emocje



share

Za każdym razem, gdy słyszę, że świetnie nadawałbym się do polityki, pukam w czoła: swoje i nieszczęśnika, który popełnia tę herezję. Jestem modelowym politycznym antytalenciem, zupełnie się do tej roboty nie nadaję. Cechy charakteru zabiłyby mnie na pierwszym politycznym zakręcie. Polityk musi kłamać lub chociaż nie mówić całej prawdy, czego sam organicznie nie toleruję. Mogę się pomylić, palnąć jakieś głupstwo, przestrzelić, ale nigdy nie kłamię, czyli świadomie podaję nieprawdziwe informacje. Nie mam w sobie nic z dyplomaty, szybciej można mnie zapisać do kategorii prostak i cham, niż postawić na półce „reżyserowana uprzejmość”. Na sobie skupiał się nie będę, pokazuję jedynie, że ludzie bardzo często patrzą na politykę przez pryzmat normalnych, codziennych i uczciwych zachowań, to znaczy mam na myśli to, że człowiek spełniający takie kryteria byłby idealnym politykiem.



share

Przekonanie o tym, że każda sytuacja w sejmie i przestrzeni publicznej jest ściśle kontrolowana i w każdym calu rozgrywana przez Kaczyńskiego, to czysta aberracja, której hołdują obie strony politycznego poru. Nie ma polityka w Polsce, który grałby w tej samej lidze, co Kaczyński, jest Jarek długo, długo nic i dopiero aspiranci. Nie znaczy to jednak, że wczoraj i w setkach innych przypadków widzieliśmy od początku do końca wyreżyserowany spektakl. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Dziś już z całą pewnością mogę wszystkich zapewnić, że nie było żadnego porozumienia między Prezydentem Andrzejem Dudą i PiS.



share

Gadanie o pokorze i słuchaniu ludzi jeszcze jako tako się sprawdza, gdy się siedzi w ławach opozycji. Z chwilą przejęcia władzy kwestią czasu pozostaje, kiedy władza uderzy do głowy. Nie znam takiego kraju, w którym rządzący są pokorni i zasłuchani w troski ludzi. Jeśli się mylę, to proszę mnie skorygować, ale konkretami, czyli po prostu wskazać rządy pełne pokory. Od początku było dla mnie jasne, że w rządzie PiS pojawi się wszystko to, co jest nierozłączną częścią polityki z głupotą i brakiem wyczucia nastrojów społecznych na czele. I tak też się dzieje, Bogu dziękować nie ma jeszcze mowy o skali, która nie pozostawia złudzeń, ale mamy do czynienia z innym równie ważnym żywiołem. Coraz częściej obserwuję przyzwolenie na tandetę, a wręcz histeryczną obronę każdej głupoty w wykonaniu partii rządzącej, co tylko i wyłącznie utrwala przekonanie o własnej wielkości.

Strony