kampania



Od rana Internet huczy od oburzenia wywołanego krótkim filmikiem z Żebrowskim w roli głównej, który wspiera kampanię Trzaskowskiego. Do wszystkich nieuleczalnych wad Trzaskowskiego, o których za chwilę napiszę trochę więcej, doszedł jeszcze pech. Pech chce, że Internet kocha krótkie formy, większość użytkowników czyta jedynie nagłówki i ewentualnie to, co podkreślone. Z filmami nie jest lepiej, wszystko co ma powyżej 5 minut jest nudne, no chyba, że na ekranie biega goła baba albo dzieją się jakieś inne cuda. Spoty polityczne to już w ogóle są obarczone taką wadą, że wielu o nich mówi, niewielu widziało.



share

Jeszcze nigdy tak nie było, żeby partia zaliczyła dno, lądując na poziomie 3% poparcia i od tego dna się odbiła. Szczególnie dotyczy to partii, które kojarzą się Polakom z tymi samymi twarzami i cięgle próbują wracać w jakichś nowych konfiguracjach. Dobrym przykładem nie jest AWS, bo to był twór sztuczny przygotowany pod przejęcie władzy, dobrym przykładem jest Samoobrona. Partia była obecna niemal od początku „przełomu” ustrojowego i jak wszyscy wiemy umarła po 2007 roku, a do zgonu wystarczyło niecałe dwa lata przy władzy.



share

Z uporem maniaka potarzam, że w polskiej polityce rządy nie upadają od wielkich afer, w tym skandali obyczajowych, co na świecie jest normą, w Polsce rządy padają ze śmiechu. Dosłownie parę godzin temu prokuratura wystąpiła z wnioskiem o areszt wobec Konrada K. i Piotra B., w sprawie GetBack, takiego drugiego Amber Gold. No i co? No i pies z kulawą nogą nad kolejną aferą się nie pochyla. Wprawdzie pojawiają się informacje, ale gdzieś w środku łamów i robią za wypełnienie wierszówki. Z drugiej strony na tapecie mamy dwie takie sobie sprawy, które urosły do rangi tematów dnia.

Strony