przystanek Woodstock



Niezły socjologiczny kabaret mamy od dwóch dni, ale cofnijmy się trochę dalej, tak gdzieś o rok, a był to czas intensywnych analiz profetycznych. Niemal każdy celebryta czuł się w obowiązku wyrazić swoje zatroskanie programem socjalnym 500+, z czego zdecydowana większość mówiła o patologii. Znamy wypowiedzi Agaty Młynarskiej, której rodziny z prowincji przeszkadzały ćwiczyć jogę, było dla Agaty za głośno i za bardzo przaśnie. Publikacje Lisiego Newsweeka szły jeszcze dalej, tam się wóda i patologia lała litrami. Jednak największym echem odbiła się publikacja matki gwałciciela, która zajmowała się wychowywaniem dzieci w TVN. Super niania pisała o jednej wielkiej sraczce w krzakach, bo polskie bydło byle co je i byle gdzie sra.



Motto: „Porównywanie buntu pokolenia „Jarocina”, do imprezowania pokolenia „Przystanku Woodstock”, to socjologiczna brednia”. Proszę nie wyłączać i nie regulować monitorów, to naprawdę będzie inny felieton, niż się można domyślać i obawiać. Jestem pokoleniem „Jarocina”, 28 lat temu miałem długie włosy, ważyłem 60 kg i buntowałem się dosłownie przeciwko wszystkiemu i wszystkim. Okres dojrzewania w moim wykonaniu przypominał mieszankę „Lotu nad kukułczym gniazdem” i „Zbrodni i kary”. Z takim wrednym charakterem i w tamtym czasie musiałem trafić na legendarny „Jarocin”. Załapałem się na jedną z ostatnich edycji i prawdę mówiąc to już nie było to, co znałem z opowieści starszych kolegów.



share

Bardzo mi przykro, ale tradycji musi stać się zadość. Zacznę od tego, że Jerzy Owsiak znów bezczelnie i bezkarnie kłamie, ale tym razem jego kłamstwa stanowią śmiertelne zagrożenie dla życia i zdrowia setek tysięcy młodych ludzi. Od ponad tygodnia trwa przepychanka między Owsiakiem i ministrem Błaszczakiem. „Jurek” w swoim stylu dokonuje piramidalnych manipulacji na temat „pozytywnej” i „takiej samej, jak przed rokiem” opinii Policji. Wszystkie kłamstwa wyprodukował nagrywając kolejne odcinki autorskich filmików i udzielając wywiadów dla zaprzyjaźnionych mediów. Znając tego człowieka i jego metody byłem pewien, że z rzeczywistością nie ma to nic wspólnego i nie pomyliłem się. Policja nie wydała ani pozytywnej, ani takiej samej opinii, jak przed rokiem, Policja nie zostawiła na Owsiaku i jego imprezie suchej nitki.

Strony