media



share

Ruszają mistrzostwa świata w piłce nożnej i w rodzinach zapanuje konsensus, mężowie będą bić rekordy w piciu piwa, żony po północy zasiądą przy telewizorach, żeby obejrzeć powtórki ulubionych seriali. Takie stereotypy na wstępie, pokazują, że zaczyna się też sezon ogórkowy i jeśli coś nie wybuchnie, ktoś nie pokaże majtek albo nie klepnie celebrytki po tyłku, to tematu nie będzie. Kibicujmy, odpoczywajmy, od mediów przede wszystkim, ale jednak pamiętajmy o paranojach, które odwracają naturalny porządek rzeczy, bardzo często niesłusznie nazywany stereotypem.



share

Odwieczna szkoła propagandy mówi, że kłamstwem z człowieka można zrobić bydlaka, a przemilczeniem z bydlaka zrobić człowieka. Tłumacząc to na język przestępny chodzi o to, że propaganda składa się nie tylko z nagłaśniania, ale bardzo często z ciszy. Na własnej skórze doświadczam tej obosiecznej broni i efekt jest taki, że opinia publiczna żyje w przekonaniu kompletnie oderwanym od prawdy. Najmniej 80% użytkowników Internetu powtarza brednie, że sąd skazał Matkę Kurkę za zniesławienie Jerzego Owsiaka, podczas gdy sąd Matkę Kurkę od tego zarzutu uniewinnił w całości. I to dopiero pierwsza część propagandy odnosząca się do kłamstwa. Jest jeszcze druga, przemilczana, bo tak się „śmiesznie” składa, że sąd uznał Owsiaka winnym zniesławienia Matki Kurki.



share

Czy to się komuś podoba, czy nie, a zapewne najmniej się podoba tytułowemu bohaterowi, potencjał intelektualny oraz kabaretowy Ryszarda Petru wszedł do kanonu. Petru dorobił się niezliczonej ilości memów, żartów i anegdot ze słynnym „Rubikoniem” na czele, który jest genialną, ale wymyśloną anegdotą. Nowoczesny Ryszard powiedział wiele głupot z wyjątkiem najbardziej znanego „Rubikonia”, czego można się było domyślić, bo zbyt wiele w tej opowiastce finezji. Od wczoraj fruwa po niemieckim onet.pl inne dzieło, podobnego kalibru, ale tego nie da się już przypisać internetowym dowcipnisiom, to jest osiągnięcie topowych „dziennikarzy” portalu.

Strony