kabaret



share

Stara kabaretowa prawda głosi, że w politycznej satyrze absolutnymi i niedościgłymi liderami są sami politycy. Lubię Górskiego, bo jest to jeden z inteligentniejszych twórców kabaretu, ale muszę się posłużyć toporną ripostą i napisać, że przy Schetynie jest strasznie cienki. Najnowszy odcinek „Ucha Prezesa” został rozpisany przez lidera PO i w kwietniu planowana jest premiera. Będzie konstruktywne wotum nieufności i co za tym idzie propozycja nowego gabinetu, na czele którego stanie sam Schetyna. Jak mówi młodzież „totalny zaskocz”. Gdyby ktoś nie zauważył mamy marzec i 10 dni od wielkiego „sukcesu” opozycji, która kibicując niemieckiemu kandydatowi Tuskowi, jednocześnie gwizdała na Polaka, w dodatku na swojego partyjnego kolegę Saryusza-Wolskiego.



share

Pierwsza cześć tytułu chyba jest jasna dla wszystkich, którzy śledzą medialne doniesienia, drugą zaraz wyjaśnię, ale wcześniej parę słów komentarza. Gdyby się kierować żelazną logiką i konsekwencją, to wyroki i wykładnie Trybunału Konstytucyjnego powinny rozstrzygnąć kwestie składu sędziowskiego w sekund pięć. TK stoi na stanowisku, że trzech sędziów, nazwijmy ich PO, zostało wybranych prawidłowo, dwóch nieprawidłowo. Nie ma jednak żadnego stanowiska w kwestii sędziów, nazwijmy ich PiS, a przecież logika mówi to samo. Skoro 3 z PO jest zdaniem TK sędziami konstytucyjnymi, to tych dwóch z PiS powinno być tym bardziej, bo w przeciwieństwie do kolegów z PO są zaprzysiężeni. Proste prawda? To znaczy wcale nie proste, ale logiczne. Problem w tym, że prawnicy logiki wyłącznie się uczą, natomiast w praktyce stosują kazuistykę, która jest śmiertelnym wrogiem poprawnego rozumowania.



share

Obejrzałem sobie program:

http://youtu.be...

i szczęka mi opadła. Miałem jegomościa Górskiego za kontestatora obecnej wadzy.
Jednak tym numerem tak skutecznie rozmydlił swą twórczość, że skłonny jestem postawić go w jednym szeregu z Bautroczykiem, Poniedzielskim, Hołdysem i tem podobnem elementem.
Zastanawiam się, co na to dyplomowani socjologowie. Może naiwnym pytaniem narażam się na bana, albo w odpowiedzi poczytam lekceważącą recenzje, ale ja nie potrafie się podnieść z fotela. Tak mnie to zdołowało że, wszystko mi jedno, kto z kogo łacha drze i kto komu ręke po tym darciu podaje - w kraju nad Wisłą.

Strony