koalicja



share

„Środowisko” zawrzało i gotuje się do dziś, bo kompromitacja z ustawami aborcyjnymi to niewyczerpane źródło politycznego paliwa. Jedna ze świętości lewicy, prawo do sportowego zabijania dzieci, została zbrukana i ośmieszona przez opozycję parlamentarną. Nie pomyliłem się i polecam przeczytanie powyższego zdania jeszcze raz, ze względu na ludzkie przyzwyczajenia. Wszyscy przyzwyczailiśmy się do opozycji „totalnej”, ale tym razem chodzi o opozycję parlamentarną i taka wbrew pozorom istnieje. Jest to istotne rozróżnienie, ponieważ do gry wchodzi opozycja pozaparlamentarna.



share

Mówi się złośliwie, że jeśli komuś poświęca wiele uwagi, to uznaje go za niezwykle ważnego. Tak się mówi, ale przecież nie należy się przejmować tym, co ludzie wygadują. Nic na to nie poradzę, że poświęcam Jarosławowi Gowinowi drugi tekst z rzędu, po prostu mamy bardzo ciekawe historie z jego udziałem. Na początek stanowcza deklaracja. Jednego słowa nie wycofuję z felietonu opublikowanego wczoraj http://kontrowe..., ale jeszcze muszę wiele słów dodać.



share

Najnowszy pomysł Gowina, aby z kanapy Polska Razem, czy jak to się tam nazywa, zrezygnować i budować nową partię, jest doskonałą ilustracją porzekadła o przelewaniu z próżnego w puste. Wszystko tutaj krzyczy, że rozkręcanie tak jałowego przedsięwzięcia nie ma najmniejszego sensu, takiego zwykłego, ludzkiego i politycznego też, ale to nie do końca prawda. W tym szaleństwie jest metoda, którą Gowin opanował dość dobrze, a mianowicie robienie szumu wokół własnej osoby. Cóż innego pozostało liderowi kanapy, który ostatnimi czasy popełnił fatalne błędy polityczne i dziś musi za nie płacić?

Strony