Prześlij dalej:

Uwielbiam kuchnię polityczną, która jest całkowitym zaprzeczeniem medialnego bełkotu. Od czasu do czasu udaje mi się pozyskać wieści z tego tajnego miejsca, ale częściej procesy poznawcze mają charakter poszlakowy. Zdarza się też, że chociaż do kuchni nie ma wglądu, to specyficzne zapachy nie pozostawiają wątpliwości co lub kogo się akurat gotuje. Cały czas mamy na tapecie żałosny protest w sejmie i wszyscy się zastanawiają, jak z tego wyjść. Wszyscy oprócz Jarka Kaczyńskiego, który się nie zastanawia, tylko bawi opozycją. W każdej sytuacji kryzysowej, choćby miała cechy komedii, a właściwie szczególnie gdy ma takie cechy, jedynym rozwiązaniem jest tak zwane wyjście z twarzą. Rozróżniamy dwa rodzaje tej procedury, japoński i Fair Play.

Jeśli chodzi o japońską technikę, łatwo się domyślić, że nie pozostaje nic innego tylko katana w brzuchu. W wersji Fair Play zwycięzca, który pokonał przeciwnika zatrzymuje się tuż przed upokorzeniem i pozwala na godne zejście placu boju, innymi słowy nie godzi się kopać leżącego. Litościwy Jarek darował opozycji to drugie rozwiązanie, zresztą nie bardzo miał wyjście, bo na honorowe seppuku z takimi „rycerzami” nie ma co liczyć. Przechodząc do szczegółów technicznych trzeba przypomnieć, co jest fabułą opery mydlanej toczącej się w sejmie. Opozycja żądała kolejno: wolności mediów w sejmie, przywrócenia posła Szczerby, reasumpcji głosowania nad budżetem. Pierwszy punkt dawno jest nieaktualny i nikt go już nie podnosi na poważnie, mamy powrót do starych zasad. Punkt drugi umarł śmiercią naturalną w następnym obradach sejmu pajac Szczerba może normalnie brać udział, bo został wykluczony jedynie z posiedzenia, które się zakończyło.

Pozostaje punkt trzeci i samo to świadczy, że opozycja straciła większość argumentów, by skończyć w ciemnej, chłodnej sali sejmowej, z jednym wydumanym pretekstem. Oczywiście nie może być mowy o żadnej reasumpcji i dość ładnie wyjaśnił to poseł Jakubiak. Do reasumpcji potrzebny jest wniosek co najmniej 30 posłów i to po pierwsze. Po drugie taki wniosek należy zgłosić natychmiast po głosowaniu, w najgorszym razie na posiedzeniu sejmu, w czasie którego głosowanie się odbyło. Wniosku opozycja nie zgłosiła i to jeden z wielu powodów wykluczających głosowanie. Równie ważny jest precedens. Kaczyński musiałby się nazywać Petru, żeby się zgodzić na taką głupotę i to pod presją blokowania mównicy. Z oczywistych względów byłoby to polityczne samobójstwo. Nie można pozwolić, aby bezprawie, hucpa i terroryzm rządziły w sejmie, zwłaszcza, że te narzędzia stosuje demokratyczna mniejszość.

Jak w takim razie wyjść z tej pułapki? PiS w ogóle mógłby na to machnąć ręką i nic nie robić poza przegłosowaniem ustawy w senacie i podpisem prezydenckim, ale taki wariant wiąże się z czystym marnotrawstwem. Znacznie lepsze jest koronkowe rozbrojenie miny i jednoczesne rozegranie opozycji. Do powtórnego głosowania, nie mylić z reasumpcją, da się doprowadzić w banalny sposób, poprzez poprawki senatu. Idealnym rozwiązaniem byłoby uwzględnienie jednej albo dwóch poprawek senatorów PO, ale ci wychodzą z komisji sejmowych i kontynuują komedię. Pozostaje jeden senator niezależny i senatorowie PiS. W takim układzie nie ma większego znaczenia kto zgłosi poprawki, bo i tak PiS musi je przegłosować, co raczej zrobi by wytrącić ostatni argument błaznom w sejmie. No, dobrze, ale gdzie tu jest wyjście z twarzą dla opozycji, przecież to wszystko wygląda jak kopanie leżącego.

W tym momencie wkracza do gry polityczna kuchnia. Naturalnie wyjściem jest „żądanie” opozycji, które dziś wygłosił Rysiek Petru. Nowoczesny Kazanowa zmarnowany po eskapadzie na Maderę, wyszedł dziś na konferencję sam jeden i „zażądał” od senatorów PiS zgłoszenia wszystkich sejmowych poprawek do budżetu, co pozwoli powtórnie przegłosować ustawę. Prawda, jaki sprytny ten Rysiek i aż się nie chce wierzyć, że sam na to wpadł! Pewnie, że nie wpadł! Bielan mu podał koło ratunkowe od Kaczyńskiego i nikt nie będzie głosował wszystkich poprawek, ale parę może, na co Rysiek wspaniałomyślnie się zgodzi i jednocześnie ogłosi, że to on, nie Schetyna pokonał Kaczyńskiego. Od wielu dni Bielan i Gowin prowadzili pertraktacje z „liderami opozycji”, co mieściło się w planach PiS. Naturalnie plan nie mógł zakładać Madery i innych „znowu w puczu mi nie wyszło”. Chodziło jedynie o rozbrojenie cyrku w sejmie, poprzez systematyczne wytrącanie argumentów klownom i dokładnie to się na naszych oczach realizuje. Surowa strategia, dzięki najgłupszej na świecie opozycji zyskała pikantne ornamenty.

Prócz powtórnego głosowania Jarek z całą pewnością dorzuci film z kamery sejmowej, rzecz jasna za zgodą prokuratury. Potem zostaną opublikowane oświadczenia posłów PiS, którzy potwierdzą na piśmie, że brali udział w głosowaniu na sali kolumnowej, co kończy temat kworum. Skutecznie zaplanować można było jedynie ruchy strategiczne, reszta odbyła się w ramach dynamicznej sytuacji oraz darów i życzeń ze strony opozycji. Miał Kaczyński do wyboru Schetynę, ale skompromitowany Rysiek był idealnym kandydatem do podsumowania politycznej układanki, bo to jest po prostu Rysiek. Nie chciała opozycja wybrać lidera, to Kaczyński im pomógł i tylko proszę nie pytać dlaczego ostatecznie wybrał Petru? Lepszego lidera opozycji z punktu widzenia partii rządzącej ze świecą się nie znajdzie. Tak oto kończy się teatrzyk w sejmie i w ramach politycznego deseru, Jarek ze zjednoczonej opozycji przyrządził gulasz, w którym znów pływają pojedyncze ochłapy. Uwielbiam kuchnię polityczną!

6
25488 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

21 (liczba komentarzy)

  1. W strożytności wróżono z lotu ptaków. Także z obserwacji kur.

    Współcześni augurowie również (w tym Matka Kurka).

    :)

    Bywało, że augur czekał
    na pomyślne znaki…
    Teraz też…
    Gdy po niebie
    latają żelazne ptaki.

    Zapewne i tym razem
    Już wkrótce każdy się dowie
    jakie auspicja ujrzeli
    współcześni augurowie...

    Zaiste. Pomyślne auspicja!  http://fraszki-ulotki.info/2017/01/auspicja-i-augurowie.html

  2. Paradoksalnie, największym wrogiem politycznym PO nie jest PiS tylko kamery. Nie ma znaczenia, czy chodzi o kamery w smartfonach PO, kamery Sejmowe czy kamery w tv. 

    Jedyna strategia polityczna Po jest wywoływać awantury. Na tej strategii przez kilka ostatnich lat stracili władzę i zjechali do 10 %. Zgadywanki: jaka strategia polityczna PO na najbliższy rok?

  3. "Spisane będą czyny i rozmowy" - napisał Miłosz, a zacytował Grzegorz Schetyna po porażce w wyborach. Teraz - nawet nie spisane - a nagrane. 

    Dlatego trzeba rozwagi. I nie dać się podpuszczać.

    Program? Rozróba, rozróba i jeszcze raz rozróba.

    Raptem wystąpił wysyp napadów na lokale z kebabami.

  4. PO czuje nadal poparcie całej postępowej ludzkości, więc teraz mniej się skupia na lokalnym rynku. Jak pomoc zagraniczna nie zadziała, to za jakiś czas spróbują montować jakąś super postępową partię. W sumie rok zamieszania bez istotnych zmian. Działo się będzie w latach 2018 - 20120. I to tak, że warto już zbierać suchary i mąkę, albo spieprzać poza Unię.

  5. jest miejsce na poważną opozycję.

    Może Rokita (gdzie sam nie może tam babę pośle) , Ujazdowski, Gowin, Ujazdowski, Leszek Miller... , moze razem?

  6. do chlor

    Moi dziadkowie zolnierze AK NSZ po ubeckich katowniach ,mieszkali na Podlasiu ,dziadek mowil. Podlasie to jest czysta Polska ,pamietaj ta ziemia cie wyzywi i ochroni. Nie chcial zebym po nich sprzedal gospodarstwo. To byli do szpiku kosci prawi i madrzy ludzie. A ja podswiadomie czuje ze tej ziemi nic nie grozi. Takze spokojnie damy rade chocby na sucharach ))

  7. No dobrze. 

    Załóżmy; senat wprowadza poprawki, okupanci zwalniają plenarną. Dochodzi do głosowania nad poprawkami senatu i ... znowu okupacja mównicy i ... przewracanie fotela marszałka. Dochodzi do mordobicia. Marszałek przenosi obrady /głosowanie/ do kolumnowej, a tam dochodzi do takiej samej demolki i bijatyki.

    Co wtedy ? Kuchciński przeniesie obrady do ... kongresowej lub Zamku Królewskiego ?

    Tam już czekają bojówki pokodziarskie, bronione przez posłów nowoczesnejpo...

    To nie jest możliwe ? Jak najbardziej jest. 

    Oni swoją śmieszność i bezprawność mają w *upie.

    Jedyny cel to dla nich pacyfikacja rządu PIS. Media im pomogą i zełżą w żywe oczy na cały świat.

  8. No i Kurka miał rację! Właśnie pojechali ze zdjęciami z Sali Kolumnowej...

    Jak to dobrze, że posłowie opozycji zdążyli zrobić sobie selfie zanim nie zostali tam wpuszczeni!

  9. A Schet swoje:

    "Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna na antenie Polskiego Radia, zdradził jakie plany ma jego ugrupowanie, w kontekście sejmowego protestu.

    Mówi wprost, że okupacja sali plenarnej będzie trwała dalej, a nawet będzie jeszcze szersza.

    Schetyna przyznaje, że jego ludzie będą wszędzie tam, gdzie marszałek Kuchciński zwoła posiedzenie Sejmu.

    Scenariusz na 11.01.2017
    G.Schetyna
    - Będziemy tam, gdzie Marszałek Kuchciński będzie próbował organizować posiedzenia plenarne Sejmu. pic.twitter.com/4hBAwGomRc

    "

    Za żródłem: http://polskani...

  10. Pisałem o tym tzw. "scenariuszu" post wcześniej, chociaż nie słyszałem /czytałem/ wypowiedzi shreka.

    Nie da się bez sankcji karnych, o finansowych nie wspomnę, wobec swołoczy okupacyjnej.

    Musi wkroczyć MS w osobie Ziobry z oskarżeniami wobec swołoczy okupacyjnej i muszą być im odbierane immunitety.

    Nie dostrzegam innej możliwości ich pacyfikacji.

    Siłową na razie sobie daruję, chociaż i ta wg. mnie raczej jest nieunikniona.

    Banda ma tyle za uszami, a sześciopak jest bez kasy, że im wszystko jedno. 

  11. Na razie Sejm "obkupił się" w mobilne urządzenia do głosowania imiennego, czyli zabawa w bieganego do sali kolumnowej będzie trwała. Z drugiej strony dla ONYCH to być albo nie być - po 4 czy 8 latach rzadów PiS nie będzie już ONYCH w polityce, więc eskalacja ich działań będzie się nasilała - każdy powód do napierdzielanki będzie wykorzystany, a jak nie będzie powodów, to się je "spontanicznie" stworzy (jak wydrukowane #wolneMedia).

  12. Jak sobie wyobrażacie procedowanie i uchwalenie np. reform dot. sądownictwa? Przecież przy budżecie pokazali, do czego są zdolni - fizyczna przemoc i okupacja, zwołanie kilku tysięcy zadymiarzy i blokowanie wyjazdu z Sejmu, prowokacje na użytek mediów, głównie zagranicznych, skuteczne zakłócanie transmisji TVP w 13 województwach, być może jeszcze próba wrobienia Polaka w zamach terrorystyczny. Teraz znają reakcję PiS, więc mogą przygotować inne scenariusze. I co da eliminacji posłów tzw totalnej opozycji - co to da, jak to są tylko słupy WSIowych, a ci z kolei wysługują się zagranicy (i żeby to jednej). Sejmowe układanki gówno znaczą, liczą się rzeczywiste siły, których źródła są częściowo za granicami.

    Przypomnę komentarz Gospodarza http://kontrowe... skierowany do mnie i do użytownika `punkt' (nie bezpośrednio, ale ja wiem swoje). Ja się jednak będę upierał, że wojna/rewolucja/rebelia się cały czas toczy - pierwsi "ranni" to Petru i Kijowski - o ile ten pierwszy, to może być przypadek, to drugiego topi der Onet - nie wiem, czy Kijowskiego nie wymienią na płk. Mazgułę, który to swoim stowarzyszeniem zamierza bronić "honoru i konstytucji" - kto mu taki ciekawy koncept podsunął podsunął? - bo z "kulturą Stanu Wojennego" to był niezły greps. Ciekawa sprawa z Komorowskim - jaki jest jego rzeczywisty stan zdrowia i przyczyna jego pogorszenia - ostatnio Pą Prezydą ostatnio bardzo się forsował, ale był w wyśmienitej formie i humorze. Czyżby zaszkodziła mu #SzopkawMuzeum? A na wpolityce.pl był wywiad z vice-Naczelnikiem A.Lipińskim, który mówił o przesunięciu następnego posiedzenia o 2 tygodnie.

     

    EDIT: PS - może mamy nie tyle topienie KOD, co wymianę jego "lidera" - taki może być zamysł, tyle że odium spada na całą organizację. Może też ten manewr ma usprawiedliwić nieskuteczność KOD i zwalić winę na słabego lidera.

  13. To znaczy, że Schetyna poolegnie w tym roku, jako P. PO. Być może nawet szlag trafi PO, czego im życzę!

  14. avatar

    Nie na temat, ale zdaje sie, ze Komorowski (wraz z Grasiem i Bondarykiem) maja dostac skierowania na lawe oskarzonych, stad sie nagle "pochorowal".

  15. W jakiej sprawie mają zasiąść na tej ławie? Ws Komorowskiego mam swoją szaloną teorię spiskową (jeżeli rzeczywiście zaniemógł).

  16. Wydaje sie ze powstala nowa konkurencja narodowa :) Samozaoranie :)

    Samozaoranie

    Problem w tym ze w tej konkurencji traci cala Polska...

     

    ATSD - salon24 tez dokonal spektakularnego samozaorania. Znaczy sie - wybory ida...

  17. Do panow analitykow piszacych raport dzienny wg rozdzielnika:

    Przeciez ten cyrk w sejmie mozna i trzeba rozwiazac URGENT. KODy itp. smrody to sa cienkie bolki - nie trzeba wyrafinowanych technik zeby szambo splynelo do przetworni odchodow.

    Czas ucieka, bawcie sie dalej to nie tylko wy stracicie robote ale i wasz chlebodawca. Jezeli nie ma juz profesjonalistow w sluzbach to trzeba skorzystac z posrednikow.

  18. avatar

    "Świat małym rozumem jest rządzony" i to nie tylko u nas.

    Assange: 14-latek shakował hasło do poczty  Podesty, było nim słowo "password"

      

  19. Takie rozwiazanie JK i PiS zaproponowałem w moim komentarzu na Salonie24

    10 dni temu..

    Omyliłwm sie co do daty gdyz podałem ,ze Marszałek Senatu zwroci sie z ta propozycja do opozycji 8 stycznia .Jednocześnie zasugerowałem aby przyjac jakos poprawke w Senacie tzw.groszowa z Kukiz i Nowoczesnej ( PO - PSL nie przyjmować ) oraz z PiS Nna  pare miilionów na zakup kolekcji Czartoryskich jako własnosci Narodu.Zaleciłem ,że po przegłosowaniu kolekcji Narodowej poslowie PiS klaszczą , wstają i odśpiewuja Mazurka Dabrowskiego.

    Po odśpiewaniu Hymnu Marszałek Kuchciński oznajmia ,że Sejm przeglosował poprawki do budżetu właczone przez opozycje.Puka laską dwa razy co jest ważne gdyż durna opozycja mogłaby kwestionowac ilosć stuknięć i legalnosc głosowania.

    Tak jak Matka Kurka lubie kuchnie polityczną i dobrego kucharza.W tym przypadku ugotować opozycje nie było trudno i przypyszczam ,że zarowna Ja jak Matka Kurka mogliśmy zastąpić Jarka a on mógłby wzorem Jozefa Piłsudskiego odwiedzic Maderę

  20. avatar

    rzeczywiście Jarek Kaczyński nie mógłby wymarzyć sobie głupszej i lepszej dlla siebie opozycji! Ta banda matołów sama zamalowała się do konta! Tylko co powie historia na takich "opozycjonistów" jak Rysio, Grzesio i "wódź KODomitów !!! A nie czekając na ocenę historii myślę, że smród się już dawno rozszedł po Europie i nie tylko!