propaganda



share

Politycy uwielbiają wciskać ludowi gniew bogów, plagi egipskie i pozostałe nieszczęścia, które mają nieustannie nad nami wisieć. Jest to zabieg stary jak świat i do końca świata będzie wykorzystywany, bo na tym się po prostu zarabia. Odkąd pamiętam, czyli od dziecka, słyszę o niekontrolowanej potędze atomowej, którą ma być Korea Północna. Ile prób odpalenia rakiety i bomby przeżyłem, to dla odmiany nie pamiętam. Mniej więcej co roku pojawia się kolejne śmiertelne zagrożenie ze strony kawałka azjatyckiego ugoru. Przy każdej takiej okazji mówi się o fanatyzmie i zaburzeniach psychicznych tamtejszej rodziny dyktatorskiej. Wszystko by się na oko zgadzało, poza jednym. W takie blagi, że ten kraik przymierający głodem jest poza jakąkolwiek kontrolą i w każdej chwili może wywołać wojnę atomową, uwierzą tylko ci, co do dziś uważają zaćmienie słońca za gniew bogów.



share

Polskojęzyczna gazeta, redagowana przez marksistowskich Żydów, a pamiętajmy, że są to Żydzi szlachetniejsi od Żydów „pisowskich”, seriami produkuje rzewne historie esbeckie. Biedne misie z SB ponoć konają w nędzy i depresji, bo stracili sens życia po utracie 7 tysięcy emerytury. Był czas przywyknąć do bezczelności marksistów z Czerskiej, ale ich tupet ciągle odkrywa nowe lądy. Przez 27 lat w głodzie i zapomnieniu rzeczywiście umierali, ale ludzie prześladowani przesz ubeków i zwykli ludzie pracy, z emeryturkami po 900 zł. Moja 90-letnia Babcia, która ma ręce spracowane jak świeżo zaorane pole, do dziś dostaje 1000 zł „z pola” i dopiero pod koniec życia może korzystać z podstawowych dobrodziejstw cywilizacji. Ile trzeba mieć w sobie, nawet nie tupetu, ale ludzkiego gnoju, żeby 27 lat drwić z takich ludzi pod mantry marksisty Balcerowicza, a teraz wylewać łzy nad losem bandziorów?



share

Zacznę standardowo, bo inaczej się po prostu nie da. Wyobraźcie sobie, że poseł PiS, powiedzmy Joachim Brudziński, publicznie nazywa Warszawską Komendę Policji kłamcami, i grozi wyciągnięciem konsekwencji, tylko dlatego, że ta komenda podała urealniona liczbę demonstrujących słuchaczy Radia Maryja. Wyobraźcie sobie, że poseł PiS, na przykład Arkadiusz Mularczyk publicznie rzuca do dziennikarz TVP, na przykład Piotra Kraśko, aby sobie szukał roboty w TVN, bo za chwilę PiS dojdzie do władzy i zrobi z nim porządek. Wyobraźcie sobie, że Prezes PiS Jarosław Kaczyński na wiecu krzyczy, że pierwszym zadaniem PiS po przejęciu władzy będzie wsadzenie do więzienia premiera, prezydenta i cały rząd PO.

Strony