ustawa



share

Jeden taki, który od 27 lat żyje z tego, co dzieci nazbierają do puszek, nazwał mnie nierobem, bo siedzę w domu, zamiast pójść na budowę. Drogo go to kosztowało, wyrok karny i cywilny za oszczerstwa, co załatwia sprawę, ale chętnie jeszcze raz się wytłumaczę publicznie. Rzeczywiście po latach pracy w: kotłowni, warsztacie blacharskim, serwisie opon, wydawnictwie, agencji reklamowej zajmującej się grafiką i składem komputerowym, a nawet w korporacji, postanowiłem założyć prywatną firmę z siedzibą w domu. Najpierw zajmowałem się sprzedażą opon i felg i prowadziłem jeden z pierwszych sklepów internetowych z takim akcesoriami w Polsce.



share

Wypada zacząć od obrony PiS, po całej serii uzasadnionych ataków. W eterze hulają opinie ignorantów medialnych i politycznych, że PiS stworzył legislacyjnego potworka, czyli ustawę o KRS, którą teraz trzeba na szybko nowelizować. Ustawę napisał „ja jako prezydent” i jego doradcy, między innymi adwokat mafii Królikowski. Obciążanie PiS za to, że bałagan po Pałacu został poprawiony, to zła wola lub niewiedza. Przypomnę, że Andrzej Duda tę ustawę tak zmasakrował jak to tylko możliwe, a największą paranoją była propozycja głosowania na zasadzie jeden głos posła na jednego sędziego.



share

Ustawa ograniczająca handel w niedzielę jest do bani z kilku powodów. Po pierwsze i tradycyjnie jest tam jeden wielki… bałagan pozwalający na rozmaite wygłupy i furtki. Trzeba do tych wszystkich komedii podchodzić z dystansem, bo co innego się odgrażać, a co innego popłynąć na grubą kasę przy otwarciu kawiarni w obuwniczym albo składziku z terakotą na dworcu, niemniej przepisy są takie jakie są. Jeszcze przed pierwszą wolną niedzielą słyszeliśmy o ewentualnych nowelizacjach, co też jest stałym elementem legislacyjnej tradycji.

Strony