Schetyna



share

Podejrzewam, że tylko nieliczni odnotowali ten zabawny fakt, bo niegdysiejsza potęga polityczna zbudowana na okradaniu i poniewieraniu Polski, ma notorycznego pecha. W dniu, w którym się zebrali na kolejnym nic nieznaczącym spędzie, radziecki himalaista postanowił zostawić polskich kolegów i w ramach „polskiej narodowej wyprawy na K2”, poszedł sam zdobywać szczyt. Miałbym problem, które wydarzenie uznać za śmieszniejsze i bardziej absurdalne, ale media wybrały himalaistę i dla równowagi jestem zmuszony zająć się Radą Krajową PO.



share

                                           Obywatele i Obywatelki Trzeciej Rzeczpospolitej!

      Zwracam się do Was, jako szef Platformy Obywatelskiej i jako przyszły premier trzeciej Rzeczpospolitej.  Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej.

     Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie.



share

Opozycja się jednoczy! Takie padło hasło z samego rana, 23 listopada 2017 roku, z ust Petru i Schetyny. Postawienie właściwej i pełnej diagnozy dla tego śmiesznego pięciominutowego teatrzyku, który się odbył na korytarzu sejmowym z udziałem części Obywateli PO i Obywateli Nowoczesna, już miało miejsce. Gdzie? No wyraźnie i wszystko napisałem w pierwszych zdaniach. Niczego więcej dodawać się nie powinno, ale jak zwykle spanikowane redakcje prawicowe ruszyły z piętrowymi analizami zapowiadającymi wielkie problemy PiS z nową formułą działania opozycji i wypadałoby skierować kilka normalnych słów do narodu.

Strony