Polityka



share

Złośliwi twierdzą, że najnowsza afera z udziałem Staszka Gawłowskiego, to akacja PO i Schetyny, która ma przykryć katastrofę o szumnej nazwie „Marsz Wolności”. Radio Szczecin podało, że w mieszkaniu należącym do Gawłowskiego funkcjonowała agencja towarzyska, czyli burdel po prostu. Żona Staszka zarzeka się, że to kłamstwo, a mieszkanie miała wynajmować jakaś pani z branży gastronomicznej. Ponieważ Internet nie zna litości, no to z miejsca doprecyzował branżę i tak z lokalu gastronomicznego powstała lodziarnia. Prawdę powiedziawszy nie dłubałem przy tej aferze w ogóle i nie wiem, jak było naprawdę, ale tak na intuicję i po groteskowym tłumaczeniu połowicy Staszka, w kościach czuję, że raczej o bar mleczny nie chodzi.



share

Przez „Marsz Wolności” zmarnowałem sobie sobotę i koncepcję. Sobotę miałem poświęcić na pergolę własnego pomysłu, bo mi ucho spuchło od petycji Lepszej Połowy, natomiast nowa koncepcja jest taka, aby starać się pisać głębiej, niż pogoń za codziennością. Wiadomo, człowiek sobie obiecuje, życie deklaracje na wiatr rzuca. Nic nie wyszło, robota nie zrobiona, koncepcja się posypała, co gorsze brnę w tę zgniliznę i nie umiem wyjść, ale… Niepostrzeżenie właśnie napisałem wszystko, co można napisać o „Marszu Wolności”, który wyglądał dokładnie tak, jak moje sobotnie postanowienia i nowa formuła działania. Taki prezent, taki balsam na kontuzjowane kolano przygotowała opozycja Jarosławowi Kaczyńskiemu.



share

Od miesiąca na korytarzach sejmowych trwa cyrk, do którego w państwie prawa po pierwsze nigdy by nie doszło, po drugie gdyby jakimś cudem, czy podstępem, jednak doszło, to natychmiast zostałby cyrk uprzątnięty. Jeśli rząd i partia rządząca przez miesiąc nie potrafią sobie poradzić z jedną Iwoną, której parę kobiet wykazało przekręty i zmusiło do zamknięcia Stowarzyszenia „Masz szansę”, to świadczy dobitnie o jakości tego rządu i tej partii. Żałosny obraz jest wypadkową wielu zaniedbań, o których każdy rozsądny człowiek trąbił już 1000 razy, ale partia PiS jest tak tępa i odporna na wiedzę, że i trąby jerychońskie nie skruszą tego betonu.

Strony