ndz., 2018-02-18 16:37 Autor: Matka Kurka

Od wczoraj nasi starsi bracia w wierze rozkręcili aferę od Monachium przez Jerozolimę, aż po Nowy York. Ważne, żeby powyższe zdanie odczytać dosłownie, bo wbrew kłamstwom funkcjonariuszy Michnika i TVN, nie było żadnego masowego oburzenia wśród dziennikarzy, po pytaniu Ronena Bergmana do Mateusza Morawieckiego. Na dowód, jaki „zasięg” miały kłamliwe, co za chwilę udowodnię, słowa żydowskiego dziennikarza, wklejam jego komentarz zamieszczony na Twitterze.

6
Average: 6 (3 votes)
Komenarze: 36
Odsłony: 22264
sob., 2018-02-17 17:50 Autor: Matka Kurka

Bardzo rzadko odwołuję się do wersów złotą nitką szytych i nawet, gdy piszę o patriotyzmie, Ojczyźnie, bohaterstwie, to unikam łatwizny polegającej na epatowaniu przymiotnikami. Niestety powszechność zużywa i dlatego z wielkich słów pozostają jedynie przymiotniki, rzeczowniki, czasowniki. Dziś robię wyjątek i sięgam po wielką rzecz, bo czas jest taki, że dookoła pełno środków wyrazu, zastępujących proste czyny.

6
Average: 6 (2 votes)
Komenarze: 54
Odsłony: 11003
pt., 2018-02-16 16:51 Autor: Matka Kurka

W polskiej debacie publicznej gnieździ się mnóstwo kalek językowych i moralizatorskich, od których treść żołądka podchodzi pod krtań. Jedną z takich kalek jest kombatanckie alibi. Z chwilą, gdy ktoś znany z czegoś, palnie oczywistą bzdurę albo co gorsze popełnił haniebny czyn, niemal wszyscy komentatorzy budują wstępniaki. Szanuję człowieka za jego dorobek, ma piękny życiorys, ale… Takie mdłe alibi pojawia się prawie zawsze i dotyczy prawie każdego, od Wałęsy, przez Frasyniuka, aż po jakiegoś przepitego piłkarza, który kiedyś strzelił dla Polski gola.

6
Average: 6 (3 votes)
Komenarze: 16
Odsłony: 13865

Strony