Prześlij dalej:

Slalom gigant w dół po ostrym opozycyjnym zboczu trwa. Zasada jest prosta, jak nie idzie, to nie idzie i każda próba odbicia się od dna kończy się pogłębieniem dna. Wiem, że to taki stylistyczny zabieg i w dodatku nieludzko eksploatowany, ale naprawdę człowiek czuje się kompletnie zażenowany występami opozycyjnych tuzów. Przypomina mi to jako żywo lata młodości i wspólne oglądanie telewizji z rodzicami, gdy się zaczynała erotyczna akcja. Pilotów wtedy nie było, reklam też, to musiał człowiek kombinować, udawać brak zainteresowania albo iść do kuchni zrobić sobie chleba z dżemem. Identycznie czuję się dziś tyle, że mam pilota i chętnie z tego wynalazku korzystam.

Nie jestem w stanie przebrnąć przez wywody Ryszarda Petru i jego otoczenie, bredzące coś o inwigilacji opozycji, jak to w państwie totalitarnym bywa. No na litość boską, czy ci ludzie naprawdę nie dostrzegają swojej śmieszności i tego, że najzwyczajniej w świecie Polacy odwracają głowę słysząc galopujący idiotyzm spływający z telewizora? Drugi „mądry”, Biedroń, który na własnej „d” zrobił karierę polityczną, opowiada jakieś rzewne historie o szantażowaniu przez posłów PiS. Miało być tak, że PiS kazał Biedroniowi być grzecznym albo Słupsk umrze z głodu. Naturalnie żadnych nazwisk, konkretów, jedynie wyrecytowany artykuł z „Gazety Wyborczej” – napisała do nas anonimowa ofiara reżimu. Kto to kupi? Ile można molestować ludzi takimi historyjkami, w stylu: „Proszę „Panią” nie odrobiłem lekcji, bo starszy brat zatrzasnął mnie na balkonie”. Dorośli słyszeli te bajeczki 1000 razy, a smarkaci z opozycji nadal brną w żenadę.

Pewnie, że można się mnie spytać, po co sam się katujesz i jeszcze innych męczysz? Można też mi odpowiedzieć. Nie oglądaj, nie słuchaj, idź na spacer albo załóż czujnik ruchu, który leży piąty dzień w pudełku. Muszę, taka robota, ale też chciałbym z pozyskanych informacji, bo to są bardzo istotne informacje, wyciągnąć gotowe wnioski. Gdy się już przemęczę i zorientuję w jakiej kondycji są nowocześni europejczycy z PRL-u, to mam pełen przegląd sytuacji i stanu posiadania. Petru nadal jest uważany za konkurenta Schetyny, z Biedronia Czerska na chama robi kandydata na prezydenta, ale nie Słupska tylko Polski. W odwodzie pojawiają się takie pomysły, żeby Lubnauer zastąpiła Ryśka, a Borysław Budka Grześka Schetynę. Nie ma chwili odpoczynku, non stop mięśnie brzucha pracują od śmiechu, ale istnieją też powody do obaw.

Poza wszelką dyskusją jest fakt, że obecny poziom opozycji i jej liderów to absolutne dno, tak źle, to znaczy dobrze, nie było jeszcze nigdy. Jakby nie patrzeć na Kwaśniewskiego, Millera, czy nawet Buzka i Tuska, oni byli o trzy poziomy wyżej od Biedronia, Petru, Schetyny. Ten samoistnie nasuwający się wniosek w ogóle mnie nie martwi, jednak na dłuższą metę podobny układ sił stanowi spore zagrożenie dla życia publicznego w Polsce. Nie, nie żartuję, mam serdecznie dość żartów, zwłaszcza politycznych. Człowiek to zwierzę, które bardzo szybko przyzwyczaja się do dobrego i zapomina o tym, co było wczoraj. Przy tak dennej opozycji degradacja władzy wydaje się kwestią czasu. Z braku konkurencji rodzi się przeciętność, z braku motywacji i determinacji powstaje patologia.

Biorąc pod uwagę niezdrowy układ sił, jestem bliski popełnienia herezji. Kto wie, czy to nie palec Boży sprawił, że się Prezydent Andrzej Duda zbiesił i postanowił „budować centrum”. Przy całej krytyce tej politycznej zbrodni, da się wyłowić jeden wielki plus. PiS będzie musiał spinać pośladki, żeby sobie poradzić z konkurencją w postaci obozu prezydenckiego, który właśnie na naszych oczach się buduje. O ile Budka i Petru to kompletny kabaret, o tyle Andrzeja Dudy pod żadnym pozorem PiS zlekceważyć nie może, choćby z tego tytułu, że Prezydent dysponuje realną siłą zdolną zablokować każdy polityczny projekt koalicji rządzącej. Od strony publicystycznej robi się znacznie ciekawiej, politycznie też to może nam wszystkim wyjść na dobre, pod warunkiem, że Andrzej Duda nie przekroczy granicy, za którą czeka na Niego Kazimierz Marcinkiewicz.

6
11689 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

7 (liczba komentarzy)

  1. Kaczyński, Poroszenko, WOW! 

    Kaczyński pełni funkcje jedynego poważnego lidera opozycji w Polsce.

    W Ameryce lewacy wysadzają pomniki generała Lee z przed 150  lat, bo jest niezgodny z obecnie panującą religia w Ameryce. w Afganistanie talibowie wysadzili kamienny pomnik Buddy niezgodny z obecnie panującą religia, to straszne barbarzyństwo i totalne zdziczenie.

  2. Jarosław Kaczyński ma na swoim koncie 2 prezydentów, 3 premierów, 1 Giertycha, 1 lidera opozycji i kilku marszałków. Kto będzie następny? Kanclerz RFN (Republiki Federalnej Nazistów)?

  3. ???????????? No właśnie, to ostatnie zdanie jest pytaniem. 

  4. avatar

    Trochę z innej beczki. Portal niezależna pisze o wszczęciu przez prokuraturę postępowania karnego przeciwko Bolkowi Wałęsie. Nie piszą jednak z czyjego oskarżenia. Czytelnicy ich oświecili, bo po prostu im się zapomniało. Nie wiem,czy tv Republika, to to samo, ale skoro jest tam miejsce dla Ziemkiewicza,Warzechy, a co najgorsze Stankiewicza, to jakoś im nie wierzę.

  5. O MK żadnej wzmianki.

  6. Pedal Biedron prezydentem, to bardzo dobra opcja.

    1. EU sie odwali od PL, bo nie da sie krytykowac tak dojrzalej demokracji

    2. Opozycja odwali sie od orientacji seksualnej Prezesa.

    3. Bedzie bardzo latwo, I tu jest pies pogrzebany, kontrolowac opozycje doklejajac im geby kiedy wrzuca cos zlego na Prezia Pedala.

    4. Niestety to fikcja. Nikt az tak nie kombinuje jak ja ;)

    Pozdro z UK.

  7. avatar

    Póki co, Biedroń odwiedził swoje mieszkanie w Warszawie, które posiada w tym samym bloku co ja. Zajechał pojazdem z napisem "Służba Miejska Słupsk". Wszak i na Woodstock był w służbowej delegacji...