Balcerowicz



share

Zaraz po upadku pierwotnej wersji PRL do akcji wkroczyli marksistowscy ideolodzy i opanowali każdą dziedzinę „nowego życia”. W skutek tego przez kilka dekad mieliśmy marksistowskie szkoły, marksistowską kulturę i sztukę, marksistowską gospodarkę, a nawet marksistowski sport. Na omówienie wszystkich dziedzin felietonu i życia nie starczy, dlatego zajmę się tylko fragmentem gospodarki. W pierwszym odruchu chciałem napisać, że dziecko wie kto jest marksistowskim guru odpowiedzialnym za gospodarkę w PRL II, ale szybko się zreflektowałem, że to też jeden z mitów, które bezmyślnie się powiela. Dziecko nie wie kim jest Leszek Balcerowicz i nie wie również młodzież. O Balcerowiczu pamiętają tylko stare konie, które piły oranżadę z kapslowanej butelki.



share

Przepraszam, że zacznę od podawania suchych i zazwyczaj nudnych informacji, ale jest to konieczne do pełnego zrozumienia skeczu pod tytułem „Przychodzi Nowoczesna ze sprawozdaniem wyborczym do PKW”. Na początek trzeba sobie przypomnieć kim jest lider Nowoczesnej.pl i chociaż Rysiek Petru króluje na wszystkich młodzieżowych stronach z memami, to w kontekście sprawy ważne jest, że to człowiek Komorowskiego i uczeń samego Balcerowicza. Z taką rekomendacją Rysiek musiał zostać wybitnym ekspertem od gospodarki i finansów i tak go po wszystkich „liberalnych” mediach ogłoszono. Drugą istotną informacją są okoliczności powstania nowego składu PKW. Działo się to w roku Pańskim 2014 po kompromitacji „leśnych dziadków” i spektakularnym zwycięstwie PSL w wyborach samorządowych. Cała Polska widziała ten chamski przekręt na własne oczy, ale oczywiście sprawujący władzę mówili o „odmętach szaleństwa” po każdej próbie kwestionowania uczciwości wyborów.



share

Sytuacja jest beznadziejna, gilotyna pokonała połowę trasy i jak wiadomo grawitacji nie da się powstrzymać, ani odwrócić. Jedyne co da się zrobić, to jak mówiła babcia Pawlakowa, kury połapać. Doradziłbym jeszcze schować PGR-y i kopalnie, które za chwilę zostaną sprywatyzowane. Balcerowicz jedzie na Ukrainę, by zasiąść tam w ławach rządowych obok Poroszenki. Jest to dla Ukrainy informacja odwrotna do radosnego: „Ludzie! Wyngiel je we wiosce, wyngiel przywiźli”. Nic nie przywiozą i co się da wywiozą do jakiegoś ciekawego kraju. Ostatnio modna jest Panama, ale temat trochę spalony, to pewnie trzeba będzie poszukać innej bananowej wyspy. Barokowo zrobiło się we wstępie i chyba nawet trochę powiało pogonią za dowcipem. Proszę wybaczyć, jednak nie potrafię się odnieść do tej informacji poważnie, bo pamiętam doskonale o jakim geniuszu i legendzie mówimy.

Strony