media



share

Czy to się komuś podoba, czy nie, a zapewne najmniej się podoba tytułowemu bohaterowi, potencjał intelektualny oraz kabaretowy Ryszarda Petru wszedł do kanonu. Petru dorobił się niezliczonej ilości memów, żartów i anegdot ze słynnym „Rubikoniem” na czele, który jest genialną, ale wymyśloną anegdotą. Nowoczesny Ryszard powiedział wiele głupot z wyjątkiem najbardziej znanego „Rubikonia”, czego można się było domyślić, bo zbyt wiele w tej opowiastce finezji. Od wczoraj fruwa po niemieckim onet.pl inne dzieło, podobnego kalibru, ale tego nie da się już przypisać internetowym dowcipnisiom, to jest osiągnięcie topowych „dziennikarzy” portalu.



share

Po dwóch dniach roboty w Orlenie, z funkcji rzecznika zrezygnowała Ewa Bugała, która dotąd udzielała się w TVP Info. Pewnie znów wyjdę na cynicznego, ale mnie w kontekście osobistego dramatu niespecjalnie wzrusza ta historia. Do takiej roboty trzeba mieć twardy tyłek albo się za to nie brać, natomiast interesuje mnie i to bardzo szerszy kontekst. PiS przez ostatnie dwa lata udało się zrobić bardzo wiele i kompletnie zawalić media i nikt mnie nie przekona, tym nieustannie fruwającym argumentem, że ludzie są głupi i potrzebują topornej propagandy. Z całą pewnością TVP może wyglądać lepiej, bo gorzej już się nie da. Twarzą propagandowej TVP z pewnością była Ewa Bugała i pewnie dlatego zebrała cięgi, po których się nie potrafiła pozbierać.



share

Bardzo łatwo wyczuć, kiedy mediom zaczyna się nudzić i rozpaczliwie poszukują nowych tematów. Symptomy są jednoznaczne, najpierw w TVN24 pojawia się portret jakiegoś nieszczęśnika, który wyszedł z domu i słuch o nim zaginął. Z braku laku może być łoś spacerujący po autostradzie albo szalony wynalazca wysyłający w kosmos świnkę morską. Potem w GW idzie seria artykułów o księżach pedofilach, tudzież incydencie „rasistowskim” na studniówce w Jarocinie, gdzie maturzystka przyszła na bal z Murzynem. Tak się właśnie w tej chwili dzieje i w TVN24 i na Czerskiej.

Strony