Polityka



share

A dokładnie Polka potrafi w tym przypadku. Pod rządami świętej trójcy czyli pana, wójta i plebana, polski zostały pozostawione same sobie z problemem nie chcianej ciąży. Aborcji dokonują w potajemnych gabinetach ginekologicznych, " u babek" , ja za czasów średniowiecza, lub kupują sobie tabletki wywołujące poronienia. Najnowszym hitem jest preparat na artretyzm. 10 tabletek na receptę kosztuje raptem 20 zł. Przez internet, lub od ręki bez recepty można nabyć jedną tabletkę za 15 zł. Ale jedna tabletka poronienia nie wywoła, najlepiej wziąć wszystkie naraz czyli 10. Handel kwitnie. Skutki uboczne, a kogo to obchodzi, nie obchodzi to ani polityków ani klech, jest ciąża , jest zygota, trza rodzić. Liczy się "życie poczęte" , a kobieta , no cóż jako maszyna rozrodcza, inkubator czy jak to inaczej nazwać obchodzi wyżej wspomnianych tyle , co zeszło roczny śnieg.



share

Namnożyło się nam ostatnio ekspertów od rodzimego futbolu, pyskuje jeden przez drugiego, jak to możliwe , że w końcu ktoś wziął za łeb całą tę mafię i powiedział stop. Ola boga co to teraz będzie? Co z tym kulejącym futbolem, tymi bożyszczami z bożej łaski, co to kompromitują nas na wszystkich mistrzostwach, rozpalając nadzieję a potem udają, że nic się nie stało.
Wielka szkoda, że nikt wcześniej nie odważył się na takie posunięcie, może zamiast świecić oczami na Euro, świecilibyśmy pucharem?



share

Wojna liberalno - radykalna. Już na początku dwóch rzeczy nie będę ukrywał, po pierwsze tekst jest zainspirowany nieszczęsnymi wydarzeniami wokół PZPN i komentarzami z tym związanymi, po drugie będę wbijał kij w mrowisko. Zacznę wbijać o słynnego już zdania: ?Nie jestem zwolennikiem ALE?. Chyba na każdym forum znajdziemy rozpaczliwe apele o samodzielne myślenie. Apele grzmią: ?Nie dajcie się manipulować?, ?Media kłamią?, ?Politycy Kłamią?, ?Bądź niezależny, myśl samodzielnie?. Apele nie są zbyt rozsądnymi apelami i spotykają się z ironicznym lekceważącym odzewem, ale czy na pewno ironia i lekceważenie są uzasadnione. Kiedy sobie przeglądam opinie na dyżurne gorące tematy, nie widzę wśród porażającej większości dyskutantów oryginalnych komentarzy, widzę polityczne i publicystyczne kalki, powielanie zasłyszanych argumentów, które uznaje się za aksjomaty.

Strony