PSL



share

Wszyscy łapiemy się na tematy dnia! Nie ma co się oszukiwać, byle pierdoła pojawia się na topie medialnych tematów i zaczyna się jazda na całego. Po piętnastu latach obecności w Internecie uodporniłem się i rzadko daję się złapać na lep przysłowiowej „mamy Madzi”, a staram się wyciągać sprawy wybitnie ważne, które mają pecha do czasu i miejsca. W tej chwili na szczycie są ustawy sądownicze, co jest zrozumiałe i z „mamą Madzi” nie ma nic wspólnego, ale w tle toczy się inny poważny bój, o czym zdecydowana większość mediów zapomniała.



share

Na wstępie pocałunek śmierci. Marek Pyza i Marcin Wikło, to jedni z nielicznych dziennikarzy, których z czystym sumieniem można nazwać śledczymi. Nie przypominam sobie jednej przestrzelonej afery przez nich ujawnionej. Dodatkowo Pyza był i jest precyzyjnym i wyważonym specjalistą od Smoleńska. Potrafił pisać teksty bardzo odważne i potrafił wykazać błędy i przerysowania Macierewicza. Komplementy, zwłaszcza wobec facetów, przychodzą mi z trudem, ale tym razem chodzi o coś więcej. Pewne jest, przynajmniej dla mnie, że Pyza i Wikło nie wzięliby się za taką bombę, jak gazowa afera z udziałem Pawlaka, gdyby nie mieli mocnych argumentów.



share

W trakcie kampanii ostatni w Polsce polityk, Jarosław Kaczyński, wspomniał o tworzeniu dwóch, trzech nowych województw. Ta informacja oczywiście przepadła w zgiełku i wrzawie wywołanej pierwotniakami i wystąpieniem Macierewicza w Chicago. Tym się jednak różni polityk Kaczyński od politycznych gówniarzy, że On wykonuje kilka ruchów naprzód. Niech będzie, że znów spiskuję i szukam na siłę drugiego dna, niemniej powołanie nowych województw w mojej ocenie stanowi tylko pretekst do znacznie poważniejszej akcji. Człowiek, który posiada dwa neurony i są one pod czaszką, choćby w sporadycznym kontakcie, nie ma cienia wątpliwości, że wybory samorządowe z 2014 roku były jednym wielkim przewałem. Wypadałoby ten fatalny stan rzeczy naprawić. Teoretycznie można po prostu skrócić kadencję, co zresztą PiS proponowało od dawna, a Miller popiera do dziś, tylko taka decyzja wywołałaby niespotykaną dotąd falę agresji i propagandy.

Strony