Polityka



share

Zastanawiam się od dłuższego czasu, co ludziom przychodzi łatwiej, sprzedawanie czy kupowanie propagandy. Im dłużej się zastanawiam tym dłużej nie wiem, co tu jest jajkiem, a co kurą. Inna, nie tyle zajmująca, ale irytująca przypadłość to wszelkiej maści doradcy, którzy pałętają się po jakiś ruchach i partyjkach na poziomie 0,07% społecznego poparcia i nie przeszkadza im to doskonale wiedzieć, jakie fundamentalne błędy popełnia polityk, który podwójnie wygrał wybory, wbrew salonom i prawie wszystkim mediom. Głównie tacy zjawiskowi fantaści, niedojdy i pozostali sensaci, od kliku tygodni sprzedawali brednie o wymianie Beaty Szydło na Jarosława Kaczyńskiego.



share

Żaden Adrian, na Adriana musiałby zasłużyć, dorosłością i powagą! Uczciwe imię to Adrianek sprawujący Urząd Prezydenta RP, który ma tę jedną przewagę nad Kazimierzem Marcinkiewiczem, że mimo wszystko wytrzymał dłużej. Strach pomyśleć, gdzie bylibyśmy dziś, gdyby Adrianek nie podpisał ustaw czyszczących Trybunał Konstytucyjny i Telewizję Publiczną. Zacząłem od oddzielenia ziarna od plewy, bo nie ma innego wyjścia i trzeba trzeźwo patrzeć na polityczną rzeczywistość. Prezydent Andrzej Duda został podmieniony na produkt PR, który służy interesom „elit” i układów III RP. Mało mnie interesuje kto się z tym faktem zgadza, a kto jest ślepy jak kret, dla mnie istotne jest co dalej.



share

Jak dowiadujemy się z ust dobrze poinformowanego Pawła Solocha

prezydent Andrzej Duda nie uzyskał od Ministerstwa Obrony Narodowej całości informacji, na których mu zależało

Z analizy dokumentów publikowanych przez MON wynika, że jedynymi brakującymi dokumentami są aktualne wyniki badań moczu oraz zawartości cukru w cukrze u kandydatów przedstawionych przez min. Macierewicza do nominacji generalskich.

Jednak jest to bardzo istotną sprawą, gdyż, jak przytomnie zauważa Szef BBN

od przywiązania do dat ważniejsze są racjonalnie wypracowane decyzje

Wynika z tego, że łączenie państwowych uroczystości niepodległościowych z awansami generalskimi nie jest zbyt racjonalne, podobnie jak w ogóle, trzymanie się jakichkolwiek ustaleń, terminów czy harmonogramów wynikających z potrzeb przebudowy armii.

Strony