kapusie



share

Zawsze dajemy się wpuszczać w te same mechanizmy i jeśli piszę MY, to naturalnie siebie też mam na myśli. Z kapusiami należy się rozprawić, wskazać ich palcem i nie dyskutować, bo nie ma z kim i o czym, ale dużo ważniejsze jest, by zadośćuczynić ludziom, którym naprawdę zawdzięczamy wolność. Politykę historyczną zapoczątkował Świętej Pamięci Lech Kaczyński i było to coś naprawdę wielkiego. Zdjęcie zamieszczone w felietonie nie jest dziełem przypadku w żadnym wymiarze. Lech Kaczyński jest tutaj autentycznie wzruszonym i zaszczyconym Prezydentem, a Matka księdza Jerzego Popiełuszki zagubiona, jak wszystkie matki, które unikały wielkiego świata. Sam też nie losowałem doboru fotografii przy pomocy znanej wyszukiwarki, wiedziałem czego chcę, bo chodzi za mną ta scena odkąd pierwszy raz ją zobaczyłem. To jest całkowicie apolityczny kadr, to jest kawał ludzkiego życia, wzruszający dokument.



share

Zanim mi się zbierze, pewnie zasłużenie, chciałbym Czytelnikom i sobie zafundować pewną odskocznię od tych wszystkich napiętych analiz, w końcu Bóg nakazał w niedzielę odpoczywać, na wieczną pamiątkę sześciodniowego tygodnia pracy. Zostawiłbym paru komuchów w spokoju, bo cenię ich talenty. Medium nie jestem, ale jakoś w kościach czuję, że razem ze mną wielu się zastanawia, no dobrze może coś w tym jest, ale tak konkretnie, po nazwisku. Służę uprzejmie. Marek Piwowski, cenię Piwowskiego i to z dwóch powodów. „Rejs” jest rozmaicie oceniany, powstał techniką absolutnego chaosu, ale tak bywa, że z chaosu rodzi się kult. Co po nas zostanie jeśli nie nasze słowa, które przeszły do historii, Piwowskiemu się udało, to dobry reżyser i udowodnił swoją wartość nie w „Rejsie”, ale w „Przepraszam czy tu biją”.



share

Znów się narażę i już sam się pogubiłem komu. Odkąd Rydzyk nie zaprasza na imieniny Ziobro, to się każdy może pogubić. Wariata nie będę udawał, bo i po co miałby to robić, gdy realnie uchodzę. Snułem swoje chore przypuszczenia nie poparte dowodami i nie zamierzam tego zmieniać. Kluczem do zagadki są występy medialne, kto się wypasł na PRL, ten nie mógł być wrogiem systemu. Jan Tomaszewski, poseł PiS był TW „Alex”? 30% większość krzyknie, że prowokacja i będzie miała rację, bo to jest prowokacja, tylko prowokacja nie zmienia faktu. Proszę sobie przejrzeć archiwalne zdjęcia, tam znajdziemy Janka w roli nauczyciela młodzieży i jeszcze bardziej błogosławione kwiatki PRL. Jak mam uchodzić za przygłupa, to chce mieć podstawy, czyli nie mieć podstaw do oskarżeń i tylko się domyślać.

Strony