Społeczeństwo



share


Przeczucie mnie jednak nie myliło. To musiała być właśnie ta katastrofa, przed którą ostrzegał wewnętrzny głos. Ostrzegał? Po co?

http://godnosco...



share

Każdy dzień dostarcza nowych atrakcji, które bezlitośnie obnażają poziom intelektualny i moralny postaci ze świecznika „ten kraju”. Tempo takie, że trudno za kompromitacjami nadążyć, za to dużo łatwiej zinterpretować. Przede wszystkim trzeba wybić sobie z głowy „wpadkę’, choćby tę najnowszą z udziałem posła Myrchy z PO. Od rana czytam, że Myrcha zaliczył wpadkę myląc imiona trzech króli. Przepraszam bardzo, ale wpadką byłaby zamiana Baltazara na Bartłomieja albo Melchiora na Michała. Wymienienie Belzebuba jako jednego z Trzech Króli to nie jest żadna wpadka, ale wyznacznik wiedzy i inteligencji. Rozumiem, że można nie znać imion wschodnich władców, chociaż jest to wiedza nie tylko religijna, ale znacznie rozleglejsza, odnosząca się choćby do kulturoznawstwa. Pytanie, jak można za króla składającego pokłon Chrystusowi uznać Belzebuba?



Na ogólnie dostępnej stronie www.zbiorki.gov.pl można zaleźć wszystkie zgłoszone zbiórki publiczne i ich obecny status. Jest to narzędzie genialne w swojej prostocie i niezawodne od strony formalnej. Mówiąc obrazowo jest to coś w rodzaju PIT z tym, że dokumentacja nie dotyczy osób fizycznych, ale podmiotów należących do tak zwanych NGO-sów. Prócz praktycznego pożytku jest jeszcze jedna bardzo ważna informacja, otóż sprawozdania umieszczone na www.zbiorki.gov.pl to są DOKUMENTY finansowe zatwierdzane przez ministerstwo. Nie ma to zatem nic wspólnego z kolorowymi rysunkami, które Jurek umieszcza na swojej stronie i mami ludzi nie obeznanych z tematem. Na ministerialnym portalu widzimy rzeczywiste i ostateczne potwierdzenie na jakim etapie znajduje się fundacja ze swoimi rozliczeniami.

Strony