cyrk



share

Każde głębsze sięganie do faktów tak, żeby nie dać żadnemu adwokatowi szansy w sądzie, wymaga gigantycznej pracy i koncentracji. Z doświadczenia wiem, że można w 100% napisać prawdę, obronić się przed wszystkimi zarzutami, po drodze usłyszeć „pierdol się”, „będziesz miał w dupę”, „wariat ze Złotoryi”, a na końcu zostać uznanym winnym za „króla żebraków”. Odwagi, a właściwie brawury to mi nigdy w dochodzeniu do sedna sprawy nie brakowało, jednak tym razem nie mam czasu na profesjonalne obnażanie poszczególnych uczestniczek politycznej hucpy, która się odbywa z użyciem niepełnosprawnej tarczy i maczugi.



share

Śmiejcie się, śmiejcie, z młodego Rzepeckiego, byłego posła PiS, ale jeszcze trzy lata temu śmialibyście się, jak mówią Mamy, baranim głosem. Takich akcji, jaką odstawił Rzepecki było w polskiej polityce setki, ale co ciekawe tylko w przypadku PiS tak często kończyły się powołaniem nowej partii, czy koła, które natychmiast zdobywały zawrotną popularność w sondażach. Przykłady można sypać z rękawa, cały seriami, od Marka Jurka, przez Migalskiego, aż po Wiplera, który jako ostatni miał 18% w swojej partii, a jej nazwy chyba sam nie pamięta.



share

Od kilku dni obwieszczano, że czeka nas wielkie wydarzenie, które ugnie nogi totalitarnej władzy. Przesadzać nie należy, z tymi obwieszczeniami, bo o ile wydarzenie zapowiadano jako wielkie, to jakiegoś nadzwyczajnego wrzasku medialnego wokół imprezy nazwanej Kongresem Sędziów dostrzec się nie dało. Próbowałem tak z grubsza przejrzeć zasoby Internetu, wpisując najprostszą frazę: „Kongres Sędziów wiki”, ale Google wyrzuciło mi ustrój USA i parę innych niezwiązanych z tematem informacji. Kieruję się taką rzadko spotykaną zasadą, że jeśli czegoś nie wiem, to pytam albo próbuję się dowiedzieć. Spróbowałem i nic z tego nie wyszło, przyznać jednak trzeba, że zbyt mądrze się nie zachowałem. Zawsze należy czytać uważnie, co jest napisane, a nie błądzić po omacku. Nie żaden Kongres Sędziów, ale Nadzwyczajny Kongres Sędziów. Jeśli coś jest nadzwyczajne, to tylko ignorant będzie błądził po Wikipedii.

Strony