media



share

Dwa smrodki, radomski układ i taśma Morawieckiego, puszczone na trzy tygodnie przed wyborami, pokazują jak bardzo zużyte jest to całe towarzystwo. Modne słowo „frustracja” pasuje do śmiesznej opozycji i medialnego zaplecza idealnie. Gdy człowiekowi nic nie idzie, to siłą rzeczy wpada we wściekłość i bezsilność, tak się właśnie dzieje w obozie niegdysiejszych władców. Najbardziej musi boleć poczucie utraty wpływów. Kiedyś Gazeta Wyborcza, czy TVN potrafiły zdecydować o losach wyborów i poprowadzić debatę publiczną w dowolnym kierunku. Dziś większość tej mocy została zniwelowana przez Internet i toporną, bo toporną, ale jednak w pewnym wymiarze skuteczną Telewizję Publiczną.



share

Pasjonuje się cyklem medialnym, bo to jest takie zjawisko, które tłumaczy wiele innych procesów i to w skondensowanej postaci. Jarosław Kaczyński powinien dostać tytuł honorowego profesora filologii polskiej. Liczba, a właściwie ilość słów i zwrotów, jakie wypromował i utrwalił w mowie ojczystej jest naprawdę imponująca i nieodgadniona. Moja propozycja nadania tytułu nie do końca jest żartem, gdyby środowisko naukowe nie było taką samą peerelowską kastą jak środowisko prawników, to Kaczyński już dawno zostałby wyróżniony. Zejdźmy jednak na ziemię i porozmawiajmy o wspomnianym cyklu.



share

Bardzo proszę się nie zrażać, to nie będzie emocjonalny i wylewny felieton, to będzie chłodna analiza funkcjonowania mediów i manipulacji świętych krów chronionych przez media. Pokażę krok po kroku, jak z pełną świadomością i perfidią kreuje się tak zwane „fake newsy”, czyli zwyczajne kłamstwa. Od kilku dni na wszystkich portalach internetowych i w pozostałych mediach można się zetknąć z „informacją”, że Jerzy Owsiak kolejny raz trafi na salę sądową za używanie wulgaryzmów i tylko to się zgadza, cała reszta jest serią łgarstw wyprodukowanych przez samego Owsiaka i powielanych przez media. Poniżej numeruję i demaskuję te najważniejsze "fake newsy".

Kłamstwo nr 1. Policja uwzięła się na Jerzego Owsiaka i spośród tysiąca zawiadomień, na politycznie zlecenie, natychmiast zajęła się Owsiakiem. Fakty są takie:

Strony