Tusk



share

Proszę o uważne przeczytanie tekstu, przed wyciągnięciem absurdalnych wniosków, że Matka Kurka pisze na zlecenie Tuska i jego ludzi. Po złożeniu zeznań przez Marcina P. jedno jest dla mnie oczywiste. Donald Tusk z całą pewnością nie był beneficjentem, a tym bardziej opiekunem Amber Gold, przeciwnie to ludzie, którzy stworzyli ten przekręt trzymali Tuska i wielu polityków PO za twarz. Skąd wniosek? Wystarczy na chwilę wczuć się w sytuację Marcina P. On jest oskarżonym i jednocześnie pionkiem w całej sprawie, bo ani Amber Gold nie wymyślił, ani miliardy złotych nie trafiły na jego konto.



share

Niemiecki polityk Donald Tusk ciężko pracuje na oceny wygłaszane pod jego adresem. Procesów się nie boję, mam wprawę, ale dla porządku napiszę, że ani „szmata”, ani „popychło” nie są moimi ocenami, to cytaty z Jacka Saryusz-Wolskiego i Joachima Brudzińskiego, do których zamierzam się odnieść. Skoro już wspomniałem o procesach, wyjaśnię od razu, że w prawie karnym istnieje tak zwany kontratyp dla słynnego art. 212 k.k. Kontratyp, czyli okoliczności wykluczające przestępstwo, w tym przypadku przestępstwo zniesławienia. Zajrzyjmy zatem do art. 213 k.k., kontratypu art. 212 k.k.:

§ 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 zniesławienie, § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 zniesławienie, § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut:



share

Nie kolorowa gazetka, ale poważna Agencja Reuters, powołując się na trzech anonimowych europejskich dyplomatów, poinformowała, że według jej źródeł jutro Komisja Europejska podejmie odpowiednie kroki przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom. Wszystkie trzy kraje odmówiły przyjęcia „uchodźców”, obecnie rozlokowanych w Grecji i we Włoszech. Dominika Ćosić, która zna unijne realia, twierdzi, że KE wobec wyłamujących się krajów uruchomi „procedurę zamrożenia”. Mówiąc po ludzku Polska, Czechy i Węgry dostaną ultimatum z terminem na przyjęcie uchodźców. Wiadomym jest, że Polska „procedury” się nie przestraszy i ultimatum nie wypełni, a wtedy KE skieruje sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu. Warto dodać, że na tym etapie ani KE, ani Trybunał nie może na Polskę nałożyć kar finansowych.

Strony