Kultura



share

Kuba - wyspa jak wulkan gorąca

Lato 2010 roku. Jak zawsze z żoną i dziećmi. Kobieta mego zycia (ŻONA, tak ŻONA) nie chciała przylecieć, bo "komuny się już naoglądała", ale w ramach małżeńskich kompromisów udało się wyjść na MOJE. Pierwsza niespodzianka na lotnisku. Nasza torba wyrażanie wzbudziła zainteresowanie jakiegoś "mafioso". Suwaki porozsuwane, wszystko z torby się wylewa, ale - o dziwo - niczego nie brakuje. Nie jest źle. Granicę przekraczamy sprawnie, kupujemy Peso covertible warte dla turysty 10 razy mniej niż dla Cubanos i jedziemy w nieznany świat.



share

Jak to możliwie, że za dzisiejszymi zmianami politycznymi na świecie stoi ten sam internet, z którym liberalne środowiska jeszcze niedawno wiązały tak wielkie nadzieje?.

Przez lata układ sił między arystokracją a ludem przechylał się na korzyść tej pierwszej. Dziś tendencja się odwraca. Coraz bardziej wykluczany z politycznej rozgrywki lud wrócił do niej z przytupem dzięki internetowi. Nie jest to w smak tym, których siła i interesy są przez to zagrożone: elitom, którym rządziło się dużo przyjemniej, gdy nie musiały zawracać sobie głowy realnymi problemami obywateli.



share

 
 
BOLSZEWICKA BANDA AKTORSKA
W TEATRZE BYDGOSKIM SYN  BOŻYJEZUS CHRYSTUS SCHODZI Z KRZYŻA ŚWIĘTEGO BY ZGWAŁCIĆ MUZUŁMANKĘ.
 
 Skończyły się czarne i białe marsze, dla wypełnienia luki wyszły na ulice bandy prezenterów kultury polskiej, reżyserów, dyrektorów teatrów polskich, aktorów pierdolących się na scenach polskich teatrów we Wrocławiu, Bydgoszczy, Krakowie z udziałem m.in. Krystyny Jandy, nadwornej komunistycznej szczekaczki, Jerzego Treli, czy też posla Nowopierdolącej się z Nowoczerskiej , z pierdolcem po szkole powszechnej Krzysztofem Mieszkowskim wrzeszczącym na ulicach, iż I sekretarza PZPR zastąpił Jarosław Kaczyński.
A w teatrze bydgoskim Syn Boży Jezus Chrystus schodzi z Krzyża Świętego, by zgwałcić muzułmankę.

Strony