hucpa



share

Przyglądam się błazeństwom młodych koniunkturalistów w kitlach z coraz większym rozbawianiem, bo mdłości już mi przeszły. Po przeglądzie zasobów internetowych z całą odpowiedzialnością, również prawną, mogą powiedzieć, że na czele tej błazenady stoją zwykli karierowicze, lanserzy i ludzie o mentalności gimnazjalistów. Załączone do felietonu zdjęcie i poniższy komentarz, to nie są incydenty, ale norma w grupie „głodujących”.

DMAi7OfVAAA-cY9.jpg



share

Dziś odbyła się kolejna konferencja prokuratury. Głos zabrał Włodzimierz Krzywicki, Rzecznik Prokuratury Krajowej w Krakowie, o którym jeszcze parę ciekawych słów napiszę. Czego się dowiedzieliśmy z najnowszych ustaleń prokuratorskich? Po pierwsze podejrzany kierowca Seicento zrujnował wszystkie występy medialne ministra Błaszczaka. Sprawa miała być zamknięta, kierowca przyznał się do winy i podpisał protokół, nie ma co drążyć. Nagle zaskoczenie! Oczywiście dla tych, którzy nie liznęli prawa. Pierwszą podpowiedzią adwokata było wycofanie wyjaśnień, do czego prawo ma każdy podejrzany i każdy oskarżony na dowalonym etapie postępowania. Podejrzany zmienia wyjaśnienia i nie przyznaje się do winy.



share

Po cichutku na paluszkach, bez żadnych gumowych masek konia wkładanych na łeb, bez rzucania wszystkiego i wylatywania w kosmos, Jerzy O. przeniósł „wielką zadymę w środku zimy” z TVP do TVN. Przez 24 lata Polacy łożyli na tę „społeczną akcję” i polegało to na przelewaniu kasy na konto WOŚP, która po stosownych opłatach, odcięciu odsetek i w czasie nie krótszym niż 1,5 roku, łaskawie kupuje łóżka dla starców i inkubatory dla noworodków. Zakupy WOŚP odbywają się w warunkach opisanych przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie: „nie mamy protokołu z konkursu ofert, a nagrania się zniszczyły! I co nam zrobicie?”. Fakt, że przez lata coś takiego było firmowane i finansowane prze instytucje państwowe nie tylko jest skandalem, ale patologią zapisaną przy okrągłym stole.

Strony