Jurek Kukiz – zamiast chorych dzieci patriotyzm do pełna i jedziemy!

Prześlij dalej:

Poznałem wystarczająco, również empirycznie, w jaki sposób funkcjonują w Polsce różne grupy wpływów i nie potrzebuję informacji szczegółowych, aby wydać wyrok. Ktokolwiek chce mnie przekonywać, że można być przyzwoitym, uczciwym patriotą i mieć dobre relacje z Moniką Olejnik, niech spróbuje przekonać konia, żeby jadł gwoździe. Cuda to się zdarzają w życiu, ale nie w polityce i biznesie. Za każdym razem gdy podaję tak oczywisty argument słyszę te wszystkie rzewne „tak nie można, przecież, to o niczym nie świadczy”. Dla naiwnych i cwaniaków żyjących z naiwnych może nic nie znaczyć, dla mnie jest to punkt wyjścia. Nie istnieje taka siła, która mogłaby pogodzić ortodoksyjnego żyda z członkiem Hezbollahu, podobne bajki sprzedaje się tylko na potrzeby mieszania we łbach. O Kukizie pisałem rzeczowo, na temat i na wyrost, gdy wcale nie było to modne. Dostałem za te wpisy również od „naszych” i wszyscy razem częstowali mnie jakże oryginalnymi kontrami: „skończył się O., to się za Kukiza wziął, żeby klikalność rosła”. Ciekawym sprzedam słodką tajemnicę. Kto mnie zna lub się na mnie poznał, ten wie, że nie ma takiej siły, która powstrzymałaby „wariata” przed pisaniem i mówieniem tego, co myśli. Nic innego się nie liczy i nic innego nie ma sensu, jeśli chodzi o ludzkie relacje. W sposób szczególny mierzi mnie towarzystwo „czarusiów” i „zatroskanych”. Tacy z jednej strony powiedzą fałszywy komplement potencjalnemu sponsorowi i promotorowi, z drugiej mają na gębie przyklejone frazesy. Jeden drze się na cały świat, że dziecku do szpitala kompot z morelami przyniósł, drugi, że dla Polski to on życie odda z honorami. Problem w tym, że nikt nigdy nie widział ani kompotu z morelami, ani żadnego czynu patriotycznego, który choćby w promilu odpowiadał deklaracjom.

Kreowanie liderów opinii zawsze odbywa się w taki sam sposób. Na początku wybiera się typa, który ma podłączoną elektryczną obrożę, takie postępowe czasy, wcześniej był to łańcuch. Wynalazek ten pozwala przytępić nie tylko rozum, ale i zmysły. Uwiązanego do łańcucha widać razem z łańcuchem, żeby zobaczyć obrożę trzeba się napracować, bywa też, że konieczne jest rozebranie sterowanego niewolnika. Jak działa taka obroża? Na impuls elektryczny, który wyznacza teren. Wszyscy oddelegowani do zadań specjalnych mogą sobie biegać po zakreślonym terenie i czasami poza teren się wypuścić. Kukizowi na przykład pozwolono krzewić patriotyzm i idee narodowe, bo akurat takie było zapotrzebowanie. Tajne badania wskazywały, że młodzi wbrew pompowanemu chłamowi, żyją nową modą i jest to kult bohaterów. Zjawisko niebezpieczne dla lepszego towarzystwa, ale gdy się odpowiednio skanalizuje nastroje młodych, to we właściwym momencie można tej siły użyć na rzecz starych wyjadaczy. Wybrali Kukiza, założyli mu obrożę, pozwoli szpanować przed młodymi patriotami i robić za idola. Wszystko do czasu, gdy na pilocie nie błyśnie czerwony guzik, potem idzie impuls elektryczny i zamiast patrioty widzimy kundla z podkulonym ogonem, który waruje przed panem. Nie cierpię tego gatunku, nie wiem, może mam wbudowany siódmy zmysł, może jakiś inny ukryty talent, w każdym razie potrafię wskazać tresowanego pieska z blisko 100% skutecznością i tak też uczyniłem w przypadku Kukiza.

Dobrze się stało, że przy takiej głupocie, jak głosownie w sejmie, w końcu ludziom oczy się otworzyły, ale jak znam życie niemałej części znów się zamkną. Pierwsze, co zrobi Kukiz po tej wpadce? Znów wybiegnie, za pozwoleniem oczywiście, poza wyznaczony teren. Łatwo się domyślić czym będzie imponował, bo to zawsze są te same chwyty. Wystarczy, że wyrazi swój najgłębszy sprzeciw wobec „uchodźców” albo gorąco wesprze likwidację radzieckich pomników i zarobi sobie poparcie utrzymane na progu sejmowym. I tak w kółko. Cykl rytualny, czarownie przeplatane z wizytami u Olejnik, w razie potrzeby prądzik po dupie, wykonanie zadania i powrót na żerowisko. Ludzie mądrzy, ludzie przyzwoici nie dadzą się oczarować tym spektaklem sterowanej hipokryzji, ale kawałek elektoratu i miejsce w sejmie Kukiz/Palikot/Inny zagospodaruje, co pozwoli skutecznie zablokować zmiany konstytucyjne. Najważniejsze jest to, żeby wiedzieć co się dzieje i z kim mamy do czynienia, dopiero wówczas można poważnie i realnie budować koalicję dla Polski i innych celów wyższych.

5.785716
30518 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

30 (liczba komentarzy)

  1. na tanich chwytach a tu proszę, przyjemna niespodzianka. Kukiz dogadał się ze Schetyną, skutkiem czego Kukiz przestrzelił sobie politcznie jedną stopę, Schetyna przestrzelił mu drugą, a   swoją partię Schetyna zepchnął z balkonu.

    jeżeli prawdą jest, że jeden z posłów chodził po krzesłach swojego klubu i wyszarpywał posłom z maszynek karty do głosowania, to nie wiem jak to nazwać. najważniejszym zadaniem posła jest głosować, gdyby np. Ziobro zamknął przed głosowaniem Petru w toalecie, to by było przestępstwo, polegające na uniemożliwieniu głosowania, za coś takiego powinno się wylecieć z budynku.

  2. avatar

    a ja pozwolę sobie przypomniec jedno zdanko ktore wypisywałem wszędzie gdzie się dało wtedy.."ktos kto miał od zawsze nr prywatnej komórki jego*najmściwszej*wroclawskiej* ekscelencji nie ma prawa byc brany przez inteligentnego czlowieka za uosobienie nowej siły politycznej..to zwykla gnida;AGENT WPŁYWU (prawa autorskie dr.Brzeski z NAI)..i tyle..a dzis zobaczyłem jeszcze "cóś"..ktoś widział mowę ciała pań i panów pOSŁÓW z muzycznej i nowoczesnej????MOWA CIAŁA zawsze powie wiecej niz 1000 słów..i to dzis..w takim dniu;czasie i miejscu..i to te zaprzedajne swinie chca wrzeszczec z mównicy sejmowej o demokracji i wartosciach??? z taką to oPOzycją to my NIGDZIE nie zajedziemy...zastanawiam sie tylko co bedzie dalej..jesli sie ruszy prokuratorsko całą tą bandę zdrajców;przekręciarzy i chochsztaplerów!!!!....

  3. avatar

    ot, takie słynne "żółwiki"

  4. avatar

    tez..ale "żółwiki" to byla werbalna prowokacja pułkownika genialnie wykorzystana przez ochrone i reporterów..a ja mam na mysli mowe ciała "niewerbalną"..tzn..jak ktos kłamie to patrzy w swoje lewo..etc..etc..sposób ukladania rąk i nóg..czy sie do rozmowcy pochyla czy nie..etc..etc..etc..po rysku i kukizie widac dzis bylo JEDNO..oni dażą PAD-a tak skrajna nienawiścią;pogardą;strachem;obrzydzeniem..ze niesioł i palikot mają GODNYCH NASTĘPCÓW!!

  5. Kukiz15, dotychczas opozycja konstruktywna "antysytemowa". Nie ma co ukrywać robiła dobrą robotę, nie przyjmując retoryki szmatławców PO/.N/PSL.
    Pan nacisnął elektryczny guzki i Pawełek musiał efektownie przestrzelić sobie kolano. Wyszło w najlepszym mozliwymi momencie, na czyjej smyczy piesek biega. Mam nadzieję, że teraz Kornelowi Morawieckiemu uda się oddzielić ziarno od plewu.
    Tak jak napisał MK. Nie ma opcji: wypłakwać się u TW Stokrotki w TVN i być po właściwej stronie. To od początku Kukiza budziło we mnie dysonas poznawczy. W TVN nie promują patriotów.
    W grudniu koniec prezia Rzeplińskiego i szmatława opozycja przechodzi w całkowity niebyt.
    Oby jak najszybciej.

  6. ... i za chwile rozpłynie się w szambie. Kukiz wczoraj udowodnił czym jest i co reprezentuje.
    Ciekawy jestem który z posłów Kukiz'15 będzie przy Kornelu Morawieckim, a kto pozostanie w szambie obłudy i chamstwa.
    "Złotousty Paweł" nie musi już trudzić się wypowiadaniem słowa "partiokracja"... Wystarczy "moje szambo".

  7. Lub co jest w sloiku Jurka Kukiza?

  8. ale też po przeczytaniu dziś tekstu pewnego blogera na S24, Kukiz jawi mi się teraz, jak pan Cwynar z "Misia" - "Ja wam zawsze, wszystko wyśpiewam". Wystarczy zerknąć na dorobek muzyczny pana Artysty po roku 1990 i mamy gotowy obraz nędzy und rozpaczy. "Ksiądz proboszcz już się zbliża", "Wirus SLD", "Heil Sztajnbach", aż po "17 września". Ktoś niewiedzący tego co my już wiemy, nawet ten ktoś musi zadać sobie pytanie: czy ten facio ma poglądy? Jakiekolwiek? Czy on może tylko używa, dla celów czysto komercyjnych, tematów nośnych i na czasie. Czy on w ogóle ma jakieś opory przed wzięciem na swój "warsztat" tematu tabu? Otóż wydaje mi się, że pan Paweł nie ma żadnych oporów. Może bym mu darował te zachowania kurka na kościele, jest artystą, może i ma takie eklektyczne misz masz pod kopułką, może jest bezkręgowcem i stąd sie bierze ta bieżączka w repertuarze. Ale on nie cofnie się nawet przed czymś tak strasznym jak Katyń, widać nie ma z tym żadnych oporów, dla własnych celów politycznych zrobi dosłownie wszystko.
    Czy znajdą się jeszcze kolejni naiwni, ktorzy nabiorą się na ten szum pawich piór? Pewnie tak, ale to już będą tylko bezkrytyczne matołki, latające od Leppera do palikota i z powrotem.

     

  9. "Znów wybiegnie, za pozwoleniem oczywiście, poza wyznaczony teren. Łatwo się domyślić czym będzie imponował, bo to zawsze są te same chwyty".

    Jak na razie, wyskoczył z dostępem do broni.

    A słowa skierowane do Marszałka Seniora... "„Pier… się, Kornel..."
    Żenada!

    Taki rebus:

    Podpowiedź:


    :)

  10. avatar

    Tak z ciekawości, dlaczego jej nie przytoczyłać?

  11. "Majsterszyk..."   - a gra idzie o co, o większość konstytucyjną w następnej kadencji sejmu. Kto jest ojcem tego pomysłu, sądzę że jest kilku ojcow - którzy pięknie to postanowili rozegrać i chwała im za to

    Policzmy głosy ;)
    PIS na następną kadencję dostanie +/- znowu te 40%, może kilka więcej.
    Postanowiono więc zrobić kolejną partię prawicową dla tych którzy nie cierpią "Kaczora" i "Maciora" 
    Kornel jest tu idealnym kandydatem, ma jak w banku conajmniej  15% - Przy okazji przetrzebi Kukiza jak i Nowoczesną jak i się przyczyni do całkowitwego upadku Platformiarzy....
    Rubikon po powstaniu nowej partii centrum leci na pysk (bo ile można słuchać ględzenia o niczym)  i zaczyna się modlić do 6 króli by załapać się na kolejną kadencje, skompromitowany Grajek tak samo....
    Wrzeszczące i donoszące bydło leci już całkowicie do dna, tutaj  jeszcze trzeba dać sygnał Rudemu by nawet nie próbował wracać bo czeka go tutaj  tylko TS i mamy calkowity koniec platformiarzy...

  12. avatar

    Imo JK za Chiny Ludowe nie zaryzykuje przerwania kadencji, stąd kabała chyba za wcześnie ustawiana

  13. To chyba najgorszy dzień w życiu grajka... Paweł "nie dam nikomu" dał się ponieść urojeniom, że coś wreszcie od niego zależy i pozwolił się publicznie rozdziewiczyć frajerom, akurat w momencie kiedy bili brawo swojej głupocie. I zrobił to na kilka sekund po tym, jak jego partyjka sypnęła się w drobny mak. Pozamiatane...
    Trzymam kciuki za Morawieckich. Rokują na solidnego skrzydłowego.Mam nadzieję, że cierpliwie poczekają na swój czas - lodołamacz musi najpierw zrobić swoje. Jeżeli dogadają się z PiSem, J.K. bedzie mógł odejść jako jeden z najlepszych polskich polityków. Wszechczasów.

  14. Za 3,5 roku:

    Kornel jak dobrze pomyśli i rozegra ma  15% albo i więcej. Zabiera  60 a nawet 70% elektoratu grajkowi i conajmniej połowe elektoratu Petru, zabierze też niestety troszke PIS.  Mam nadzieje że sobie to dogadali z synem i Kaczyńskim jak to ma wyglądać by nie spieprzyć(!!)

    Petru 7-8% czyli tyle co dostał ostatnio. Traci na rzecz Kornela, jednak platformiana lemingoza  pójdzie za nim...

    Kijowski - KODziarze jestem wręcz pewny, że w ciągu 3 lat powstanie z tego partia. Najbradziej agresywny lewuszy opuszczony elektorat ubeckich staruchów po Palikocie i Millerze do tego odpady platformiane -  niestety ale mają szanse na 6 lub więcej %

    Platforma jak pisałem rozszarpana zostanie przez Petru i KODziarzy..... to co zostanie (bo nikt już nie przyjmie)  czyli Niesioł, Protasiewicz, Kopacz, Budka, Kidawa   i reszta najbardziej wrzaskliwego bydła  miejmy nadzieje, że się już nie załapie na kolejną kadencje....
    Schetyna zgaduje zrobi myk do Kijowskiego.... (najpierw ktoś go będzie musiał wywalić z platformy, a on wspaniałomyślnie da się wywalić ;)

    Grajek coś mi się wydaje, że do następnego sejmu jeszcze wejdzie - nierozgarnięta dzieciarnia za nim pójdzie znowu - i ma szanse na te powyżej 5%

    Korwin może pójdzie wreszcze do nieba i młode wilczki korwinowskie może w końcu załapią się na sejm... z 5-6%

    Brodaty Rudy Leninek -  miejmy nadzieje, że znowu się nie załapie, ale jakby miał 4,9% to ja nie miałbym nic przeciwko ;) bo by podebrał lewuszym mainstreamowym KODziarzom....

  15. Kukiz to opcja Schetyny - wspólne interesy i znajomi na Dolnym Śląsku! Petru to palikociarnia. Tak pisałem u MK od początku zaistnienia tego podwójnego OCHYDZTWA!

  16. trafne i w samo sedno. JO i PK to "kanalizatorzy" emocji ludzkich.

  17. Jak napisałem że to nowa wydmuszka taki Europ Kukizos . Czyli kolejna poczwara systemu. Pamiętam że  połowa luda go tu broniła. Nawet Marian Kowalski skumał że to kolejna ściema
    i odszedł z RN za co szacunek dla niego. Refren piosenki -bo tu taj jest jak jest wsiok i ubek zamiast polityka jest.

  18. Drogi Adrianie! Ameryki tu nie odkryles!
    Kaczystow tak latwo juz sie nie oszuka!;)
    Ludzie z PiS dobrze o tym wiedzieli...jeszcze na dlugo przed wyborami.

  19. Podobno Paweł cnotę stracił – polityczną – i teraz zabierze się do roboty, będzie brał jak popadnie. Pan Kornel był się zajść nie dał, w porę stanął horyzontalnie do zachodzącego. Inni uwierzytelniający postać antysystemowca jakoś tak niemrawo się miętoszą, sprawdzając stan poniżej swych pleców i płyną nową falą niosąc stare gówno. Jak to się robi ano tak jak z senatorem Patem Geary załatwił Michael Corleone.
    Pan Kornel przy całym szacunku dla dokonań i postawy, tudzież dla wieku, albo gra dobrą rolę z rozpisaniem na absorpcję skołowaciałych baranów, albo sam zbłądził z oceną rzeczywistości.

  20. MK, pewnie widzisz, na helmutoportalach dzisiaj nie ma Poznania.... takie milczenie cieszy, jak ich to boli!!!

  21. W kontekście dzisiejszej uroczystości, knajackie odzywki opozycji ich prostactwo, zaprzaństwo i zwykła durnota brzmią jak fałszywe dźwięki cymbałów Jankiela. Jak bardzo historia się powtarza, jak bardzo niczego nas nie uczy. Stara, okrutna prawda.
    Dlatego szkoda, że tak mało mówi się o świetnym orędziu PAD. Prezydent zbudował wspaniałą mowę, muszę przyznać, że dawno nie słyszalem tak spójnej treści dot. naszej państwowości i argumentów za obroną wartości chrześcijanskich naszego państwa i Europy. I nie ma tu nic do rzeczy, czy ktoś jest dziś głęboko więrzący, czy nie, bo wartości, które pielęgnowaliśmy przez wieki w Polsce, ale przede wszystkim w całej Europie, cały dorobek kolejnych pokoleń, nie wyłączając błędów, tragedii, pięknych wiktorii, poświęcenia, rozwoju, mądrości, wspaniałej kultury, zawdzięczmy chrześcijaństwu. To była wielowątkowa mowa z przemawiającymi odniesieniami do historii i ciekawymi metaforami i w końcu pięknie zakończenie:
    "Polska jest i pozostanie wierna swojemu chrześcijańskiemu dziedzictwu. W nim mamy bowiem wypróbowany, mocny fundament dla przyszłości"
    Czy uda się przywrócić te wartości w dzisiejszych europejskich zlaicyzowanych społeczeństwach, rozbrojonych, bezbronnych, zagubionych, pozbawionych instynktu samozachowawczego urabianych przez dekady przez lewackie ideologie, wydaje się pytaniem, na które odpowiedź brzmi - za późno! Chociaż, może dla Polski jest jeszcze szansa. Szkoda tylko, że w perspektywie najbliższych pokoleń będziemy otoczeni krajami muzułmańskimi.

  22. avatar

  23. PiSowi nie jest i nie będzie potrzebny żaden koalicjant.
    "Koalicjantem" PiSu są Wyborcy, dlatego wzajemność zaufania to podstawa, reszta to pierdoły. Dobrze, że Kukiz'15 dołączył do reszty zdechlaków. Zdechlaki do wora...
    Kornelowi dajmy spokój, oddajmy mu należny szacunek i niskie pokłony. Kornel jest Gigantem, a jeśli ktoś to podważa, strzelmy w pysk gnoja.

  24. Widzę MK, że temat obroży masz przećwiczony na swoich śmiesznych "kundlach" :)))
    Ja również tak jak Ty, wiedziałem, że śpiewak to tylko tratwa dla elektoratu, który zawiódł się na PO i narodowców, do których przemawia twarde słowo "p...l się". To taka palikociarnia, tylko po prawej stronie. Wg mnie, Kukiz skończył się dawno, już na śniadaniu u Mellera, kiedy światła elita zagoniła go do rogu, a on wił się jak piskorz, pierniczył coś, że kocha Tuska, ale się zawiódł, a teraz kocha Stokrotkę. To dyskwalifikuje go dożywotnio, jako koalicjanta PIS.
    Miał urwać głosy Dudzie, ale przeliczyli się, dostał wiecej niż myśleli. Przy okazji przełamał myślenie, że tylko Komorowski ma szansę. Chyba Kukiz jest pechowcem. Zobaczymy, jego elektorat chyba jednak jest zawiedziony.
    Z ostatniej chwili, Kornel nie ma już materiału do budowania ani koła, ani tym bardziej klubu. Posłowie Kukiza odmówili wyjścia z K15.
    PS ale, ale, obiło mi się o uszy, że nawet 15 posłów z PSL chce przejść do PIS, wiecie coś o tym?

  25. ...z PSL?  A to by byla dobra wiadomosc!

  26. a to byś tak chciał od razu? -  cierpliwości: w ciągu 3,5 roku Kukiz straci połowe a nawet 2/3 posłów...

    będą spadały procenty w sondażach  i będę też uciekać posłowie

  27. Ciesze sie, ze Pan ma taka sama opinie o tym czlowieku, jak ja ;)

  28. avatar

    Od początku tak uważałam i tak pisałam. Zwyczajny menel. Czego się po menelu niektórzy spodziewali? Miał menel Polskę do góry nogami przewrócić, antysytemowo?
    Było: Bo dobrze gada!
    Po tym, co się wtedy działo, jasno było widać, że Olejnik, przyjmująca Kukiza, ma zostać, a Lis na wypad.

    Przytoczę, ku pobudzeniu myślenia kukizowów, zasłyszaną historię na temat zamachu w Bostonie. Krótka historia, bo krótki dialog:
    - Ten chłopak (Tsarnajev) tego nie zrobił!
    - Jak to nie? Nie oglądałeś telewizji???

    I co tu by więcej?...

  29. Kornel tworzy partie socjalna,ktorej glowne postulaty to podwyzka najnizszego wynagrodzenia,podwyzka wolnej kwoty,wiek emerytalny,obnizka Vat-u,zasilki dla niepelnosprawnych itp.Tutaj mozna skanalizowac odolne inicjatywy spoleczne,pozbierac poslow zainteresowanych tymi tematami i z Pisem to realizowac,nie przeszkadzajac w realizacji politycznych celow.Tylko Morawiecki ma juz swoje lata,on moze firmowac,ale ktos to musi pociagnac,a swiatlych patriotow jak na lekarstwo.

  30. Jest Korwin-Mikke.
    Wystarczy przeanalizować częstotliwość jego występów w różnych TV na przestrzeni ostatnich 20 lat.
    Gdy zbliżają się wybory to Korwina wypuszczają, a on tam coś gada. Dzięki czemu zawsze 3-5 procent głosów idzie w diabły.
    Pomiędzy okresami okołowyborczymi Korwina na antenie nie było. Albo było bardzo mało.

    Nie wiem czy Korwin jest agenciakiem, ale skoro jest tak inteligentny jak sam uważa i jakie o nim krążą opowieści to powinien sam załapać co poprzez jego działania się dzieje.

    Teraz jest trochę inaczej, ponieważ jest potrzebny stały nacisk z niby prawej strony na obecną władzę - to samo dotyczy Wiplera i jeszcze paru innych.