polityka



share

Jakie będą dalsze polityczne losy Donalda Tuska? Nie ma to dla polskiej polityki krajowej najmniejszego znaczenia. Obojętnie, co się z nim stanie, czy będzie musiał wrócić, czy Merkel pozwoli mu zostać, w Polsce ta persona nie ma już żadnego politycznego znaczenia, o ile nie liczyć produkowania intryg wewnątrz PO. Jest jednak Tusk bardzo ważny z innego powodu, który nazwałbym międzynarodowym. Tutaj Tusk wyznaczy pozycję Polski w Europie. Nie żartuję nawet przez chwilkę, piszę całkiem poważnie i już śpieszę z wyjaśnieniami. Polska ustami Premier i wielu liczących się polityków partii rządzącej, w tym samego Jarosława Kaczyńskiego, powiedziała jasno – nie udzielimy poparcia obecnemu „prezydentowi Europy”.



share

Wszyscy to znamy i wszyscy się z tego śmiejemy. Wywiad TVN z koniem, jest kultowym przykładem, co „Anonimowy świadek powiedział…”. Nic z tym nie da się zrobić, ale ktokolwiek liznął odrobinę dziennikarstwa i kontaktów z politykami, ten wie, że tak mniej więcej połowa artykułów bieżących powstaje na podstawie doniesień anonimowych rozmówców. Nie mogę się pochwalić takimi wynikami, ale oczywiście mam na swojej skrzynce pocztowej listy od anonimowych świadków, którzy w większości wcale nie są anonimowi. Stali Czytelnicy pewnie pamiętają taki tekst o dziennikarzu biorącym dziennikarkę od tyłu. Skąd mogłem wiedzieć jak ta para ma na imię i nazwisko? Bladego nie miałem pojęcia, dopóki nie napisało do mnie kilku „anonimowych świadków”.



share

Za niespełna tydzień przejeżdża do Polski enerdowska kanclerz Andżela Merkel. Sam przyjazd jest ponoć wynikiem zaproszenia premier Beaty Szydło, ale jednocześnie mówi się, że to z inicjatywy strony niemieckiej ma dojść do spotkania na szczycie Merkel- Kaczyński. Zanim wprosimy się na tę historyczną imprezę, dwie rzeczy wiemy na pewno. Kaczyński oficjalnie oświadczył, że Tusk nie będzie polskim kandydatem na „prezydenta Europy” i w takim samym trybie zapewnił, że będzie wspierał Merkel, która na stanowisku kanclerza Niemiec jest dla Polski najlepszym rozwiązaniem. Obie deklaracje mogą szokować, chociaż z zupełnie innych powodów, ale w sumie tworzą dość oczywisty obraz politycznego porozumienia.

Strony