PSL



share

Temat reformy sądownictwa i Sądu Najwyższego będzie umierał, a właściwie już umiera. Nie cierpię tego dyżurnego przemawiania w imieniu narodu i diagnozowania, co naród sądzi, ale tutaj czuję się rozgrzeszony. Polacy mają po dziurki w nosie ględzenia o artykułach ustaw, traktatach, konstytucji i innych trybunałach. Mówię to z perspektywy człowieka, który ma na tym punkcie małego bzika. Wiele razy analizowałem i wskazywałem na absurdy płodzone przez rozhisteryzowaną grupę trzymającą władzę, to chyba wiem, co piszę. Czas najwyższy skończyć z głupotami, bo za chwilę rozpocznie się bardzo ważna bitwa, jak nie wojna.



share

Znów mamy do czynienia z sytuacją paranoidalną albo jak kto woli klasyczną dla „elit” III RP. W normalnej sytuacji politycznej i społecznej dzieje się tak, że to władza robi wszystko, aby ustawić wybory pod siebie. Jednym z narządzi sprzyjających władzy jest oczywiście brak transparentności wyborów. Im mniej możliwości zweryfikowania prawidłowości przebiegu wyborów i później liczenia głosów, tym lepiej dla władzy. Tymczasem od początku, gdy PiS wprowadzał zmiany zmierzające w kierunku pełnej transparentności, opozycja wraz z szacownym gronem „ekspertów” podnosiła larum. Dochodziło do takich absurdów, że przezroczyste urny i obecność kamer w lokalach wyborczych, zdaniem opozycyjnych przeciwników tych zmian, miały służyć fałszowaniu wyborów.



share

W dramacie Gabrieli Zapolskiej „Moralność Pani Dulskiej”, znajdziemy wiele scen, które przeszły do kanonu kołtuństwa, ale też stały się częścią potocznego języka, co zawsze jest nobilitacją dla autora. Jedna takich scen to „wykładnia moralna” Dulskiej odnosząca się do samobójczyni i prostytutki. W oczach Dulskiej ta pierwsza jest skandalistką, bo jej nieudana próba samobójcza sprowadziła na kamienicę wstyd i ludzie zaczęli głośno o całej kamienicy gadać, co się bardzo Dulskiej nie spodobało. Prostytutka urzędująca na sąsiednim piętrze nie wzbudzała u Dulskiej żadnego zgorszenia, a to z tej przyczyny, że wszystko odbywało się po cichu i dyskretnie.

Strony