Gospodarka



share

Z wielkim obrzydzeniem odbieram ostatnio korespondencję z banku PeKaO SA. Historia mojej znajomości z tym bankiem była krótka, a jej owoce zbieram do dziś. Jak to możliwe? Sam się nad tym zastanawiam. Bank PeKaO SA przejął część banku BPH, w którym miałem szczęście mieć tzw ROR. Zaraz po przejęciu wprowadzili swoje opłaty, więc stwierdziłem, że nasza współpraca dłużej nie będzie się układała wg. ich reguł tylko wg. mojego wyobrażenia o bankowych usługach. Otworzyłem konto w innym banku i udałem się do oddziału wspaniałego PeKaO SA aby dotychczasowe konto zamknąć. Przemiła pani przyjęła ode mnie dyspozycje, odebrała karty i zniszczyła po czym stwierdziła, że tak w tej chwili nie może dokonac zamknięcia rachunku, gdyż mogą "gdzieś w świecie" być jakieś niezrealizowane transakcje, które do PeKaO SA jeszcze nie dotarły.



share

Od lat w powszechnym obiegu idei krąży mniej lub bardziej akuratne omówienie procesu “kreacji pieniądza” przez banki lub - ściślej - przez system bankowy. Właśnie poszukałam odrobinę i całkiem niezłe znalazłam tutaj:

http://3obieg.p...

Autor nieco uskarża się, że niewielu ludzi opisany mechanizm rozumie. Ja jednak sądzę, że winien temu jest on sam i jemu podobni. Bo po pierwsze nie ustrzegł się od błędów w rozumowaniu, a po drugie nawet gdyby się i ustrzegł, dla jasności przekazu warto byłoby nieco zmienić terminologię.



share

UWAGA! Chociaż tekst pozornie porusza sprawy lokalne, w istocie dotyczy wszystkich, którym na sercu leży to, co się dzieje z ich pieniędzmi. Proszę o możliwe promowanie i udostępnianie tego tekstu, tylko bowiem powszechna świadomość przedstawionego zagadnienia daje szansę na to, by 2 miliardy naszych pieniędzy nie zostały zwyczajnie wyrzucone w błoto.

W grudniu ubiegłego roku prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelizację ustawy ws. zbiornika Świnna Poręba. Tym samym wydawać by się mogło, że dobiega końca koszmar związany z jednym z nadłużej trwających projektów hydrotechnicznych na świecie. Niestety, w rzeczywistości może się okazać, że to dopiero początek koszmaru.

Strony