PSL



share

Jesteśmy po wyborach samorządowych i pozwalam sobie na takie stwierdzenie przed II turą, która nic wielkiego do układu politycznych sił nie wniesie. Nie będę katował siebie i Czytelników wykresami, tabelami i mapami, ani też przekonywał, że dwa plus dwa jest cztery. Kto przyjmuje do wiadomości, że powiększenie elektoratu o dwa miliony, przy rekordowej frekwencji, co miało PiS zabić, jest politycznym sukcesem, ten wie o czym piszę. Kto się bawi w zaklinanie rzeczywistości, ten pozostanie w swoim świecie.



share

Mamy do dyspozycji konkrety, nie jakieś tam wyniki sondażowe, czy opinie ekspertów, ale liczby, które mówią prawie wszystko. Przygotowałem tabelę, wklejoną poniżej, aby przeciąć serię bzdur i pakiet mitów krążących wokół poszczególnych partii i ich wyborców. Nie ma w tej tabeli podstawowego podziału na miasta i prowincję, bo taka matematyczna ilustracja jest zbędna. Wiadomo, że KO w miastach wygrała i to spektakularnie, a PiS w miastach dostał większego łupnia, niż powinien i zawdzięcza ten stan rzeczy tylko sobie.

Wymieniam największe mity i bzdury, by po kolei je obalić.

PiS przez upokorzenie Beaty Szydło, odpuszczenie Żydom, kaście sądowniczej i Unii Europejskiej, traci elektorat, który zostaje w domu albo głosuje na Ruch Narodowy

Czuję się za rozpowszechnianie tej głupoty trochę odpowiedzialny, przez krótki czas sam wyrażałem podobne obawy, ale liczby nie kłamią.



share

Temat reformy sądownictwa i Sądu Najwyższego będzie umierał, a właściwie już umiera. Nie cierpię tego dyżurnego przemawiania w imieniu narodu i diagnozowania, co naród sądzi, ale tutaj czuję się rozgrzeszony. Polacy mają po dziurki w nosie ględzenia o artykułach ustaw, traktatach, konstytucji i innych trybunałach. Mówię to z perspektywy człowieka, który ma na tym punkcie małego bzika. Wiele razy analizowałem i wskazywałem na absurdy płodzone przez rozhisteryzowaną grupę trzymającą władzę, to chyba wiem, co piszę. Czas najwyższy skończyć z głupotami, bo za chwilę rozpocznie się bardzo ważna bitwa, jak nie wojna.

Strony