prokuratura



share

Sprawa Michała Królikowskiego, profesora prawa, adwokata, wiceministra sprawiedliwości i doradcy Prezydenta Andrzeja Dudy jest prosta jak drut. Tradycyjne dywagacje medialne, zarówno „ekspertów”, jak i „obiektywnych” redaktorów, to stek bzdur oderwanych od politycznej rzeczywistości. W wymiarze politycznym mało kogo obchodzi, że adwokat może bronić kogo mu się podoba, bo broniąc przestępców nie staje się przestępcą, tylko po prostu taki ma zawód. Ci, co się wgryźli nieco dalej w Internet, doczytali, że adwokat nie może odmówić udzielenia pomocy prawnej i jest to pierwsza cześć prawdziwego zdania, czyli półprawda. Nie może bez uzasadnienia, natomiast z uzasadnieniem nie tylko może, ale w wielu przypadkach powinien.

Prawo jak najbardziej pozwala adwokatowi odmówić udzielenia pomocy i mamy tutaj zarówno zapisy ustawowe, jak i Kodeks Etyki Adwokackiej, gdzie wymienione są konkretne przypadki:



share

Zacznę od tego, że prawie w ogóle nie znałem ani samego posła Kukiz’15 Rafała Wójcikowskiego, ani jego publicznej działalności, ani okoliczności śmierci. Siedzę w polityce dzień w dzień, ale jakoś nie potrafię odnaleźć w pamięci aktywności śp. Wójcikowskiego, nie twierdzę, że takowej nie było, po prostu sam jej nie odnotowałem. Nie mam najmniejszych intencji deprecjonowania, czy nie daj Boże szargania pamięci posła. Zwracam jedynie uwagę, że człowiek z ponadprzeciętną wiedzą o tym, co się w polskiej polityce dzieje, nie dostrzegł żadnych wyjątkowych treści, czy działań posła, które by „otwierały ludziom oczy”.



share

Życie płata różne figle, miałem dziś pisać felieton z tezą, która się właśnie potwierdziła dowodem, ale to za chwilę, na początek pytanie? Kto zauważył taką prawidłowość, że najbardziej aktywni „obrońcy demokracji” albo usłyszeli wyroki albo zainteresowała się nimi prokuratura? Tak się stało z Konradem M., który dostał wyrok za stręczenie i handlowanie kobietami. Odrobinę lepszy los spotkał Mateusza K. obecnie oskarżonego o defraudację mienia KOD. W podobnej sytuacji jest nieco zapomniany Józef Pinior, podejrzewany o korupcję. Bliski znajmy Piniora, Władek Frasyniuk, w opinii policji dopuścił się wykroczenia i przestępstwa związanego z naruszeniem nietykalności cielesnej policjanta. W końcu do „obrońców demokracji ma dołączyć” Lech „Bolesław” Wałęsa i tym sposobem dochodzimy do sedna sprawy oraz informacji dnia.

Strony