Prezydent



share

Powraca jak bumerang stary i w dużej części uzasadniony zarzut pod adresem Jarosława Kaczyńskiego – ręki do ludzi, to Ty chłopie nie masz. Co do zasady zgoda, ale akurat powielanie tego zarzutu przy wyborze Andrzeja Dudy na kandydata PiS w wyborach prezydenckich, nie jest uzasadnione. W tamtym czasie nie było innego wyboru i mam na tyle na myśli osobę samego kandydata, co kierunek wyboru. Pamiętam spotkanie autorskie, chyba w Łodzi, na którym powiedziałam, że PiS musi wybrać nowego Marcinkiewicza poprawionego o dwie cechy: inteligencję i kręgosłup moralny. Tylko taki człowiek, co tu dużo mówić, miękki z charakteru, podatny na wpływy i jednocześnie nie tyle mądry, żeby rozumiał czym jest lojalność, daje gwarancje powalczenia o prezydenturę.



share

Przekonanie o tym, że każda sytuacja w sejmie i przestrzeni publicznej jest ściśle kontrolowana i w każdym calu rozgrywana przez Kaczyńskiego, to czysta aberracja, której hołdują obie strony politycznego poru. Nie ma polityka w Polsce, który grałby w tej samej lidze, co Kaczyński, jest Jarek długo, długo nic i dopiero aspiranci. Nie znaczy to jednak, że wczoraj i w setkach innych przypadków widzieliśmy od początku do końca wyreżyserowany spektakl. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. Dziś już z całą pewnością mogę wszystkich zapewnić, że nie było żadnego porozumienia między Prezydentem Andrzejem Dudą i PiS.



share

Wiem z doświadczenia, że człowiek inteligentny ma ciężkie życie, bo zawsze wokół niego zbiera się stado idiotów, którzy wiedzą lepiej jak żyć. Żartuję sobie, ale jedynie do pierwszego przecinka dalej jest tylko i wyłącznie poważnie i trochę smutno. Prezydent Andrzej Duda to prawdziwa perełka polityczna w obozie PiS i pewnie dlatego ma ciężkie polityczne życie, które na dodatek umilają mu politycy i sympatycy PiS. Właściwie można powiedzieć, że to, co się pojawia w „Uchu prezesa” nie jest dalekie od prawdy, może z wyjątkiem czekania pod drzwiami Prezesa. Pojęcie nie mam o co poszło, w każdym razie dość krótko po wyborach, Jarosławowi Kaczyńskiemu coś się odwidziało i zaczął rzucać uszczypliwości w stronę Prezydenta.

Strony