Polityka



share

Jeszcze na etapie wyboru kandydata zjednoczonej prawicy pisałem, że jedynym, który może powalczyć i wygrać w Warszawie, jest Patryk Jaki. Przypomnę, że alternatywą miał być Stanisław Karczewski, przez jakiś czas Beata Szydło, a pod sam koniec rozważany był jeszcze Michał Dworczyk. Żaden z konkurentów nie był tak dobry jak Patryk Jaki, co konsekwentnie pokazywały wewnętrzne sondaże, robione na zamówienie PiS. Przed wystawieniem w Warszawie kogoś, kto nie jest członkiem PiS, opory miało wielu polityków tej partii, z Prezesem na czele, ale rzeczywistość postawiła twarde warunki.



share

Wielkie nieszczęście stało się naszemu przyjacielowi Mr Jonnemu Danielsowi, jacyś przebrzydli antysemici przebili mu opony w prawie nowym Nissanie. Przyznaję, nie jest rzeczą roztropną śmiać się z cudzego nieszczęścia, taka opona potrafi kosztować kilkaset złotych, a przecież naszemu przyjacielowi niekoniecznie się w portfelu przelewa, wszak wszystko co dla nas robi, to z serca i po kosztach. Dlaczego w takim razie robię sobie jaja z było nie było „zamachu"? Ponieważ ktoś usiłuje sobie robić jaja ze mnie i to w dodatku w najpodlejszym michnikowskim stylu.



share

Kocham te dyżurne argumenty w Internecie, które są wystrzeliwane bez najmniejszej refleksji. Pod swoim adresem najbardziej lubię czytać: „znajdź se w końcu babę”, co po 18 latach małżeństwa brzmi wyjątkowo zabawnie. Inny ulubiony to: „co ty w życiu osiągnąłeś” – pyta Rita67 z pięcioma „lajakami” na koncie. Takie mniej lub bardziej zabawne „komentarze” mógłbym przytaczać bez końca, ale nie ma to większego sensu, bo wszędzie tego pełno, a sięgnąłem po nie, aby wyznaczyć właściwy poziom kolejnej próbie wyjaśnienia dlaczego Komorowski przegrał wybory.

Strony