prawda



share

Generalnie to nie widzę nic śmiesznego w narzędziach, jakimi posługują się bandyci i rozmaici psychopaci. Człowieka można nie tylko zabić, czy przestraszyć, ale po drodze upokorzyć. Nikomu z odrobiną wiedzy i odwagi cywilnej, nie trzeba tłumaczyć, że rozmaite gangi i mafie specjalizują się w tego typu akcjach, jak topienie wrogów w szambie, duszenie starymi szmatami i inne obcinanie członków, które się potem wkłada w usta ofiary. Zatem sam fakt, że przy kamienicy posła Brejzy spłonął sracz, wcale mnie tak bardzo nie śmieszy, chociaż nie ukrywam, że skojarzenia od razu płatają figle. Mało tego, po obrazkach, jakie zobaczyłem z „miejsca zdarzenia” podzielam opinię, że obecność rur gazowych mogła incydentowi nadać skalę potencjalnego zagrożenia i to na dość wysokim poziomie.



share

Uległości PiS wobec Izraela i to Izraela wygłaszającego na temat Polski skandaliczne oświadczenia, nie da się w żaden sposób wytłumaczyć w kontekście odwiecznych deklaracji tej partii. Można zaklinać rzeczywistość na 1000 sposobów, ale na końcu i tak zawsze Polak zobaczy, że to polska delegacja jedzie do Izraela, żeby prowadzić rozmowy, konsultacje, czy dochodzić do innych kompromisów. Polska uchwaliła prawo broniące godności i prawdy o Polsce. Jest to przepis tak fundamentalny i tak oczywisty, że nie ma tu miejsca na żadną dyskusję, a już na pewno nie na dyskusję z Żydami, którzy mają dokładnie takie same przepisy i nadużywają ich na każdym kroku.



share

Specyficzny syndrom sztokholmski dopada media i polityków po prawej stronie. Całymi latami toczyła się prawicowa walka z michnikowskim modelem prowadzenia dyskusji, który polega na tym, że każdy drażliwy temat jest rozstrzygany siłą autorytetów. Nagłówki z GW „nasz ekspert wyjaśnia”, „konstytucjonaliści nie mają wątpliwości”, „uczestniczka powstania wzywa PiS do przyzwoitości”, to już niestety kanon propagandowy. Dokładnie tą samą drogą coraz częściej idą krytycy Michnika, gdy tylko mamy problem wyższej rangi, sięga się po wywiad z „zasłużonym patriotą”. Jeśli się uda znaleźć takiego, który ma zasługi i przy tym siwy włos na głowie, to w zasadzie każdy temat jest załatwiony. Nie dla mnie!

W ostatnim wywiadzie prasowym Jan Olszewski przekroczył wszystkie granice zdrowego rozsądku i przyzwoitości, a mówiąc wprost wypowiedział słowa idiotyczne i haniebne:

Strony