Kultura



share

Kim byli? 
Byli to przede wszystkim żołnierze Polskiego Państwa Podziemnego. Po wkroczeniu na ziemie polskie Armii Czerwonej KG AK miała poważny problem jak ustosunkować się do wkraczających wojsk radzieckich. Powitano ich jak sojuszników. Najbardziej spektakularne akcje to wspólne z Armią Czerwoną zdobywanie Wilna i Lwowa.
Dla AK-owców zakończyło się to tragicznie. Oddziały, które ręka w rękę z Armią Czerwoną walczyli przeciw Niemcom zostali otoczeni przez współtowarzyszy broni i rozbrojeni. Następnie aresztowani i często po brutalnych śledztwach zesłani na Sybir. Wg ich szacunków wróciła stamtąd 1/3.
Wzorcową była tutaj akcja wobec wileńskiej AK - oficerowie zostali zaproszeni na konferencję z przedstawicielami Armii Czerwonej, a w tym czasie otoczono i rozbrojono zgrupowanie.
Tego typu postępowanie było regułą nie wyjątkiem. Oczywiście część żołnierzy poddawała się, część nie, stąd walki z Armią Czerwoną.



share

Swego czasu jak byłem młody i głupi (teraz też jeste młody i niestety głupszy, gdyby kto pytał…) czytając wybór ?Baśni tysiąca i jednej nocy…” ze zdumienie ale i sympatią odkrywałem wspólne korzenie kulturowe, Żydów, Chrześcijan i Muzulmanów… Co prawda zdażyłem zauważyć, ze chrzescijanin w w/w basniach to był ten zły, bardzo, zły albo bradzo, bardzo zły…natomiast pobożny muzułmanin był zawsze dobry…fakt, że musiał scinać…ale tych zlych… muzułmanów także…ale oni byli zli bo tak allah powiedział i już…



share

Tytuł: “Inka 1946. Ja jedna zginę”
Reżyseria: Natalia Koryncka-Gruz
Drugi reżyser: Maria Skąpska
Instytucja sprawcza: Teatr Telewizji (TVP)
Rok realizacji: 2006
Rok premiery: 2007
Gatunek: tragedia (historyczna, biograficzna)

Siedemnastoletnia sanitariuszka

Strony