język polski



share

 

Gdybym miał dziś wytypować najlepszą książkę dla 5 letniego dziecka nie wahałbym się ani sekundy. Jest nią 300 stronicowy, bogato ilustrowany wybór wierszy Marii Konopnickiej, Juliana Tuwima, Aleksandra Fredry i Urszuli Kozłowskiej pod tytułem: „Polscy poeci dzieciom”. Pozycja ta po raz pierwszy wydana została w 2006 roku, w półtwardej oprawie o wymiarach 15x18,5 cm, na mocnym papierze dobrej jakości, przez „Firmę Księgarską Olesiejuk” sp zoo. Zilustrowały ją dwie panie: Małgorzata Goździewicz i Elżbieta Śmietanka-Combik. Ich ilustracje mają najważniejsze dla nas atuty. Są harmonijne, czyste kolorystycznie i kompozycyjnie uporządkowane, czyli piękne. Nie koncentrują się na podtekstach, zakamuflowanych aluzjach, eksperymentach i udziwnieniach formalnych jak większość współczesnych ilustracji, za to starają się jak najbardziej nasycić rzeczywistość obrazu rozpoznawalnymi szczegółami. Dobrze kotwiczą treść wierszy w obrazie, a obraz w wyobraźni dziecka.



share

Termin ten rozpowszechniany jest ostatnio przez polityków i media w kontekście przyznania ojcu prawa do opieki nad małoletnim dzieckiem przed osiągnięciem przez niego wieku przedszkolnego. Rozumiem, że ten dziwotwór powstał na kanwie i jako pochodna ?urlopu macierzyńskiego?. Rzecz w tym, że przymiotnik ?macierzyński? pochodzi od rzeczownika MACIERZ, stosowanego na równi z MATKĄ. Promowany termin sugerowałby, że zamiast matki opiekę nad małoletnim dzieckiem może przejąć TACIERZ. Ciekawostka językowa. Nie znajduję takiego słowa w aktualnym słowniku języka polskiego, znajdują się tam jednak takie określenia rodzica męskiego rodzaju jak OJCIEC lub TATA. Czyżby te określenia już nam nie wystarczały? Rozumiem, że ?urlop tatusiowy czy tatowy? brzmi nieco infantylnie, ale ?urlop ojcowski? wydaje mi się całkiem poprawny. Po co tworzyć takie dziwolągi jak ?urlop tacierzyński??



share

Bardzo proszę administratora tego portalu, aby datę, którą podaje na górze paska, pisać poprawnie.
Nie pisze się "2 październik", tylko "2 października" (stycznia, lutego, marca, i t.d.), bo to jest dzień (jakiego)miesiąca.
Pozdrawiam.