Komorowski



share

Swego czasu dostałem sygnały od paru osób, że Warszawka popuściła ze śmiechu w gacie, gdy zobaczyła podstarzałą gwiazdę Kasię Figurę, jak w programie Lisa opowiada o przemocy w rodzinie. Dowcip miał polegać na tym, że Lis zna się na rzeczy praktycznie, a poprzednia żona nieraz musiała ratować się grubszą warstwą pudru. Pojęcia nie mam ile prawdy jest w tych sygnałach, ale było ich sporo i to od osób z samej Warszawki. Podobnych scen widziałem w swoim życiu setki, na przykład złodziejka cudzych tekstów, niejaka Eliza Michalik, swobodnie rozmawiała z zaproszonymi gośćmi o plagiatach i etyce zawodowej dziennikarza. Hołowczyc cisnący 200 km/h przez teren zabudowany, występował w spotach, które namawiały „zwolnij”. Mój ulubieniec rzucający mięsem na lewo i prawo, gnojący ludzi i ścigający po sądach dzieci, paradował z koszulką „Nie mam focha”. Agent ubecki Lech Wałęsa wygłaszał tyrady na temat ubeckich metod.



share

Czekam na pierwsze wyroki w rozliczeniu ostatnich lat rządów. Nie zasnę spokojnie zanim nie zapadną grube, prawomocne wyroki. Dla mnie to będzie początek prawdziwych zmian. Czas, kiedy urzędas nie połasi się już nigdy (bezkarnie) na publiczny pieniądz.
Obecna opozycja i sprawcy afer w jednym, na pewno będą próbowali wmówić naiwnej części społeczeństwa, ze to polityczna zemsta. Znowu usłyszymy o kilometrach autostrad i innych wielkich inwestycjach. Mam nadzieję, że usłyszymy przy tym ile, kto i jak ukradł przy tej okazji.
Z Bronkiem jest sprawa prosta, tak jak prostym jest człowiekiem. Wyczyścił do zera i żenady podległe sobie dobra. Trudniej będzie z resztą grabieży dokonanej przez demokratycznie wybrane 2x rządy ostatnich lat. Trudniej – ale tu liczę na zawsze partyjną temidę.



share

Codziennie zajmuję się wyszukiwaniem w Internecie ciekawych informacji i nieskromnie powiem, że potrafię dotrzeć w takie zakamarki, których inni nie znają, kwestia doświadczenia. Wczoraj w nocy znalazłem plik z całą serią korespondencji, nie wiem kto go zamieścił i w jakim celu, nie wiem czy zawarte w nim nazwiska, opisy sytuacji i planowane przedsięwzięcia są rzeczywiste. Wiem natomiast, że tak wygląda polityka od kuchni i to jest właśnie treścią odnalezionych materiałów wyborczych partii Nowoczesna.pl. Pewnie wielu, zwłaszcza stałych Czytelników, rozczaruję wstępnym podziałem na rzeczy ważne i pierdoły, ale nie widzę w wymianie zdań pomiędzy partyjnymi towarzyszami żadnego wielkiego skandalu, dokładnie tak i jeszcze mniej estetycznie kręci się polityczną kiełbasę.

Strony