ordynacji wyborczej do PE, może jest inna niż ta krajowa.

  13. w lubelskim.

  14. Marię Awarię wezmą ...
    To jest myśl! Niezle by się przerzedziły szeregi ...

  15. Tu jest właśnie problem. Nie mogą dać pieniędzy na wojsko, bo zabraknie w cywilnym żłobie.

  16. Po wizycie w Nigerii Afrykański pomór świń pogłowia Tuska zbiera żniwo. Nawet z Muchy zrobił świnię.
    Krymskie popisy zakochanego ruskiego maczo metr sześćdziesiąt skutecznie kryją objawy pomoru.
    150 złośliwych tekstów swoje zrobi - od lat wiemy, że to działa.

  17. Wielkim przegranym jest SLD. Słuchajcie, co jak co, ale wyniki SLD w sytuacji bardzo wysokiego bezrobocia (14 proc.), tragicznej sytuacji w służbie zdrowia, 67 do emerytury, 6 - latków, itd. świadczy o indolencji dziadka Leszka Millera. Taktyka sLD, aby walić w PiS i delikatnie obchodzić się z PO przynoszą dla komunistów katastrofalne skutki. Zresztą od dawna na kontrowersjach piszę, że z SLD jest cienko, ale nawet ja stawiałem, że lekko 12 proc. zbiorą leżąc na brzuchu. Tymczasem powtórka 8 proc. jaki zrobił Napierniczak grozi w maju Millerowi. Z drugiej strony SLD zawarło pakt o nieagresji z PO - a to Kwiatkowski weźmie eseldziaka na zastępcę szefa NIK, a to Gronkiewiczowa (przy okazji - kiedy pomnik śpiących wraca pod osłoną nocy?) awansuje eseldziaka na wiceprezydenta miasta, a to upchnie się eseldziaków w spółkach komunalnych i spółkach skarbu państwa, ale jednocyfrowego wyniku członkowie SLD nie przełkną spokojnie.
    Nie martwcie się CBOS - gdy w 2008/2009 pokazywali 53 do 19 lub rzadziej 52 do 21 to w eurowyborach było 44 do 29. Profesor Markowski to dobry magik.

  18. Ireneusz Krzemiński to tez dobry magik, po nich można się spodziewać różnych scenariuszy.