europa



share

Rzeczy trzeba nazywać po imieniu, zamiast się pieścić w tańcu. Ile razy można pisać o tym samym, wszyscy dokładnie widzą, nawet ci, którzy udają głupich, co jest przyczyną i skutkiem terroryzmu w Europie. Wiadomym jest też, że to nie przypadek, ale polityka po obu stronach. Legenda ISIS to szmelc dla naiwnych, te dzikusy nie zrobiłby nic bez potężnego wsparcia ze strony światowych ideologów postępu i równości. Gdyby tylko potraktowano islamskich bandytów tak jak traktuje się katolików, to już mielibyśmy o połowę mniej zamachów.



Pierwszy raz jestem w stanie pojąć o co chodzi z tym wstydem, prowincją i ciemnogrodem na cały świat. Zrozumiałem, bo zobaczyłem na własne oczy, prowincjusza z Sopotu, który rozbieganym wzrokiem wodził po całej Brukseli i próbował: po pierwsze zrozumieć, co się nie do niego mówi, po drugie zwrócić na siebie uwagę. Przed wyborami w USA Tusk popisał się „dowcipem” w języku, którego nie za, nie rozumie i nie potrafi się nim posługiwać. Żałosny wpis natychmiast podchwyciła Wyborcza, małomiasteczkowa gazeta dla posiadaczy licencjatów z marketingu, która nieustannie usiłuje z prostaczka malującego kominy uczynić męża stanu. Dowcip wyglądał tak:

My wife's latest comment: one Donald is more than enough!

Podam też tłumaczenie, żeby Tusk zrozumiał, co mu stażystka podsunęła:

Ostatni komentarz mojej żony: jeden Donald wystarczy



share

Nie będę ukrywał, że sytuacja Prawdziwych Europejczyków nie jest łatwa. Z jednej strony krwawy reżim PiSu zaczął wyprowadzać Polskę z Europy, z drugiej w obozie Prawdziwych Europejczyków chaos i zamieszania a po trzecie - brak jednego źródła etapów mądrości co powoduje, że Prawdziwi Europejczycy nieraz nie wiedzą jak mają myśleć. Ogólnie sytuacja nie do pozazdroszczenia i nie widać nawet nikłego światła w tunelu.  

Jako osoba pełna serca i miłosierdzia nie mogę pozostawić tak braci Europejczyków zagubionych niczym małe dzieci na dworcu. Przygotowałem mały poradnik w formie hasłowej by wiedzieli jak mają myśleć, który to tekst mogą sobie wydrukować i włożyć do kieszeni by posiłkować się w chwilach moralnego zwątpienia i zmasowanego ataku kaczystowskich siepaczy. Zaczynamy!

Strony