Polityka



share

Na skrzynkę pocztową spływają mi informacje z cyklu, co to będzie, co o tym sądzisz? Trzeba będzie uwierzyć w to, że tak jest, bo nigdy nie zdradzam źródeł informacji, jakie dostaję „pod ladą” i tym razem też nie zdradzę. Kto nie chce wierzyć może poczytać plotki, jakie krążą po Warszawie i Internecie, a te w zasadzie dotyczą jednego. W przyszłym tygodniu mecenas o wdzięcznym pseudonimie „Koń” dostarczy zaprzyjaźnionym mediom nową taśmę i ma to być taśma z udziałem prezesa NPB Adama Glapińskiego.



share

Tydzień temu prawicowy Internet podniecał się odbieraniem koncesji TVN24, bo na portalu www.wsieci.pl pojawił się tekst, w którym padły tezy, jakoby sławetne „Urodziny Hitlera” okraszone tortem z wafelkową swastyką, były zamówioną inscenizacją. O tym, że było wiedział każdy myślący człowieka, ale portal wSieci.pl powołał się na nowe okoliczności. Za całość mieli odpowiadać tajemniczy zleceniodawcy i chociaż w tekście tego nie było, to większość odczytała, że to dziennikarze TVN24 zapłacili 20 tysięcy „nazistom” z lasu.



share

Ciekawe ilu dziennikarzy z lewej i prawej strony zapoznało się z pełnym ponad godzinnym nagraniem rozmowy TW Czarneckiego z byłym prezesem KNF Chrzanowskim? Śmiem twierdzić, że garstka, a szacunki opieram na wypowiedziach dziennikarzy, które mają się ni jak do samej taśmy. Największą furorę zrobiło „40 milionów”, których na taśmie nie ma, podobnie zresztą jak niemniej słynnego 1%. Mało tego, nie ma tam w ogóle mowy o wartości banków TW Czarneckiego, co miałby być podstawą dla wynagrodzenia prawnika proponowanego przez Chrzanowskiego. Jest wyłącznie sugestia, że prawnik miałby być wynagradzany za wyniki banków, czyli zyski i to dopiero początek właściwej treści rozmów.

Strony