LGBT



share

Lublin, piękne miasto, byłem kilka razy, jak jeszcze jeździłem po Polsce z włoskimi felgami aluminiowymi. Szefostwo pytało mnie po co tam jeździsz, tam bieda, Polska B. Pojechałem i po wizycie mieliśmy nie tylko jednego z większych klientów w Polsce, ale jeszcze kupowaliśmy od nich felgi stalowe. Da się? Wszystko się da, o ile się myśli, a w polityce dodatkowo trzeba myśleć politycznie. W Lublinie PiS w ogóle nie pomyślał politycznie i wyszło, tak jak wyszło, co gorsze wnioski zastąpiło samozadowolenie z „rzetelnie wykonanej roboty”. Nie żadna pycha, ale głupota kroczy przed upadkiem, takie proponuję motto i przechodzę do rzeczy.



share

Grupa seksualnych fanatyków i prowokatorów zorganizowała pielgrzymkę na Jasną Górę i nie poniosła żadnej odpowiedzialności. Zgrane internetowe argumenty męczą mnie nieludzko i średnio przekonują. Dyżurnymi analogiami do Żydów i islamistów nikt nigdy i niczego nie załatwił. Ile razy można powtarzać rozmaitym prowokatorom, żeby „spróbowali tego samego w synagodze albo w meczecie”. Mam nieodparte wrażenie, że te zdarte na śmierć hasełka służą jedynie za alibi i dość żałosne wytłumaczenie własnej niemocy.



share

W przeciwieństwie do domorosłych wykładowców, filozofów, etyków, prawników i bojowników o tolerancję, w linczu na obywatelu drukarzu interesują mnie wyłącznie dwa aspekty: prawny i społeczny. Zacznę od tego pierwszego, bo tutaj więcej niż 80% komentujących nie ma pojęcia o czym pisze i nie potrafi oddzielić podstawowych pojęć, dlatego lista idiotycznych porównań i wniosków jest bardzo długa.

Strony