Londyn


  • Kategoria publikacji: Sport

share

Mistrzostwa świata bardzo udane dla naszych, czego efektem ubocznym była uciążliwa propaganda sukcesu: "jesteśmy trzecią siłą na świecie i największą w Europie" - oczywiście do czasu; ostatecznie Polska zajęła ósmą lokatę w klasyfikacji medalowej liczonej normalnie, według złota, ale za to "trzecie miejsce pod względem liczby zdobytych medali".

Prawdą jest, że nasi zaprezentowali rzadko widzianą konsekwencję w realizowaniu medalowych celów i szans. Jeśli zawiedli kulomioci, to odrobiły to biegaczki w sztafecie 4x400; z optymizmem można patrzeć w przyszłość średniodystansowych Cichockiej i Jóźwik, bo niebawem na ich dystansach przestaną startować mężczyźni.

* * *



share

Niniejszym informuję koleżeństwo, sympatyków no i siłą rzeczy wrogów... m.in. madame daf, pastora chojeckiego oraz cały światek blog-n-rondla z tłuczkiem na czele albo i na tyłach o spotkaniu w Londynie z jednym współautorów pracy "Resortowe dzieci" z panią Dorotą Kanią, Będzie okazja zdobyć egzemplarz książki z autografem oraz zadawać trudne pytania. Zakładam, że członkowie rondlowi (blog-n-roll) potrafią zadawać trudne i rzeczowe pytania. Spotkania będą miały miejsce, sobota 17/05/2014 Sala malinowa POSK godz. 18.00, niedziela 18/05/2014 Little Brompton Oratory godz. 19.30 Wszystkich chętnych zapraszamy.



share

Koniec kariery Mądrego Kazia: właśnie Grzegorz Schetyna powiedział, że Marcinkiewicz nie planuje kandydowania w wyborach europejskich. Tym sposobem odchodzi w niebyt człowiek, który wziął do swego rządu przestępcę z czterema wyrokami. Jednak polska polityka jakoś tam się czyści (chociaż wolniej i gorzej, niż byśmy chcieli).

Pozostaje pytanie: gdy Schetyna przedtem brał publicznie Marcinkiewicza pod uwagę jako numer jeden warszawskiej listy, czy było to szczere, czy tylko tak mówił z przyczyn taktycznych, żeby Marcinkiewicz jakiejś konkurencyjnej listy nie zmajstrował? Tego pewnie się nigdy nie dowiemy.

Żegnaj, Kaziu. Twój wicepremier Lepper wyleciał z polityki, Ty wylatujesz teraz.

Rozstałeś się z żoną, rozstajesz się i z polityką. A może Twoja nowa lala też odejdzie, jak się dowie, że z kariery nici?

Strony