Polityka



share

Najnowszy pomysł Gowina, aby z kanapy Polska Razem, czy jak to się tam nazywa, zrezygnować i budować nową partię, jest doskonałą ilustracją porzekadła o przelewaniu z próżnego w puste. Wszystko tutaj krzyczy, że rozkręcanie tak jałowego przedsięwzięcia nie ma najmniejszego sensu, takiego zwykłego, ludzkiego i politycznego też, ale to nie do końca prawda. W tym szaleństwie jest metoda, którą Gowin opanował dość dobrze, a mianowicie robienie szumu wokół własnej osoby. Cóż innego pozostało liderowi kanapy, który ostatnimi czasy popełnił fatalne błędy polityczne i dziś musi za nie płacić?



share

Mówiło się o rekonstrukcji gabinetu Beaty Szydło i to tydzień po jego powołaniu. Ostatnimi czasy poszukiwacze sensacji dowiadywali się od anonimowych rozmówców, że sama Premier ma być odwołana. Pojawiły się też nazwiska ministrów, których Nowogrodzka ponoć ma serdecznie dość. Na czele znajdują się Szyszko i Waszczykowski, potem Adamczyk i nawet Macierewicz. Wszystkie te bajki dawno zostały przemielone razem z nakładami walczących o życie dzienników i tygodników, ale skoro już się pojawiają tego rodzaju sensacje, to chciałbym dorzucić swoją cegiełkę.



share

Ledwie kojarzyłem o co chodzi w akcji „Różaniec do granic” i trudno się dziwić, bo cóż ateistę mogą obchodzić religijne obrzędy? Oczywiście słyszałem, że odbędzie się ogólnopolskie odmawianie różańca, ale poza odnotowaniem faktu nie dochodziłem, czemu to ma służyć i kto to wymyślił. Wydaje się, że to jedyne naturalne zachowanie dla ateisty, a jednak nie. Całe armie ateistyczne ruszyły, żeby dokopać polskim katolikom i tutaj zaczyna się opowieść o fenomenie nienawiści.

Strony